Sport: Zbliżenie stanowisk Barcelony i Realu Betis w sprawie wypożyczenia Rafinhi

Dariusz Maruszczak

28 sierpnia 2018, 21:32

Sport

30 komentarzy

Jak donosi dziennik Sport, po dzisiejszych rozmowach Barcelony i Realu Betis doszło do zbliżenia stanowisk tych klubów w sprawie wypożyczenia Rafinhi.

Według tych informacji wkrótce może dojść do zawarcia porozumienia, ponieważ Brazylijczyk zgadza się na przejście do zespołu Verdiblancos w poszukiwaniu szans na regularną grę. Sport donosi, że Betis zapłaci za wypożyczenie 1,5 miliona euro i przejmie na siebie obowiązek opłacania całej pensji Rafinhi. Był to jeden z punktów spornych negocjacji, ponieważ Barcelona nie zamierzała odpowiadać nawet za część zarobków zawodnika.

Osobną kwestią jest jednak to, jak zostanie rozwiązana sprawa ewentualnego wykupu Rafinhi przez Betis. Barcelona nalegała na opcję obowiązkowego wykupienia piłkarza, a klub z Sewilli nie wyrażał na to zgody. Sport nie precyzuje, czy w tym temacie osiągnięto jakiekolwiek porozumienie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie doczekamy się czasów w których ponownie jak za czasów Guardioli zobaczymy całą pierwszą jedenestkę złożoną z wychowanków. Wiem że to był tylko jeden mecz, ale był.

Jakby jego tez sie udalo wypozyczyc to byloby bardzo fajnie. Miejsce dla Aleni, jak ten nie wykorzysta otrzymanych szans zawsze mozna nieprzedluzyc wypożyczenia Rafinhi

Betis chce przeciągnąć sprawę i wziąć go na wypożyczenie. Nie powinniśmy ulegać presji i skoro jego pensja nie jest duża to lepiej żeby został i nam pomógł.

Bardzo się cieszę, że Rafinha odchodzi. Ponieważ w Barcelonie i tak nie ma szans na grę, a może zostać dość dobrym zawodnikiem. Dziwię się tylko, że kibice na tej stronie są tak w nim zakochani, a polują na Denisa.

Jprl, z Sampera, Denisa i Rafy akurat pozbywają się tego ostatniego, najlepszego.

Betis nie jest głupi i nie weźmie Denisa, tylko zawodnika, który jest w stanie wziąć grę na siebie. Niestety moi mili państwo ale Valverde zupełnie nic się nie nauczył. I dalej będziemy oglądać Roberto w obronie. Dalej będziemy oglądać jak Suarez kopie się po czole, ze świadomością, że jest nietykalny. Dalej będziemy grać 90% meczy pierwszym garniturem, a w kluczowym momencie sezonu dostaniemy wpie*dol od Romy. Sprzedaż Rafy to tylko dowód, że jak dobrze by nie zagrał to i tak trener ma to w poważaniu. Tak samo jakby niewiadomo jaką padlinę zagrał Suarez i tak zagra w następnym meczu.

Szkoda, ze z duzo naszych zawodnikow " do sprzedania" została lub potencjalnie moze zostać jedynie wypożyczona. Jednak zejście z pensji plus ewentualna sprzedaz w przyszłości to tez jest cos.

Jak uda się go pozbyć to zostanie tylko Denis z tych nie potrzebnych zawodników, który niestety już raczej nigdzie się nie ruszy.W klubie zostaną tylko zawodnicy co mogą coś wnieść do naszej gry. Świetna praca całego zarządu.