Luis Muriel: Ter Stegen bronił dzisiaj strzały, które przy innych okazjach wpadłyby do bramki

Grzegorz Zioło

21 października 2018, 00:24

Marca

13 komentarzy

Luis Muriel pojawił się na boisku w końcówce meczu Barcelony z Sevillą i w doliczonym czasie gry zdołał zmniejszyć rozmiar porażki swojego zespołu. Kolumbijczyk trafił do siatki po raz pierwszy od 2 sierpnia, kiedy pokonał bramkarza Újpestu w spotkaniu eliminacyjnym do Ligi Europy.

– Ten gol napełnia mnie siłą. Po tym, jak kilka razy nie zostałem powołany do kadry, ciężko pracowałem, żeby pokazać trenerowi, że mogę dużo dać zespołowi. Jego słowa dały mi motywację do dalszego wysiłku – przyznał Muriel po meczu z Barceloną.

– Nie patrząc na wynik, powinniśmy mieć dobre wrażenia z tego meczu, oprócz pierwszych 15 czy 20 minut. Zabił nas brak agresywności w tym okresie. Mieliśmy okazje i nie wykorzystaliśmy ich, a rywale zrobili to za pierwszym podejściem. Nie licząc tych minut na początku spotkania, rozegraliśmy dobry mecz. Moralnie nie musimy czuć się gorsi – stwierdził piłkarz Sevilli. 

– Barça ma świetnego bramkarza. Dziś był niesamowity i bronił strzały, które przy innych okazjach wpadłyby do bramki. Zejście Messiego pomogło nam zwiększyć posiadanie piłki. Przy nieco większym szczęściu i nie tak dobrej formie bramkarza mecz mógłby potoczyć się inaczej – podsumował Kolumbijczyk.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ogladajac mecz skakalem jak poebany i łapałem się za głowę przy tych jego interwencjach, az mi troche bylo glupio:p

@karci0: Czyli jest nas 2. Ja też tak skakałem i krzyczałem, że pół osiedla pewnie mnie słyszało.
« Powrót do wszystkich komentarzy