Diego Simeone wyjaśnia swoje słowa o Messim z nagrania, które wyciekło podczas mundialu

Grzegorz Zioło

29 lipca 2018, 13:35

Mundo Deportivo

67 komentarzy

Podczas tegorocznych mistrzostw świata wyciekło nagranie, które Diego Simeone wysłał Germanowi Burgosowi. Zawierało ono analizę gry reprezentacji Argentyny i wywołało duże poruszenie w południowoamerykańskim kraju.

Dziś Cholo postanowił odnieść się do tej sprawy. Trener Atlético przyznał, że faktycznie jest to jego nagranie, i stwierdził, że jeśli miałby wybierać pomiędzy Leo Messim i Cristiano Ronaldo, postawiłby na swojego rodaka.

– Bez żadnych wątpliwości wybrałbym Messiego – powiedział Simeone, który następnie wyjaśnił, co chciał przekazać w nagraniu. – Tak, to moje słowa. To była rozmowa z Germanem o piłce nożnej, taka jak każda konwersacja pomiędzy przyjaciółmi. Nie mówiłem o tym, kto jest najlepszy na świecie, tylko powiedziałem, że w zwykłym klubie z przeciętnymi zawodnikami Ronaldo pasowałby lepiej. Messi, otoczony znakomitymi piłkarzami, pozostaje najlepszy na świecie.

Fot. Антон Зайцев / CC BY-SA 3.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

On chyba zapomniał że w przeciętnym zespole nie ma takich zawodników jak w Realu i kto by mu wtedy pilki wystawiał.

Porównywanie tego egoisty Ronaldo do Messiego to obraza dla Leo. Gość nie ma nawet startu do naszego kapitana. Jedyne w czym jest najlepszy to dobijaniu piłek z bliskiej odległości. Messi potrafi dużo więcej - rozgrywanie, drybling, wizja gry przy czym ma te same statystyki a nawet lepsze biorąc pod uwagę jego wiek jeśli chodzi o strzelanie goli.

Styl ronaldo- włączy z przodu o piłkę fantastycznie wykorzystuje dobre zagrania kolegów
Style messiego- cofa się na własną połowę aby odebrać/zacząć akcję, następnie szybko klepie drybluje i strzela
Który by sobie lepiej poradził xD.
Dodajmy że żeby Ronaldo np strzelał tyle z główki też trzeba dokładnych dogran :P

I gdzie ten geniusz co rano pisal o tym i przekrecal jego slowa

No nieźle się zbłaźnił, a tak go szanowałam.
Ronaldo w przeciętnym zespole by się zesrał, koleś nie widzi, że dopiero jak do Madrytu przyszedł Modric i Kroos to zaczął wygrywać LM? Bez świetnych pomocników nie zdobyłby nic. Ale tak, w przeciętnym zespole strzelałby hattricki xD Głupota ze strony Simeone.

Ma rację.. w przeciętnych klubach gra się autobus, kontra i wrzutka.

Wie ktoś może czy można obejrzeć gdzieś to nagranie?

Ja jak najbardziej zgadzam się z Simeone. I mistrzostwa to częściowo pokazały, gdzie obaj grali w średnich, zdecydowanie mniej zgranych niż kluby drużynach.
Wtedy najbardziej się liczą stałe fragmenty gry czy też przypadkowe wrzutki w pole karne. A w tym zdecydowanie lepiej odnajduje się Ronaldo.
A Messi? Co z tego, że zaliczy kluczowe podanie, jak Higuain czy ktoś inny je zepsuje. Co z tego, że ściągnie kilku obrońców, zrobi miejsce dla innych? To nie są czasy, że Messi weźmie piłkę, przedrybluje wszystkich i strzeli. A przynajmniej nie w każdym meczu [czasami mu się to zdarza] :P

Co ten Simeone bierze niech weźmie pół będzie lepiej

Panie Simeone, litości. Przecież to się wzajemnie wyklucza...

Tam takie upały chyba bo Diego pogrzało :D

Diego co ty opowiadasz... Ronaldo żyje z podań, Messi wszystko robi sam, tylko potrzeba drużyny która potrafi z nim grać nie to co Argentyna, tam tylko Leo gra

Czyli wychodzi na to ze Krystynka w realu otoczony był ogòrkami....

Tylko szkoda, że gdyby nie Marcelo, Kross czy Modrić to Ronaldo miałby 2x słabsze staty niż zwykle...

O wielkości Ronaldo decydują koledzy , on tylko wykańcza akcje, o wielkości Messiego decyduje Messi. Ronaldo to goleador, Messi jest kreatorem i goleadorem. W bezpośrednich meczach Messi strzelił hattricki , Ronaldo nigdy tego nie zrobił. Messi prowadzi grę Barcelony, Ronaldo tego nie potrafi. Różnica kolosalna

To sie gryzie troche z teoria zwolennikow Messiego ktorzy uwazaja zupelnie odwrotnie. Pamietam jak kiedys Sir Alex Ferguson powiedzial ze wedlug niego najlepszy jest Cristiano bo w jakiej druzynie by nie gral potrafilby strzelic np. hattricka. Pamietam jaka wtedy byla krytyka na Fergiego.

Oj Panie Simeone zaplątał się Pan. To kto jest lepszy? Ten co ciągnie słabą drużynę, czy ten kto wygląda dobrze na tle super piłkarzy? Heh mógłby sobie dać spokój bo tylko się pogrąża pogłębiając to wszystko.

Bo w przeciętnym zespole łatwo ciągle wrzucać piłki w pole karne na gościa o takich warunkach fizycznych jak Cristiano. Tylko w tym jest lepszy od Messiego

Diego juz sie nie tlumacz ,wiadomosc poszla w swiai i pasz pecha.

Oby on kiedyś objął tą reprezentację Argentyny...

A według mnie w przeciętnej drużynie obaj byliby średni. Messi bo większość czasu stoi a koledzy by partaczyli każde jego podanie, a Ronaldo, bo też stałby przy lewej linii/na środku, czekał na piłki, czasem by się zrywał i walczył, a ostatecznie machałby rękami, że musi grać z takimi patałachami.