Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:05  ·  International Champions Cup TVP Sport   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Pierwsza niespodzianka na mundialu stała się faktem: Argentyna remisuje z Islandią

 16 czerwca 2018, 17:01

 Julia Cicha

 161 komentarzy

Argentyńczycy z Leo Messim w składzie nie byli w stanie sprostać Islandii. Zawodnik Barcelony nie strzelił rzutu karnego, nie obyło się również bez sędziowskich kontrowersji. Mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Mistrzostwa Świata w Rosji mogą być ostatnią okazją Leo Messiego na sięgnięcie po najważniejsze reprezentacyjne trofeum. Argentyńczyk nigdy nie ukrywał, że za triumf na mundialu oddałby niemal wszystko, w związku z czym oczekiwania kibiców, zmartwionych słabymi eliminacjami w wykonaniu zespołu, były ogromne. Islandia to z kolei rewelacja ostatnich lat. Niewielkie państewko, na punkcie którego oszalało pół świata. Dziś po raz kolejny Islandczycy pokazali, że nie można ich lekceważyć.

Mecz przebiegał pod dyktando Albicelestes, którzy jednak byli dość nieskuteczni w ataku. Messi oddał pierwszy strzał w 17. minucie spotkania, ale piłka została zatrzymana przez bramkarza rywali. Już dwie minuty później Argentyńczycy mogli jednak cieszyć się z objęcia prowadzenia. Sergio Agüero przyjął piłkę w polu karnym, umiejętnie obrócił się i strzelił nie do obrony. Emocje nie zdążyły jeszcze opaść, a już był remis. Caballero źle zachował się w polu karnym, co wykorzystał Finnbogason, strzelając pierwszego w historii gola dla Islandii na mundialu. Do końca pierwszej połowy Leo Messi i spółka przeważali, ale nie przynosiło to większych skutków. Przeciwnicy wyprowadzili kilka dość groźnych kontr, które miały szansę na powodzenie przy słabej postawie defensywy podopiecznych Sampaoliego.

Druga odsłona gry rozpoczęła się od dalszych prób Argentyny, które przyniosły skutek w 62. minucie. Magnusson sfaulował Mezę w polu karnym, a do jedenastki podszedł Leo Messi. Zawodnik Barcelony nie sprostał ciążącej na nim presji, a jego uderzenie wybronił Halldorsson. W trakcie całego spotkania piłkarz Barcelony grał niemrawo i dzisiejszym występem na pewno nie uciszył swoich krytyków. W kolejnych starciach może mu być jeszcze trudniej. Na nieco ponad kwadrans przed końcem meczu Szymon Marciniak powinien był podyktować kolejny rzut karny dla Argentyny po faulu na Pavonie. Polski sędzia nie skorzystał jednak z systemu VAR i nie przyznał jedenastki. W 81. minucie Messi miał okazję, by się zrehabilitować. Leo uderzył z dystansu, a piłka przeleciała centymetry od lewego słupka bramki. Końcówka spotkania to ciągłe ataki Argentyńczyków oraz świetne parady bramkarza Islandii. O niemocy zawodników z Ameryki Południowej świadczyć może fakt, że strzału spróbował nawet Javier Mascherano.

Argentyna rozczarowała, Islandia zaskoczyła. Dla tej pierwszej debiut na mistrzostwach nie może być uznany za udany, druga natomiast odniosła spory sukces w pierwszym meczu w historii na mundialu. Już o 21 Chorwacja zagra z Nigerią w kolejnym starciu w grupie D.

 L. p. Drużyna  Punkty  Bramki 
 1.  Argentyna  1 1-1 
-  Islandia  1 1-1 
3.  Chorwacja 
 Nigeria

Udostępnij:

Komentarze (161)

Gorące tematy