Przedstawiciele LaLigi obejrzą murawę na Estadio Anoeta przed meczem z Barçą

Grzegorz Zioło

29 sierpnia 2018, 16:30

Mundo Deportivo/Cadena SER

14 komentarzy

Mecz czwartej kolejki LaLigi pomiędzy FC Barceloną i Realem Sociedad na Estadio Anoeta zaplanowany na 15 września już teraz wywołuje spore kontrowersje związane z wymianą murawy na obiekcie w San Sebastián.

Jak podaje Cadena SER, LaLiga wyśle swoich przedstawicieli na stadion baskijskiego klubu, żeby ocenili stan boiska. Jeśli okaże się, że piłkarzom grozi zwiększone niebezpieczeństwo kontuzji, spotkanie może zostać przełożone na inny termin. Po doświadczeniach z sobotniego meczu Realu Valladolid z Barceloną, podczas którego świeżo położona murawa była w fatalnym stanie, LaLiga jest wyczulona na odpowiednie przygotowanie placu gry, żeby nie dopuścić do powtórki z tamtego spotkania. Klub z Kastylii może spodziewać się kary, a pozostałe zespoły muszą teraz szczególnie uważać na ten aspekt. 

Estadio Anoeta przechodzi obecnie renowację, która zmieni wygląd obiektu wewnątrz i na zewnątrz. Dziesiątki osób pracują na pełnych obrotach, żeby przygotować stadion i boisko do pierwszego meczu po remoncie. 18 sierpnia prezes Realu Sociedad Jokin Aperribay zapewnił, że "Anoeta będzie gotowe na oficjalną prezentację 15 września z pojemnością 28 tysięcy miejsc". – To będzie piękny dzień dla wszystkich kibiców Realu – stwierdził Aperribay, który przypomniał, że renowacja nie zostanie jeszcze zakończona: – został jeszcze ponad rok prac, ponieważ koniec całego remontu przewidziany jest na listopad 2019 roku.

Fot. EdupedroCC0 1.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Proponowałbym walkower lub mecz w Barcelonie.

Niech zagrają w Barcelonie będzie to najlepsze rozwiązanie dla każdej ze steon

Laliga się stacza, nawet dobrej murawy nie ma ;>

Albo walkower, albo RSSS załatwia inny odpowiedni stadion, który zostanie im udostępniony na ten mecz i który spełnia warunki do grania.

Czegoś nie rozumiem...jak przełożone?! Kiedy w zeszłym sezonie były zamieszki w Barcelonie i rozważano niewyjście na spotkanie, to grożono nam walkoverem i jeszcze ujemnymi punktami! Nienawidzę podwójnych standardów.

Ktoś pytał czy wakacje są za krótkie aby przygotować murawę i stadion do ligi. Odpowiem pytaniem ,a po co skoro można przy okazji "pokarać" drużyny przyjezdne ,grające nieco bardziej zaawansowany techniczny futbol. Walkower i!

Teraz to ja już się nie dziwię, że LL chce grać mecze w USA. Mając takie bagno na własnym podwórku...

Szczerze to jest chore. Jaki był problem z Superpucharem Hiszpanii. Wtedy jakoś 1 kolejki nie dało się przełożyć także pomysł z tym jest co najmniej głupi. Terminarz nie jest ustalany z dnia na dzień i planując remont powinni o tym dużo wcześniej pomyśleć. W takich przypadkach zawsze powinien być walkower tym bardziej, że LaLiga aspiruje do bycia najlepszą ligą na świecie

Najlepiej na styczeń czyli przeważnie wtedy mamy z nimi mecz wyjazdowy... to jest La liga a nie podwórkowa liga mogli szybciej stadion przygotować

Przełożone ? .... kurka ale to godzi w nas a nie jest z naszej winy. Powinien być walkower jak nie są w stanie przygotować stadionu.

Ja tam jestem za. Chcą być najlepszą ligą świata a murawa gorsza jak w Ekstraklasie. Poważnie? Nakładałbym kary finansowe na kartofliska.

Są plusy i minusy, zawodnikom teraz potrzeba ciągłości i regularnej gry, z drugiej strony nie ma co ryzykować zdrowia

Rychło wczas, wazne, że na Valladolid kontuzji nie było.

Z drugiej strony wakacje sa tak krotkie, ze nie mozna wczesniej takich prac wykonac? Tylko na ostatnia chwile?