Javier Tebas: Szanse, że mecz Girony z Barceloną odbędzie się w USA, w dalszym ciągu oceniam na 90%

Ela Rudnicka

14 września 2018, 09:55

12 komentarzy

Prezes LaLigi wypowiedział się na temat organizacji meczu Barcelony z Gironą w Miami na antenie radia COPE.

Optymizm: Na 90% mecz z 26 stycznia rozegrany zostanie w Miami. Nie wierzę w ostatnie doniesienia mediów. Myślę, że premier najpierw wypowiedziałby się w takiej kwestii publicznie.

Stanowisko rządu: Byłbym zdziwiony, gdyby premier zajął jakieś stanowisko w tej sprawie. Nie dotarły do mnie żadne oficjalne deklaracje, wydaje mi się, że to wszystko plotki, dlatego też ciężko jest mi się do nich odnieść.

Pedro Sánchez: Nie wierzę w ostatnie doniesienia mediów. Tym bardziej w to, że miałoby to mieć związek z kwestiami politycznymi. Gdyby tak było, to równie dobrze można by przestać organizować Puchar Króla.

Pomysł gry w Miami: Jest tak samo silny jak przedwczoraj. Wiemy, co musimy zrobić, żeby doprowadzić go do skutku. Zostało złożone pismo do RFEF, która jeszcze nie odpowiedziała. Musi to zrobić i uzasadnić decyzję, chociaż odmowę ciężko będzie wyjaśnić. Niedawno rozegrano przecież mecz Federacji na terytorium Maroka.

Spotkanie z Rubialesem: Oba kluby i LaLiga będą wnosić o spotkanie z nim w najbliższym czasie. Zależy nam na tym, żeby wyjaśnić nasze plany i to, jak ważne są one dla rozwoju hiszpańskiego futbolu, chcemy liczyć się w świecie. Kiedy ono się odbędzie? Wtedy, kiedy wyznaczą nam termin. Myślę, że w ciągu najbliższych tygodni.

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chyba jest zdziwiony oporem, bo najpierw wytyka że nie dotarły oficjalne deklaracje, potem o wyjaśnianiu planów a to wszystko mówi gość który po kryjomu podpisał umowę.

Gdyby chcieli nakręcić Shreka to ten gość ma główną rolę i nie trzeba by go było wiele co charakteryzować...

Szansa, ze naplułbym temu typowi w twarz jakbym go zobaczył oceniam na 95% procent.

Tebas psie organizuj sobie mecze prześcieradeł z getafe gdzie tylko zechcesz ale od Katalonii won

Musiał wziąć niezły hajs za to

Czy redakcja mogłaby usunąć te zdjęcie? Ten człowiek działa nie tylko na nerwy ale i na szkode całego świata futbolu! Przecież on sprzedał by własną matke!

Wstyd.

Też tak oceniam. Jak to mówi klasyka. Kasa misiu, kasa:)

Niech ten człowiek zmieni zawód.