Argentyna walczy dziś o życie, a Francja o utrzymanie pierwszego miejsca w grupie

Dariusz Maruszczak

26 czerwca 2018, 10:43

69 komentarzy

Mundial w Rosji może być ostatnim w karierze Leo Messiego. Ostatnią okazją na osiągnięcie sukcesu z reprezentacją Argentyny. Nie ma co ukrywać, że dorobek La Pulgi w drużynie narodowej w wielki sposób wpłynie na postrzeganie jego kariery. W dzisiejszym meczu z Nigerią Messi może więc stanąć przed ostatnią szansą na uratowanie swojego reprezentacyjnego wizerunku.

Gwiazdor Barcelony zawiódł w poprzednich dwóch spotkaniach mundialu w Rosji. Zwłaszcza w meczu z Chorwacją Messi był apatyczny i niewidoczny. Abstrahując od fatalnej sytuacji i dyspozycji całego zespołu, 31-latek musi wziąć na siebie ciężar walki o awans. Argentyna potrzebuje jego heroicznego występu, na miarę hat-tricka ze spotkania z Ekwadorem, który wieńczył eliminacje do mistrzostw w strefie CONMEBOL i zapewnił Albicelestes udział w mundialu. Pytanie brzmi, czy po wyczerpującym sezonie i w związku z katastrofalną atmosferą w zespole Messi będzie w stanie to uczynić. Lider Argentyny musi zrobić coś więcej niż zagrać dobry mecz: musi przejść samego siebie, przerwać apatię, w jaką wpadł on sam i cała pogrążona w niemocy reprezentacja.

Albicelestes są w kiepskiej pozycji wyjściowej w kontekście walki o awans, ponieważ startują z ostatniego miejsca w grupie i mają najgorszy bilans bramkowy. Biorąc jednak pod uwagę styl zaprezentowany przez Argentynę na turnieju w Rosji, podopieczni Jorge Sampaoliego powinni się cieszyć, że wciąż mają jakiekolwiek szanse na wyjście z grupy. Messi i spółka muszą jednak zwyciężyć z Nigerią i liczyć na korzystny rezultat w spotkaniu Islandia - Chorwacja. Argentyńczycy są ponadto zobligowani do wygrania jak największą różnicą bramek, ponieważ ewentualna przegrana Chorwatów z Islandią może spowodować, że nawet trzy punkty zdobyte w rywalizacji z zespołem Super Orłów mogą nie dać Albicelestes awansu. W tym kontekście defensywa drużyny Sampaoliego będzie musiała uważać na kontrataki Nigerii, która potrafiła przeprowadzać błyskawiczne akcje w starciu z Islandią. W tej grupie wiele może się wydarzyć, a walka o awans prawdopodobnie będzie trwała do ostatniego gwizdka sędziego.

Oprócz dyspozycji Leo Messiego największą niewiadomą pozostaje skład, w jakim wystąpi reprezentacja Argentyny. AS uważa, że nastąpi zmiana w bramce, a popełniającego kluczowe błędy Wilfredo Caballero zastąpi Franco Armani, który do tej pory nie rozegrał ani jednego meczu w narodowych barwach. Ponadto do składu wrócą Marcos Rojo, Ever Banega, Ángel Di María i Gonzalo Higuaín. Identyczny skład Albicelestes przewidują argentyńskie dzienniki Ole i La Nacion. Według Marki miejsce w kadrze zachowa Eduardo Salvio, a na środku obrony zamiast Rojo wystąpi Gabriel Mercado.

Przewidywane składy Argentyny i Nigerii wg Marki:

Przewidywane składy Argentyny i Nigerii wg ASa można zobaczyć tutaj.

Dla Argentyny ważny będzie również skład, na jaki zdecyduje się Zlatko Dalić. Według hiszpańskich mediów selekcjoner Chorwatów nie postawi na zagrożonych absencją w kolejnym spotkaniu w przypadku otrzymania żółtej kartki Mario Mandžukicia oraz Ivana Rakiticia, a odpoczywać będą też Dejan Lovren i Luka Modrić. Przekonamy się, jaka będzie decyzja Dalicia, który nie może być jeszcze w 100% pewny awansu z pierwszego miejsca, choć jego zespół jest tego bardzo bliski. Spotkania Argentyny z Nigerią i Chorwacji z Islandią rozpoczną się o 20:00.

Sytuacja w tabeli grupy D przed ostatnią kolejką:

 L. p.Drużyna Punkty Bramki 
1. Chorwacja65:0
2. Nigeria32:2
3. Islandia11:3
4.Argentyna11:4

Francja - Dania; Australia - Peru

O 16:00 odbędą się ostatnie dwa mecze grupy C. Pewni awansu Francuzi zmierzą się z Danią. Les Bleus nie mogą jednak przegrać, jeśli chcą utrzymać pierwsze miejsce w grupie. Remis dałby za to Skandynawom gwarancję awansu z drugiego miejsca, niezależnie od ewentualnego zwycięstwa Australii z Peru. Ci ostatni będą chcieli godnie pożegnać się z turniejem po dwóch minimalnych porażkach z Danią i Francją. Natomiast Australia musi wygrać i liczyć na przegraną Duńczyków. Popularne Kangury muszą być jednak znacznie skuteczniejsze, ponieważ do tej pory zdobywali gole jedynie po rzutach karnych. Według ASa w podstawowym składzie Francji wystąpi Ousmane Dembélé, ale zabraknie mającego problemy zdrowotne Samuela Umtitiego. Podobnie uważa L’Equipe. Francuski dziennik przewiduje, że Didier Deschamps zdecyduje się na sześć zmian w porównaniu do ostatniego spotkania z Peru.

Sytuacja w tabeli grupy C przed ostatnią kolejką:

 L. p.Drużyna Punkty Bramki 
1.  Francja63-1 
2.  Dania42-1 
3. Australia12-3 
4.Peru00-2


Fot. Jimmy Baikovicius / CC BY-SA 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W ogóle jak widzę tekst gwiazdor zawiódł w dwóch poprzednich spotkaniach to nie dobrze się robi tak samo jak czyta się komentarze o lewym wszyscy zapominają o tym że mecz wygrywa drużyna a nie jednostka pomimo tego że jednostka jest czasami decydującą nie było by jednostki bez drużyny proste a jeżeli drużyna jest słaba to nie ma na co liczyć cieszę się że Argentynie się udało bo szkoda mi Messiego ale patrząc właśnie na całokształtich gry wątpię żeby coś więcej ugrali...

Dla mnie nie do zrozumienia że taki dybala grzeje ławę w kolejnym spotkaniu...

Nawet gdyby udało im się wyjść z grupy, to dalej czarno to widzę..

ten dembele to jakies nieporozumienie... on sie nadaje do grania w jakims lille w lidze francuskiej a nie w barcie za 150mln.. juz widac ze jest kompletna kompromitacja zarzadu... ide z kazdym na tej stronie o zaklad ze barca za rok go sprzeda za ok 60 mln albo wypozyczy.. dno i wywalanie kasy za neymara w bloto pod wplywem presji ..

Ja to mówię tak, że jeśli Messi na mecz wyjdzie tym razem nie przygnębiony, a wku*****y, to Nigeria będzie biedna. Nie raz pokazywał co jest w stanie zrobić z przeciwnikiem kiedy jest zły i zdeterminowany.

Całym sercem jestem za Argentyną ale ....
konto usunięte

Obawiam się, że dla Argentyny może to być starcie byka z parowozem

Argentyna dzisiaj zaczyna marsz po mistrzostwo świata! ;)

A co jeśli Chorwacja sie podłoży Islandii żeby Argentyna nie wyszła z grupy? 1 miejsce w grupie mają tak czy siak, a tak zawsze jeden mocny(;p) rywal mniej.

Messi ufam Tobie

Islandii**********

Argentyna powinna wygrać ale zauważmy ze Nigeria potrafiła wbić naprawdę solidnej defensywie Finlandii dwie bramki co raczej rzadko się zdarza, uwzględniając w tej sytuacji jak słaba jest obrona Argentyny można śmiało myśleć ze Argentyna może przegrać a to Nigeria wyjść z grupy. Jednak Argentyna ma wiemy kogo i wydaje mi się ze on dzisiaj sam rozwiąże sprawę awansu

Wydaje mi się że Argentyna wygra 2-0 z Nigerią a Chorwacja zremisuje 1-1 z Islandią

Argentyna może nie gra powalająco ale kur....bramkarz nie ma prawa zawalać co mecz. Bramkarz powinien być ostoją , najpewniejszym punktem w drużynie. Caballero takim nie jest, wręcz niszczy całą pracę zespołu. Do straty 1 gola Messi i spółka wcale nie odstawali od Chorwatów. Bez pewnego bramkarza to możesz co najwyżej popykac na podwórku a nie na MŚ

Marzyć każdy może więc ja bym chciał by przyszedł Diego Simeone i poukładał to wszystko. No i niech Messi się wkurzy dzisiaj i walnie jakie 3 bramki bo stać go na to.

Czemu piszecie, że Chorwacja nie jest jeszcze pewna pierwszego miejsca w grupie, skoro ma 3 pkty przewagi nad Nigerią i wygrała z nią w bezpośrednim starciu? Nawet jak Nigeria wygra, a Chorwacja przegra, to i tak Chorwaci zajmą pierwsze miejsce ze względu na wygraną w pierwszej kolejce.

Messi obudź w sobie bestie i roznieś w pojedynkę ten mundial. Vamos

Raymond Domenech w 2006 tez byl cisniety, a to ze klotnie, a to treningu nudne i dal rade doczolgac sie do finalu. Argentyna ma potencjal wiec poki pilka w grze to ich skreslac nie mozna. Szkoda tylko Messieego ze od lat doslownie w pojedynke musi targac cala ekipe, a wszyscy dookola tylko krytykuja ze nie wytargal jej jeszcze dalej.

Dybala za Di Marię i mogą wygrać.

Myślałem, że ten Sampaoli to rozsądny facet ale już same eliminacje pokazały, że marny z niego trener. ledwo je przeszli więc styl w jakim grają na MŚ jest niczym innym jak odzwierciedleniem marnej gry w eliminacjach do tego mundialu. Dopóki nie przyjdzie porządny trener to nic nie osiągną !!

Bez Dybali i Aguero ? Powodzenia :)

Ciezko mi uwierzyc w to , ze reprezentacja , ktora ma takie problemy kadrowe , pozakadrowe , ogolnie w zwiazku pilki , moze awansowac do fazy pucharowej .

BTW dziwię się, że ktoś taki jak Srampaoli trenuje taką reprezentację... Najgorszy trener świata.

Chorwacja nie przegra z Islandią, nie ma opcji, więc Argentyna jest zależna sama od siebie. Co nie zmienia faktu, że mogą nie poradzić sobie z Nigerią.

Potem prawdopodobnie trafią na Francję, więc nie jest kolorowo. Reasumując: nie odpadną w grupie to odpadną w 1/8, niestety...

Dybala wchodzi z Chorwacją i w kilkanaście minut daje w ofensywie więcej aniżeli cały dotychczasowy zespół, ale dzisiaj pewnie w nagrodę znowu ławka. I te bzdurne tłumaczenia, że nie może grać razem z Messim. Jakoś te kilkanaście minut grali i nie wchodzili sobie w drogę. Dybala trzymał się bliżej skrzydła, a Messi zszedł do środka i wszystko było cacy. Dzisiaj pewnie znowu zagra Perez. No dramat po prostu.

Panowie myślicie ? Argentyna da radę ? Chciał bym zobaczyć Bramkę lub dwie Leo mam nadzieje , że im się powiedzie.

Myślę, że Chorwacja nie odpuści. Będzie chciała wygrać wszytskie mecze w grupie. Dzis końcowa tabela zależy od Argentyny.