Mundo Deportivo: FC Barcelona nie wyklucza powrotu Neymara

Grzegorz Zioło

17 października 2018, 09:10

Mundo Deportivo

197 komentarzy
  • Według Mundo Deportivo FC Barcelona powoli otwiera się na możliwość powrotu Neymara na Camp Nou
  • Brazylijczyk wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie czuje się dobrze w PSG i żałuje odejścia z Barcelony w 2017 roku
  • Zarząd Barçy zacznie starania o ponowne sprowadzenie napastnika, jeśli takie będzie życzenie sztabu szkoleniowego i zawodników

FC Barcelona zawsze szuka najlepszych dostępnych graczy na rynku. Właśnie dlatego w 2013 roku na Camp Nou trafił Neymar, którego odejście cztery lata później było dużym ciosem dla klubu. Drużyna straciła zawodnika potrafiącego rozstrzygnąć losy meczu dzięki swojej technice i umiejętności strzelania goli. Ponadto potencjał marketingowy Neymara przyciągał kibiców i sponsorów.

Po ponad roku od odejścia piłkarza postawa Barcelony wobec Brazylijczyka zmieniła się. Atmosfera pomiędzy zawodnikiem i klubem nieco się poprawiła, a zarząd Barçy odczytuje sygnały wysyłane przez Neymara i zaczyna rozumieć, że decyzja napastnika była pomyłką, jaka może przytrafić się każdemu.

Neymar już nie raz dawał do zrozumienia, że żałuje odejścia z Barcelony i tęskni za miastem oraz przyjaciółmi z zespołu. Transfer do PSG miał pomóc Brazylijczykowi wejść na jeszcze wyższy poziom sportowy i zdobywać nagrody indywidualne, o które w Blaugranie było mu trudno, ponieważ miał u boku Leo Messiego. Pierwszy sezon w Paryżu nie poszedł jednak po myśli napastnika. PSG odpadł z Ligi Mistrzów już w 1/8 finału, a Neymar nie jest brany pod uwagę w żadnym z plebiscytów na najlepszego zawodnika roku, w przeciwieństwie do swojego klubowego kolegi Kyliana Mbappe, który w wieku 19 lat zachwyca cały piłkarski świat.

Brazylijczykowi coraz trudniej znaleźć motywację do gry w Ligue 1, w której paryżanom brakuje poważnej konkurencji. Znakomicie wyszkolony technicznie napastnik często pada też ofiarą fauli i prowokacji rywali, którzy znają jego wybuchowy charakter. Neymar miał też pewne problemy z integracją w szatni nowego zespołu. Z kolei w Barcelonie wciąż jest wielu jego dobrych znajomych, z którymi utrzymuje stały kontakt.

Obecnie Barcelona oczekuje na rozwój sytuacji Neymara w PSG, choć jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie rozważał powrotu napastnika na Camp Nou. Postawa klubu będzie zależna od nastawienia sztabu szkoleniowego i szatni. Jeśli trenerzy i zawodnicy pierwszego zespołu uznają, że ponowne sprowadzenie Neymara będzie korzystne dla drużyny, zarząd postara się przeprowadzić transfer.

Taka operacja może być jednak bardzo trudna do zrealizowania, ponieważ PSG trzyma swoich zawodników w złotej klatce. Neymar jest związany z klubem do 2022 roku, jednak jeśli ktoś miałby wydostać się z Paryża przed końcem umowy, byłby to właśnie piłkarz pokroju Neymara. Brazylijczyk tworzy globalną markę i otacza się ludźmi, którzy są w stanie wywrzeć nacisk nawet na najbardziej opornego szejka.

Nasser Al-Khelaifi nie ma najlepszych relacji z zarządem Barçy i z pewnością nie odstąpi łatwo swojej największej gwiazdy, ale trzymanie w klubie niezadowolonego zawodnika o takiej klasie również nie byłoby dla Katarczyków komfortowe. Barcelona musiałaby jednak stoczyć rywalizację o Neymara z Realem Madryt, ponieważ wielkim zwolennikiem talentu Brazylijczyka jest sam Florentino Pérez.

Fot. Alex Fau / CC BY 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

brakuje mi jego magii w obecnej Barcelonie. tych dryblingów, tych sztuczek technicznych, tego bycia sobą w dzisiejszych czasach. Brakuje mi zawodnika, dla którego ludzie przychodzą żeby sie bawić na meczu! Ja wiem mamy najlepszego zawodnika na świecie Leo, ale Leo nie bawi się tak jak Ney, nie kiwa się tak często i nie robi takich trików jak Ney. Oczywiście jest bardziej decydujący dla zespołu, ale z Neyem byli nie do zatrzymania!

@Remi1899: Najlepiej na boisku to się bawił Ronaldinho, nigdy wcześniej, ani później nie widziałem, aby ktoś na boisku grał magicznie, z uśmiechem od ucha do ucha, bez prowokacji, głupich fauli, a po wspaniałym występie w Madrycie dostał owację na stojąco. Na dzień dzisiejszy nie ma takiego gracza. To był gość, który wiedział czego chciał, żył pełnią życia i myślę, że był i jest szczęśliwy. Dobrze, że Barca wtedy kupiła jego, a nie Beckhama.

@Maker0: Tak, tylko ze to była często właśnie zabawa, która specjalnie dużo nie dawała. Np przerzucanie piłki nad zawodnikiem z Bilbao, co co to dało - kompletnie nic - bo na końcu i tak był przed nim. Roni później wpadł sam w swoje sidła, próbując być zawsze magiczny. Zdecydowanie lepszy jest drybling w stylu Messiego czy Maradony, a nawet Ronaldo Nazario, którego drybling był efektywniejszy i przy tym efektowny, ale czasami zbyt dużo zawodników próbował przedryblować.

@Afamir: Raz coś to dało, drugi raz nie, ale to była kwintesencja radosnej gry bez hamulców. Teraz mamy strasznie toporną grę, poza Dembele i Messim reszta gra właśnie tak, aby każdy zwód i podanie było efektywne i nie było straty, czyli podania głównie do tyłu. Lubię radosne granie, które nawet tylko w 1/3 jest skuteczne i efektywne, niż podawanie do tyłu lub w bok bez ryzyka, gdzie akcja stoi w miejscu lub się cofa. Właśnie taka odważna gra powodowała przesuwanie akcji do przodu, raz się udało, raz nie, ale były próby. Teraz wygląda to zupełnie inaczej. Neymar ma cząstkę z Ronniego, ale za słabe nerwy ma. Ronnie po faulu szybko zrewanżował się ogrywając gościa w następnej akcji. Neymar woli pokopać i złapać kartkę.

@Maker0: Święte słowa .
« Powrót do wszystkich komentarzy