Oleguer: Nie czułem się zobowiązany do gry w kadrze, która nie reprezentuje mnie w żaden sposób

Łukasz Lewtak

10 października 2018, 20:00

Panenka/La Vanguardia/Marca

24 komentarze

W szczerej wypowiedzi dla magazynu Panenka były obrońca Barcelony Oleguer powiedział, że nie czuł się zobowiązany do gry w reprezentacji Hiszpanii, która była dla niego symbolem odrzucenia i do której czuł awersję z powodu tego, co reprezentowała.

- Nie czułem żadnego zobowiązania wobec kadry, która nie reprezentuje mnie w żaden sposób. Wręcz przeciwnie, generuje odrzucenie i awersję ze względu na to, co reprezentuje - powiedział Oleguer, który w 2005 roku wziął udział w zgrupowaniu drużyny narodowej, ale nie zadebiutował w niej w oficjalnym meczu, ponieważ odmówił gry.

- Odbyłem bardzo szczerą i spokojną rozmowę z Luisem Aragonésem. Nie mogłem czuć się tam dobrze. Poza tym to mnie nie interesowało. Nie oglądałem ani mistrzostw Europy, ani mistrzostw świata - podkreślił Katalończyk.

- Byłem w centrum tego wszystkiego i niektórzy uznawali mnie za ikonę ze względu na to, co mówiłem. Z kolei inni mnie nienawidzili. Zawsze zdawałem sobie z tego sprawę - zaznaczył były obrońca, który zakończył piłkarską karierę w 2011 roku.

Oleguer wspomniał również swój etap w Barcelonie. - Rijkaard naznaczył pewną epokę w historii klubu. Z kolei Ronaldinho miał warunki fizyczne i nieziemską technikę, jednak nie chodzi tylko o to, żeby być dobrym, ale również o to, aby mieć odpowiednią mentalność i regularność.

Były obrońca odniósł się także do pamiętnego meczu Barcelony z Las Palmas, który odbył się przy pustych trybunach na Camp Nou w dniu katalońskiego referendum i związanych z nim starć obywateli z policją. Oleguer uważa, że Barça w dużo bardziej zdecydowany sposób pokazałaby, jakiego modelu społeczeństwa broni, gdyby nie zdecydowała się na rozegranie tamtego spotkania.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z takim gościem na prawej obronie wygraliśmy Ligę Mistrzów w niezłym stylu :)

« Powrót do wszystkich komentarzy