Pogrom na Camp Nou: Barcelona wygrywa z Huescą 8:2

Grzegorz Zioło

2 września 2018, 17:23

482 komentarze

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

8:2

Herb FC Barcelona

SD Huesca

HUE

  • Lionel Messi 16', 61'
  • Jorge Pulido 24' (sam.)
  • Luis Suárez 39', 90' (k.)
  • Ousmane Dembélé 48'
  • Ivan Rakitić 52'
  • Jordi Alba 81'
  • 3' Cucho Hernandez 
  • 42' Alex Gallar 

W meczu trzeciej kolejki LaLigi FC Barcelona wygrała na Camp Nou z SD Huescą 8:2. Gole dla Blaugrany zdobyli Leo Messi (dwa), Luis Suárez (dwa), Ousmane Dembélé, Jordi Alba, Ivan Rakitić i Jorge Pulido (trafienie samobójcze), a dla gości trafili Cucho Hernández i Alex Gallar.

Mecz rozpoczął się od niespodziewanego prowadzenia Hueski. Już w trzeciej minucie Miramón dośrodkował w pole karne Barcelony, gdzie po zgraniu głową Longo gola zdobył Cucho Hernández. Gospodarze mogli odpowiedzieć rywalom w 14. minucie, kiedy Luis Suárez uwolnił się spod opieki obrońców i posłał piłkę wzdłuż bramki, jednak żaden z zawodników w bordowo-granatowych strojach nie doszedł do tego zagrania. Chwilę później Barça doprowadziła do wyrównania za sprawą Leo Messiego. Argentyńczyk minął Luisinho, dynamicznie wbiegł w pole karne i oddał uderzenie w długi róg bramki prawą nogą, a piłka po odbiciu się od słupka zatrzepotała w siatce. Następnie Ivan Rakitić groźnie strzelił z dystansu, ale Werner wybił piłkę na rzut rożny.

W 24. minucie Blaugrana była już na prowadzeniu. Akcja Ousmane’a Dembélé i Jordiego Alby zakończyła się dośrodkowaniem drugiego z zawodników i samobójczym trafieniem Jorge Pulido. Potem bliski gola był też Francuz, który uderzył sprzed pola karnego w poprzeczkę. W 39. minucie Barcelona podwyższyła wynik na 3:1. Po raz kolejny wejście Alby okazało się skuteczne – Hiszpan dograł wprost na nogę Luisa Suáreza, a ten uderzył celnie z pierwszej piłki. Huesca zdołała zbliżyć się do Barçy na dystans jednego gola jeszcze przed przerwą dzięki bramce Alexa Gallara zdobytej po strzale z bliskiej odległości.

Na początku drugiej połowy Philippe Coutinho znakomicie dograł do Leo Messiego, który uderzył z ostrego kąta na bramkę. Piłka odbiła się najpierw od bramkarza Hueski, a następnie od poprzeczki. W 48. minucie Barça strzeliła czwartego gola. Gospodarzom wystarczyły zaledwie dwa podania – Samuel Umtiti posłał piłkę do Luisa Suáreza, a ten dograł prostopadle do Ousmane’a Dembélé, który uderzył po długim rogu i nie dał szans Wernerowi. Blaugrana nie zamierzała zwalniać tempa i już po kilku minutach Ivan Rakitić oddał piękny strzał z powietrza i podwyższył prowadzenie gospodarzy na 5:2. Stuprocentową okazję bramkową miał też Philippe Coutinho, ale w sytuacji sam na sam trafił w nogę golkipera Hueski.

W 61. minucie swojego drugiego gola w meczu zdobył Messi. Coutinho przeszył obronę rywali prostopadłym podaniem, a Argentyńczyk ruszył w kierunku bramki i posłał piłkę w dolny róg bramki Wernera. W drugiej połowie na boisku pojawili się Clement Lenglet, Arturo Vidal i Arthur. W 81. minucie gola numer siedem dla Barçy zdobył Jordi Alba po sprytnym podaniu Messiego, a w doliczonym czasie gry Suárez ustalił wynik na 8:2 z rzutu karnego.

FC Barcelona 8:2 SD Huesca
Messi 16’, 61’; Pulido (sam.) 24’, Suárez 39’, 90+3; Dembélé 48’, Rakitić 52’, Alba 81’ – Hernández 3’, Gallar 42’

FC Barcelona: Ter Stegen; Roberto, Piqué, Umtiti (Lenglet 65'), Alba; Coutinho, Busquets (Arthur 76'), Rakitić (Vidal 71'); Messi, Suárez, Dembélé. 

SD Huesca: Werner; Miramón, Pulido, Etxeita, Luisinho; Gallar (Semedo 65'), Musto, Melero, Moi Gómez; Longo (Gurler 58'), Cucho Hernández (Avila 72').

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Po co kupowaliśmy zawodników ?

@tomasthc: Żeby przydali się kiedy nadejdą mecze co 3 dni. Szeroki skład to podstawa do walki o tryplet

@barcelonaLM: Czyli jak nie gramy co 3 dni to trzeba zawsze wystawiać podst. 11 :) Brawo za takie podejście.

@MaŁolat : Tak, róbmy rotacje we wrześniu i traćmy punkty jak za Lucho z Alaves xD

@barcelonaLM: Róbmy rotacje ale z głową! a Lucho nie robił tego z głową bo najpierw grał podst. 11 a w następnym meczu wymienił 3/4 składu. To że jest wrzesień to nie można robić rotacji?! Można i trzeba od początku mądrze zarządzać siłami zawodników. W tamtym sezonie taki Pique był zajeżdżony bo grał parę meczów z kontuzją więc po co to powtarzać?

@barcelonaLM: Rozumiem, ale z benjaminkiem mógł poszaleć i porobić roszady ;) ważne że 8 ;2 do przodu
« Powrót do wszystkich komentarzy