Messi zapewnia Barcelonie zwycięstwo na inaugurację sezonu LaLigi

Julia Cicha

18 sierpnia 2018, 21:02

528 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:0

Herb FC Barcelona

CD Alavés

ALA

  • Lionel Messi 64', 90'
  • Philippe Coutinho 83'

Barcelona wygrała z Deportivo Alavés 3:0 w pierwszej kolejce Primera División 2018/19. Bohaterem spotkania był Leo Messi, który otworzył wynik meczu, a w końcówce przypieczętował zwycięstwo Blaugrany.

Barcelona dość szybko stworzyła sobie dogodną okazję do strzelenia gola. W 3. minucie Ivan Rakitić posłał długie podanie z głębi pola do Leo Messiego, ale Argentyńczyk po dobrym balansie ciała uderzył niecelnie prawą nogą. Następnie to crack z Rosario wcielił się w rolę asystenta i posłał dwa świetne podania do Jordiego Alby i Luisa Suáreza, których jednak ci nie zdołali wykorzystać. Przez następne długie minuty Barça nie potrafiła stworzyć kolejnych szans na gola. W 27. minucie dwóch piłkarzy gospodarzy wyszło z kontratakiem na jednego obrońcę rywali, ale podanie Ousmane’a Dembélé do Messiego zablokował Martín Aguirregabiria. Po pół godzinie gry Francuzowi dobrze odegrał Luis Suárez, lecz strzał 21-latka został zablokowany.

W końcówce pierwszej połowy Barcelona przyspieszyła tempo gry i miała kilka niezłych szans na gola. Najpierw w 38. minucie Messi trafił z rzutu wolnego w poprzeczkę, a po kilkudziesięciu sekundach Dembélé nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Fernando Pacheco. Po chwili Luis Suárez również stanął oko w oko z bramkarzem gości, ale jego próba przelobowania rywala okazała się nieskuteczna, podobnie jak kolejny strzał Dembélé po wymianie piłki z Jordim Albą. Do przerwy Barça remisowała bezbramkowo z Deportivo Alavés.

Ernesto Valverde postanowił już w przerwie dokonać zmiany. W miejsce Nélsona Semedo na boisku pojawił się Philippe Coutinho, a na prawą obronę powędrował Sergi Roberto. Jako pierwszy w tej części gry umiejętności Pacheco przetestował Jordi Alba. Bramkarz Deportivo i tym razem nie dał się pokonać. Po kolejnych dość przeciętnych minutach w wykonaniu Barcelony wyróżnił się Marc-André ter Stegen. Niemiec wykazał się niebywałym spokojem, gdy minął szarżującego napastnika, sprytnie podbijając nad nim piłkę.

Barcelona w pełni dominowała nad Alavés, ale wciąż brakowało jej gola. Na tego typu kłopoty zazwyczaj najlepszym lekarstwem jest pewien niewysoki Argentyńczyk, który znów nie zawiódł. Po świetnym dryblingu i minięciu dwóch rywali Messi został sfaulowany przed polem karnym. W 64. minucie crack z Rosario, podobnie jak w pierwszej połowie, podszedł do wykonania rzutu wolnego, lecz w tym przypadku uderzył pod murem, czym kompletnie zmylił zawodników Alavés. Barça wyszła po tym strzale na prowadzenie, a 31-latek zdobył dla katalońskiego klubu gola numer 6000 w LaLidze. Po chwili Messi znów wykazał się kunsztem, gdy nie otrzymał najlepszego podania od Luisa Suáreza, a mimo to opanował piłkę i oddał znakomity strzał, po którym futbolówka zatrzymała się jednak na słupku.

W 72. minucie Luis Suárez znów stanął oko w oko z Pacheco, ale i tym razem musiał uznać wyższość bramkarza Alavés. Golkiper gości dobrze ustawił się również przy strzale Coutinho, który otrzymał świetne podanie od Messiego. W 83. minucie Brazylijczyk po wymanewrowaniu jednego z zawodników Alavés nie dał już jednak szans Pacheco i podwyższył wynik spotkania. Ernesto Valverde zdecydował się dać szansę na ligowy debiut Arthurowi i Arturo Vidalowi, którzy zmienili odpowiednio Ousmane’a Dembélé i Sergio Busquetsa. W końcówce meczu Pacheco znów pokazał się z dobrej strony, gdy obronił groźny strzał Messiego, ale w 93. minucie Argentyńczyk zdołał pokonać go po raz drugi po tym, jak wygrał w polu karnym starcie z dwoma rywalami po podaniu od Luisa Suáreza.

Barcelona wygrała z Alavés 3:0 po dwóch golach Messiego i jednym trafieniu Coutinho. Podopieczni Ernesto Valverde udanie rozpoczęli sezon, choć przez zbyt wolne tempo gry i brak skuteczności długo nie potrafili wyjść na prowadzenie. Messi zdołał jednak otworzyć wynik, a jego doskonała postawa była kluczowa w kontekście sięgnięcia przez Blaugranę po komplet punktów. Znakomity występ Argentyńczyka już w pierwszym spotkaniu po wakacyjnej przerwie dobrze wróży na resztę sezonu.

FC Barcelona: ter Stegen; Semedo (46'), Piqué, Umtiti, Alba; Roberto, Busquets (85'), Rakitić; Messi, Suárez, Dembélé (77').

Rezerwowi: Cillessen, Lenglet, Coutinho (46'), Rafinha, Vidal (85'), Arthur (77'), Malcom.

Deportivo Alavés: Pacheco; Aguirregabiria, Laguardia, Maripán, Rubén Duarte; Dani Torres (68'), Wakaso, Manu García; Ibai Gómez, Sobrino (71'), Jony (68').

Rezerwowi: Sivera, Ximo, Marín (68'), Antonio, Burgui (71'), Bastón (68'), Twumasi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ciekawostka: Jeśli zdobywcą pierwszego gola otwierającego sezon Barcelony w La Liga jest Leo Messi to Barca w danym sezonie wygrywała Ligę Mistrzów [Zobacz link: https://sport.tvp.pl/38579976/leo-messi-strzelil-pierwszego-gola-w-la-liga-czyli-fc-barcelona-wygra-lige-mistrzow]

Cieszy świetny start Barcy w La lidze ;)
Choć brakuje jeszcze troszkę skuteczności(Suarez,Dembele),to myślę,że może być tylko lepiej .
Pięknie,że brameczke numer 5000 i 6000 w Lidze Hiszpańskiej dla Blaugrany strzelił nie kto inny jak Leo Messi ;)
Należała się ona temu geniuszowi,który co sezon nas zachwyca swoimi kosmicznymi możliwościami,udowadniając po raz kolejny kto jest najlepszym piłkarzem na tej planecie ;)
Visca el Barca !!!

Najwieksza I chyba w tym meczu najbardziej widoczna różnica w tym sezonie jest ławka, w tamtym sezonie był problem kogo wpuscic a teraz jest wybór kto nam najbardziej pomoże:D

Dembele wczoraj 2-3 razy mógł dostać piłkę na dobieg gdzie wjechalby w pole karne ale nasza dziewiątka przyzwyczaja już powoli do psucia akcji ofensywnych, niestety. Lubiłem Luisito ale to co teraz robi na prawdę psuje grę

Wielki pozostaje wielkim piłkarzem. Gratulacje dla Leo Messiego. Gratulacje dla zespołu.

Geniusz :D co tutdaj dużo mówić

I znowu Leo.i.tak co.roku. Setki mln lecą a.on dalej ratuje sprawę. I znowu zostanie zajechany a formy na fazę.pucharowa LM braknie jak w.poprzednich latach i reszta będzie jak dzieci we mgle. Ciekawe czy ktoś chce wygrać LM w tym sezonie czy znowu będzie dywersja a później gadka, że.super.sezon bo.liga wygrana. Niech się Valverde opamięta w końcu, że nie co mecz once de gala i Messi.po.90minut. Trzeba też dawać pokazywać się innym samodzielnie a nie że Messi ciągle gra to każdy wie- a tam nie idzie ale w 85minucie Leo.wezmie piłkę i wygra mecz.

Bardzo fajny meczyk.Pełna kontrola,trzy brameczki i tyle samo punktów zdobytych na początek sezonu-pięknie i oby tak dalej :D

Po raz kolejny (niezliczony już raz) Messi dał Barcelonie wygraną. Tak samo jestem ciekaw Realu bez Cristiano jak cały sezon Barcy bez geniusza. :)

jak czytam komentarze niektórych osób to mam wrażenie, że niektórzy mają jakieś klapki na oczach. Ja rozumiem, że Dembele zagrał wczoraj na lepszym poziomie niż do tego przyzwyczaił w Barcelonie ale pisanie, że zagrał dobry mecz to lekka przesada, a wyróżnianie go wśród najlepszych to jakiś żart. Czytam jaką to fantastyczną akcję w drugiej połowie przeprowadził i prawie strzelił bramkę. No właśnie prawie, ale jak niemal zawsze w jego przypadku skończyło się po prostu na stracie. Z forum dowiedziałem się też jak niewiele szczęścia mu brakowało w kilku sytuacjach. Szczęścia to zabrakło Messiemu przy pierwszym wolnym, a Dembele był po prostu dramatycznie nieskuteczny marnując 3 doskonale sytuacje. Do tego tragiczne podanie w ataku 2 na 1 i głupie straty, czyli standard. To jest podsumowanie jego wczorajszego występu, który mimo wszystko, jak napisałem na początku i tak był lepszy niż większość wcześniejszych, gdzie biegał bez celu albo paradoksalnie stał jakby go do boiska przyspawali.
Żałuję tylko, że wczoraj na ostatnie 30 minut nie zastąpił go Malcom, mielibyśmy jakieś porównanie tych zawodników tym bardziej, że wynik był wtedy sprawą otwartą. Nie przesądzam tego kto zaliczyłby lepszy występ i czy Malcom np. nie zagrałby gorzej od Dembele. Ale tego się już nie dowiemy. Martwią mnie natomiast wypowiedzi EV, który już w kilku wywiadach wspomniał, że sprowadzenie Malcoma to nie jest jego transfer. Oby się nie okazało, że oznacza to, że Malcoma za często nie zobaczymy na murawie i będziemy skazani na obecnie wciąż chaotycznego i nieskutecznego (miejmy nadzieję, że to się w końcu zmieni) Dembele. A może EV mnie zaskoczy i na Valladolid w pierwszym składzie wyjdzie Malcom zamiast Dembele, zobaczymy.

Nigdy nie krytykowałem EV, ale nie zdjęcie Suareza mnie martwi. Może to znaczyć, że faktycznie przyjaciel Messiego jest nietykalny. Niestety ja już nie wierzę, że wróci strary dobry Luisito. Czekałem cały zeszły sezon. Teraz nie tylko nie ma formy strzeleckiej, ale niszczy prawie każdą akcję, w której bierze udział :-\ przyznam się szczerze nie mogłem tego oglądać. Nie wiem co jest powodem, może za bardzo go Barca załagodziła i z chęcią gryzienia stracił coś więcej, ale to nadal nie tłumaczy, że nie może podać prosto piłki na 2 metry...

Ja nie wiem co Wy macie z tym Semedo , gość gra poprawnie ale widać było że z tak zamkniętym rywalem jest mu ciężko i zanikają jego atuty - Roberto po zmianie pozycji zrobił więcej przez 5 minut. Jest lepszy technicznie ,dojrzalszy taktycznie, umie grać w tłoku i ma lepszy timing przez co mimo iż ustępuje Semedo motorycznie częściej potrafi wejść w pole karne.
Semedo jest jak już wspomniałem lepszy motorycznie oraz w obronie ale co to daje grając z przeciwnikiem który broni całym zespołem i nie potrafi wyprowadzić kontry ?

Jak zagrał Arthur?

Co sądzicie o występie Dembele ? . Moim zdaniem boi się odpowiedzialności, często szuka Messiego jak reszta . Wydaje mi się, że powinien trochę sam szukać rozwiązań i nie patrzeć na minę kolegów . Chłopak ma predyspozycje na bardzo dobrego zawodnika, tylko że jak wiemy każda piłka musi przejść przez Leo, a jeżeli tak będzie, to On nie nabierze pewności siebie . Messi musi mu dać zielone światło do brania odpowiedzialności, bo inaczej nie odpali . Jasna sprawa jest, że nie wszystko mu będzie wychodzić, ale zawodnikom dryblującym często się zdarza tracić piłkę . On chyba się przejmuje minami starszych kolegów a jeżeli tak jest, to ciężko mu będzie . Messi jako kapitan powinien mu pomóc osiągnąć sytuację decyzyjne . I nie krytykuje tu Leo, broń Boże, ale chciałbym, żeby wziął go pod skrzydło tak jak Neymara . Zgodzi się ktoś ze mną ? Czy może się mylę ?

Messi bramka 5000,
Messi bramka 6000,
Messi bramka ....

Sergi Roberto słabiutko... i na obronie, gdzie zniknął zupełnie i w środku pkla, gdzie zaliczył 2 groźne straty.

Semedo nie wiem zemu został zmieniony. Grał zupełnie poprawnie. Co zepsuł, to naprawił

Suarez słabo też.

Drażni nieskuteczność Dembele.
Mega skuteczny Rakitić.



Tyle po pierwszym meczu wyłapałem... ach.. jeszcze fajne wejscia Alby z lewej strony, ale, t2o norma dla Niego.

Barca dokładnie taka sama jak w poprzednim sezonie , w pierwszej połowie gotuje w drugiej je . Cieszy postawa drużyny w drugiej połowie i cieszy kapitalna forma Messiego , po niezbyt udanych mistrzostwach w jego wykonaniu w Barcelonie to jest inny piłkarz . Trochę wstydem dla Hiszpańskiej piłki jest postawa Alaves , ja rozumiem , że grali z Barceloną i w domyślę należało sie spodziewać po tej drużynie przede wszystkim dobrej postawy styłu ale żeby stawiać busa od pierwszej do ostatniej minuty i ani jednej dobrej akcji w ofensywie nie zrobić to trochę lipa . Jeśli ta drużyna tak będzie grała do końca rozgrywek jestem za tym żeby ta drużyna spadła bo po prostu nie będzie wnosić nic do tej ligi .

Luis znowu nabrał wagi !Ławeczka by się przydała dla grubaska i zmiana diety !Batony od Anki Lewandowskiej mu trzeba sprowadzić.

Ivan Rakitić - skuteczność podań vs D.Alaves: 95% (135/128). Pojedynki wygrane 80%.
Jeżeli nie potraficie docenić jego roboty, to chociaż k#### nie komentujcie.

Piękne rozpoczęcie sezonu i geniusz Messiego brawo

Z każdym nowym sezonem LL cieszę się jak dziecko bo będzie mi dane podziwiać grę Messiego ale jednocześnie po każdym obejrzanym meczu Barcy dopada mnie taka mała chwila smutku (coś jakby mały głodek z reklamy), że oto właśnie jestem o te kolejne 90 minut bliżej chwili kiedy Messi ogłosi zakończenie piłkarskiej kariery.

Zapomnieliście opisać trzeciej bramki.

Komentarz usunięty przez użytkownika

Messi widocznie bardzo lubi obramowanie :D

w sumie Messi ustrzelił dziś 2 dublety: tego z golami i tego z "amelinium" :)

Tak na świeżo,mecz może i nie zachwycił ale jeśli rywal bronił dostępu całą drużyną na 16 metrze ,bramkarz miał "dzień konia",Luis jeszcze nie odnalazł formy,to 3 bramki trzeba uznać za bardzo dobry wynik i narzekać nie ma na co.Mała uwaga: Ivan Rakitic 135 podań,95 % skuteczności a i tak wielu odsyła go na ławkę.Suareza strzelającego 50 bramek w sezonie też już nie zobaczycie,nie ma Neymara po lewej po lewej,został tylko Leo, ale swoje jeszcze zdąży strzelić.W zeszłym sezonie też miał wolny start .Jego dyspozycja w lidze nie martwi nie ani trochę natomiast chcę zobaczyć co nastrzela w CL,zresztą dotyczy to całej Barcelony,bo w zeszłym sezonie sobie nie postrzelali.
Zresztą słabe jest wyciąganie wniosków po pierwszym spotkaniu ligowym.Niektórzy już się nie nadają,niektórych sadzacie na ławce.Powtarzałem to wielokrotnie,mam szacunek do odmiennych opinii ale może należałoby poczekać choć kilka kolejek by wyciągnąć jakieś sensowne wnioski.Każdy widzi tendencję spadkową Luisa ale zbyt wcześnie by skreślać takiego gracza jak on.
Jeśli coś martwi to mało kreatywna pomoc na razie.We wszystkich 3 meczach wyglądało to podobnie.Ale to początek więc cierpliwość wskazana.

Mam wrażenie, że niektórzy przesadzają z krytyką Suareza. Owszem, jedną lub dwie dobre sytuacje zmarnował, ale ogółem dobry mecz. Dobrze się ustawiał, miał sytuacje, no i piękne podanie do Leo przy bramce na 3:0. Rozumiem krytykować go po słabym meczu, ale ten nie był zły w jego wykonaniu. Jest coraz lepiej, tylko musi trochę popracować jeszcze na formą fizyczną i spokojnie dojdzie do formy strzeleckiej. Daję mu 3, maksymalnie 4 mecze i znów będzie zachwycał.

Udalo sie rozbic ten autobus.Uff.Dobry poczatek sezonu.Na plus Messi,Dembele,Alba,Semedo,Busquets,Ter Stegen,Coutinho,Roberto...jako obronca.Mam nadzieje,ze Valverde dostanie kiedys laćkiem w twarz i zrozumie,ze duet Rakitic-Busquets nigdy nie da sily ofensywnej,a szybkosciowo obaj sa bardzo podobni i przy kontrach rywali moze byc krucho.Bardzo statyczni.Swiete krowy widac juz od poczatku...Suarez dzis nie powinien grac.Ratuje go jedynie asysta i wola walki.

Dembele gdyby nie zepsuta 100 i źle podanie do Messiego które otworzyloby sytuacje sam na sam zagral calkiem nieźle. Nie wiem czemu zszedł Semedo zamiast Rakitic. Roberto w pomocy grał duzo lepiej od Rakiety ...to właśnie on powinien zejść. Suarez kolejny mecz katastrofa... Dla cz3go nie wszedł za niego Malcolm. Moglby wejść na prawa stronę a Messi na atak. Ważne że 1 mecz wygrany... Teraz pójdzie z górki. Byle by EV nie grał caly sezon 1 skladem bo mamy potencjał na Potrójną koronę w tym sezonie. VEB

Swoją drogą, skoro wszyscy wokół klubu i - jak sądzę - sami zawodnicy akceptują to, że jeszcze nie wszyscy wrócili z wakacji, to czy nie można Luisa posadzić na ławce? Pamiętam - chyba 1szy - sezon za Enrique, gdzie przez pierwsze 5-7 meczów furorę robili Munir razem z Sandro, po których bramkach Barca wygrywała. Zwłaszcza teraz, gdzie Munir nieźle pokazał się w presezonie. Zresztą Alcacera bym nie skreślał, np. w poprzednim sezonie do nieszczęsnej kontuzji przed El Clasico grał kapitalnie, i to niekoniecznie na swojej pozycji.

Geniusz Messiego zapewnia nam pierwsze bardzo cenne zwycięstwo. Słaba pierwsza połowa prawdopodobnie przez ustawienie linii pomocy, po wejściu Coutinho wszystko wyglądał tak jak miało wyglądać od początku. Suarez tak na prawdę powinien być zmieniony już w okolicach 60min, jedynie co to ratuje jego fatalny występ ta asysta do Messiego. Dembele dobry mecz, to samo tyczy się obrony która nie dopuściła do większego zagrożenia. Najważniejsze jednak że mamy 3pkt, a Król Messi dopisuje kolejne bramki na swoje konto.

Jak na rozpoczęcie sezonu, to bardzo dobry mecz. Chłopaki jeszcze nie rozegrani ale wynik 3:0 to więcej niż mogłem sobie życzyć, patrząc na mecze z poprzedniego sezonu. Podobało mi się ,że Valverde rotował składem i że w wyjściowym składzie dał zagrać S.Roberto. Dla mnie mecz na pewno nie wybitny, ale po prostu solidny i dający odpowiedź kto gra "pierwsze skrzypce" w drużynie. Czyli Messi, Coutinho, Bussi, Alba, a reszta musi dostosować się do poziomu tej czwórki. Pozytywny występ Dembele i Semedo, bo obaj szarpali, ale brak im jeszcze pewności w grze. O obronie nie wypowiadam się, bo nie miał kto jej przetestować.
Na gorąco, dobry występ jak na początek sezonu.

tak jak pisalem wczesniej. Nie rozumiem dlaczego trener wyslal na trybuny Munira. Gdyby Suarez dostal kontuzje to kto by wszedl? Zmienili by ustawienie na 4231 i Messi na szpicy? A moze Dembele lub Malcom? Nie zdziwie sie gdy Munir dostanie oferte i bedzie chcial odejsc. Wtedy zostaje nam tylko Paco a byc moze i on odejdzie, a wtedy nie ma zmiennika dla Suareza. Urugwajczyk nie ma formy i nawet nie musi walczyc o miejsce w skladzie bo i tak bedzie gral od pierwszej minuty. Nie zrozumiala dla mnie decyzja odeslac 2 napastnikow na trybuny w momencie gdy nie ma zmiennika dla "9", Ciekawe co bedzie w nastepnym meczu...

Nie kumam krytyki, w tamtynm sezonie wiekszosc spotkań bylo wolnych, nudnych, mieliamy po 2,3 (fantastyczna skuteczność) sytuację, czesto ratowal nas mts albo umtiti. Dzis mielismy calkowita kontrolę, wygralismy 3-0 a mielismy szansę i na 7-0 gdyby Suarez i Dembale nie marnowali setki za setka, byla intensywność i pressing a to dopiero pierwsze spotkanie. Ja jestem pełen nadzieji, chociaż przeciwnik sredni.

Suarez powinien usiąść na ławce i przemyśleć swoją grę. Dramat w jego wykonaniu, dodam że jego postawa ciągnie się tak od zeszłego sezonu.

a moje zdanie jest takie ze jakby Valverde posadził pare razy Suareza na ławce to nic by mu sie nie stalo i moze nawet lepiej na niego to zadzialalo bo jak narazie to skuteczności brak. Miejmy nadzieje ze sie chlopak szybko odblokuje. Visca el Barca !!!!

Pierwsza połowa nudna ale prawdziwa gra zaczęła się w drugiej połowie po wejściu Coutinho i Arthura. Nie było grania non stop do tyłu albo do boku potykania się o własne nogi. Rakieta chyba wyobraził że jest Messim xD Na zmiennika Busiego jak ulał. Ofensywni zawodnicy zaczęli kreować akcje, podejmować ryzyko. Brawo Cou! W następnym meczu mam nadzieję że Ernest pomyśli w końcu i Brazylijczyków wystawi w pomocy. Dembele i Messi ładnie dziś zagrali i oby tak dalej.

Przede wszystkim - kontrolowaliśmy spotkanie od A do Z. I to najlepsze. Oby to było ćwiczone, ulepszane. Nie ma co tak naprawdę narzekać czy się z czegoś cieszyć, to jeszcze forma wakacyjna(z wyjątkiem takiego tam Argentyńczyka).

Dios, tyle :)

Suarez jedno dobre zagranie na caly mecz w 92 minucie. Reszta to poziom ekstraklapy. A za podanie do Messiego gdzie mial kilometry miejsca wokol siebie a i tak podal do tylu to powinien na lawie usiasc na 3 mecze

3 sezon z rzędu się zaczyna, w którym w kazdym meczu Barcy Rakitić jest krytykowany. Serio, jeszcze się niektórzy nie polapali jakie on ma zadania na boisku? I że wywiązuje się z nich wyśmienicie?
Jedyne co u nas dziś kulalo to nie Rakitić a skuteczność + Pacheco, który bronił jak najety

Dembele chyba zrozumiał że lepiej podac niż stracić
Jak dla mnie mecz na + dla dembele
Suarez to szkoda gadać

Wiem , że każdy jeździ po Suarezie , ale prawda jest taka chłop nie formy już od mistrzostw. Myślałem , a Malcom może wejdzie. Suarez to przydupas Valverde tak mi się zdaje.

Tak jak mówiłem wcześniej, Suarez od września poprzedniego sezonu jest kompletnie bez formy. Przed meczem obstawiłem wynik 4:0 dla Barcy, gdyby nie jego fenomenalna skuteczność, brak szczęścia u Dembele i Messiego, kupon by wszedł na spokojnie, a tu takie coś. :p

No i cyk trójeczka ;-) Lio rozpoczął strzelanie to niech teraz Pistolero weźmie przykład i zrobi to samo w kolejnym meczu.

Coutinho co ma lekkość i taką wrodzoną naturalność/swobodę podczas prowadzenia piłki to szok. Z czystym sumieniem można rzec, że warto było na niego tyle czekać i takie pieniądze wydać. Chłopak jest niesamowity i trzeba powiedzieć, że potrafi zrobić różnicę.

Może i gra nie zachwycała, ale liga jest długa, i dzięki takim zwycięstwom jesteśmy coraz bliżej celu i to tak naprawdę się tylko liczy.

Rakieta dobry mecz fajne rozgrywanie piłek, ogólnie pozytywnie z pomocników najlepszy dzisiaj

ta asysta uratowała grubego przed ławą w następnym meczu -_-"

Messi,Messi a reszta jeszcze nie wrocila jak zawsze co roku

Mecz świetny. Wszelkie słowa krytyki można jedynie ograniczyć do skuteczności. A ta z czasem wyklaruje się. Jest super ! Visca el Barca !

Barca dominowała, ale gdyby nie indywidualne otwarcie worka z bramkami przez Messiego to mogłoby być różnie. Gra wyglądała dobrze, ale bramka Messiego z wolnego i skuteczna końcówka przysłoniła trochę brak skuteczności, bo w tym meczu powinno być więcej niż 3-0... Ale podejrzewam, że z czasem będzie lepiej gdy się chłopaki dotrą :) ! Visca el Barca ;) !!!

Pan sędzia boczny bardzo się starał ale na szczęście starczyło czasu na geniusz Barcy i Messiego :) Tak Nas będą załatwiać.. liniowymi i sędziami przed komputerem w bardzo spornych kwestiach. Zaczynamy sezon. Czuję w kościach, że to będzie NASZ sezon ;)

Mecz typu "wyjść, wygrać, zapomnieć". Bez historii. Druga połowa znacznie lepsza. Cieszy dobra zmiana Arthura i czyste konto MAtSa.

Powtórze jeszcze raz co będzie bez messiego ..... :/ Dobrze że Cou jest bo kreatywności to oprócz 2 zawodników nie ma . Co będzie jak Cou dostanie kontuzje :/

Taak!!! Dojechać Suareza !!! Rakiticia też!!! Gomesa też mimo, że już u nas nie gra... Ludzie ogarnijcie się...

No to zaczynamy wypompowywanie Messiego jak co roku. Potem wystarczy, ze go braknie na 1-2 mecze w fazie pucharowej LM i standardowo koniec :)

Sparing za 3 punkty.

Nie żeby coś ale Suárez przy próbie przewrotki nawet nie dotknął piłki tylko ta odbiła się od głowy zawodnika, a spalonego nie było. Tragiczne sędziowanie zresztą nie pierwszy raz