Carles Puyol: Nie można rezygnować z ligi, ale w Pucharze Króla powinni występować rzadziej grający piłkarze

Julia Cicha

27 maja 2018, 13:40

Mundo Deportivo

67 komentarzy

Po wygranej Realu Madryt z Liverpoolem ze wszystkich stron posypały się gratulacje w kierunku zespołu Królewskich. Również były kapitan Barcelony Carles Puyol skomentował to wydarzenie, krytykując przy okazji swój były klub.

„Gratulacje, madridistas! Cztery Ligi Mistrzów w ciągu pięciu lat przy jednej z najlepszych wersji Barcelony w historii… musimy pomyśleć nad priorytetami” – napisał były obrońca na Twitterze. Puyol odniósł się w ten sposób do braku sukcesów Barçy na arenie międzynarodowej, mimo zdobycia dubletu.

Niedługo później jeden z użytkowników zapytał: „czyli rezygnujemy z ligi i skupiamy się całkowicie na Lidze Mistrżów?”. Puyol odpowiedział: „nigdy nie można rezygnować z LaLigi, ale w Pucharze Króla powinni grać zawodnicy, którzy na co dzień nie dostają szans, dzięki czemu bylibyśmy w formie na Ligę Mistrzów. Niemniej jednak uważam, że Barcelona rozegrała świetny sezon. Visca el Barça na zawsze”.

Fot. Gerard Reyes / CC BY 2.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tarzan powiedział samą prawdę, co z tego że co roku zdobywamy PK jak to LM ważniejsza.

Powiedział to o czym dawno mówiłem. Same problemy zawsze przez ten śmieszny pucharek.

u Nas problem wyglada tak ze w kazdym roku chcemy zgarnac tryplet. Puchar sie udaje a w lidze mistrzow jest ****

Tu chyba nie chodzi o Puchar Króla, gdzie rotacje były, na wyjazdowe mecze nawet spore. W moim mniemaniu chodzi o konkretny mecz z Leganes u siebie przed starciem z Romą. Tam miał zagrać rezerwowy skład, żeby podstawowi piłkarze byli wypoczęci. Nie wierzę, że o tym nie myślano. Liczono, że z przy 4-1 w pierwszym meczu Barca potruchta, skończy się 1-1 i wszyscy będą zadowoleni.

Racja. Barcelona musi zacząć grac młodym w Pucharze Króla np. Na bank znajdzie sie jakas perełka która się bedzie wyrózniała :)

4:0 z PSG i 3:0 z Juve rok temu. W tym roku 3:0 z Romą. Puyola troche poniosło z ta najlepsza Barceloną...

Dla mnie kluczem jest wysoka jakość kluczowych zmienników, przygotowanie wąskiej 20-21 osobowej kadry, zaufanie do szkółki i dobre przygotowanie fizyczne.
Ligę powinno się też dobierać tak, by kalkulować ryzyko, a nie porywać się na sezony bez porażki. Teraz tez był margines błędu - lepiej raz przegrać niż 2 razy zremisować, a wysiłek jest podobny.
Za rok wolałbym największe gwiazdy gotowe na kluczowe rozstrzygnięcia, ale by w środku sezonu swoje momenty mieli wszyscy raczej po kolei.
Gdyby faktycznie doszedł Griezzman, to z 5 bardzo dobrych ofensywnych graczy - Messi, Griezman, Coutinho, Suarez, Dembele składać atak 2 lub 3 osobowy , w razie konieczności wspomagać jednym z nich pomoc i taka rotacja pomoże zachować świeżość.
Druga sprawa, to fakt że potrzeba nam kreatywnego pomocnika - Rakitić, Busquets, Paulinho - defensywnie, lub box-to-box grające kombinacje da się złożyć, ale Alenia, Arthur od grudnia, nawet Denis jeśli zostanie. To wciąż mało.

małe rotacje są problemem ale największym jest chyba nastawienie mentalne naszych zawodników. Roma w rewanżu ograła koszulki Barcelony bo piłkarzy w nich nie było. Valverde również się pomylił ale jeśli Real idzie po raz kolejny już rzędu po LM, a Leo i spółka sobie wychodzą jak na spacer to zamiast podwyżek powinno być obniżka pensji i danie datków na cele charytatywne....

Nauczcie się czytać ze zrozumieniem. "Jednej z najlepszych wersji", nie "najlepszej". I ma rację, złota generacja dalej trwała, może nie w takim blasku jak za czasów Pepa, ale wciąż trzon tworzyli ci sami piłkarze. W zasadzie można z czystym sumieniem rzec, że Barcelona przez te kilka lat zmarnowała trochę potencjał Messiego.

Z tą różnicą że jak Carles wychodził na murawę to byłem spokojny o obronę nawet jak grał w parze z Oleguerem a teraz to różnie z tym bywa.

Barca ma wieksze ambicje niz real dlatego zawsze gra o tryplet

Tutaj też nie chodzi tylko PK, tylko gramy ze słabszym przeciwnikiem to wprowadźmy zmiany czy przy korzystnym wyniku, niech wejdzie Paco za Suareza. Niestety teraz jak coś nie idzie to zmiany nie wnoszą tyle co powinny, bo zawodnicy nie są zgrani. Przykład Realu jest świetny. Wchodzi Bale i strzela 2 gole. Zidane cały sezon przygotowywał zespół pod LM. Ernesto tylko 11-14 zawodników.

W obecnej Barcelonie brakuje kogoś takiego jak Puyol. Pique czy Umtiti to nie ta półka.

Najlepsza wersja Barcelony Kapitanie to byla za Twoich czasów :)

W pierwszej rundzie z Realem Murcia grali rezerwowi plus piłkarze drugiej drużyny. W drugiej rundzie w pierwszym meczu z Celtą Vigo 1 1 grali Digne Verma Vidal Arnaiz Denis w rewanżu zagrała podstawowa jedenastka. W ćwierćfinale z Espanyolem w przegranym meczu 0 1 również zagrali rezerwowi gracze plus Alena. Na rewanż naturalnie wyszli podstawowi gracze. Półfinał i finał graliśmy już normalnym składem. Naprawdę nie rozumiem gadania że nie było rotacji w pucharze króla.

Powiedział to co wszyscy myślą.

Kapitan jak zawsze mówi prosto z mostu i się nie pierdzieli. Niesamowicie go brakuje, nie tylko pod względem sportowym, ale też i mentalnym.

Ma racje Puyol, zawsze mnie absolutnie wnerwiała ta usilna chęć wygrania CdR.
Myli się jednak co do poziomu obecnej Barcelony.
Najlepsze wersje FCB nie przegrywają LM na stojąco.

I ma racje puchar króla powinien być dla młodych adeptów zeby sie pokazali

Z tym trenerem o LM możemy pomarzyć. Na ławce potrzeba trenera z j..., który nie będzie bał się rotować składem. Ten sezon pokazał, że Messi czasami też musi odpocząć a z Valverde na ławce o to będzie niezwykle trudno. Ernesto w sytuacji gdy drużynie nie idzie na boisku, nie ma tak naprawdę żadnego pomysłu na poprawę gry.

Puyol ma rację, w naszym klubie chyba sobie nie zdają sprawy z tego że nasz największy rywal wygrał LM 3 razy z rzędu. Oczywiście liga to priorytet ale k***a w pucharze powinni grać tacy zawodnicy jak Alena, Oriol, Puig czy Miranda przecież podobno taką zdolną młodzież teraz mamy w drużynie B, a taki Messi mógłby grać dopiero w półfinale czy finale. Styczeń/Luty zajeżdżamy zawodników grając podstawową 11 co 3 dni, a pózniej na najważniejszy moment sezonu większość oddycha rękawami. Nadal nie mogę pojąć tego dlaczego nasza drużyna w LM gra jakby im się nie chciało przykład z Romą, poprzedni sezon PSG czy Juve. W przyszłym sezonie priorytetem nr. 1 powinna być LM, oczywiście Liga też, ale puchar wygraliśmy 4 razy z rzędu więc jeżeli nie wygramy go w przyszłym sezonie nic się nie stanie.

Pytanie czy ostatnio odpadaliśmy z Ligi Mistrzów bo zawodnicy byli zmęczeni czy po prostu przechodzili obok meczu bez ambicji i zaangażowania. Z pewnością gra co 3 dni cały styczeń i luty daje w kość ale sądzę że da się grać o wszystko i przy tym rozsądnie rotować składem. W lidze są momenty gdzie można dać kilku graczom odpocząć, czy przy ustalonym wyniku zdjąć ich po godzinie gry i dać szansę La Masii

Real jest w LM tam gdzie stała Barca kilka lat temu
A Barca stoi tam gdzie Real stał dekade temu.
Bartomeu zrób wkońcu jakieś transfery(sensowne)!!!

Nie dość, że zmiennicy grali mało to jeszcze na boisko wchodził Andre Gomes, kiedy można było dać chociażby 5 minut Alenii. Puchar Króla? Kogo to interesuje. Prześcieradła odpadły z ogórkami ale już nikt o tym nie mówi.

Gejem nie jestem, ale uwielbiam patrzeć na tę twarz :D

Komentarz usunięty przez użytkownika

W Pucharze Króla tez grali rezerwowi chociażby pierwsze mecze albo nawet z Sociedac 1 mecz

Pełna zgoda. Wolalbym 3 miejsce w ogorkowej La Liga ale wygrać LM i hat trick Leo w finale.

Przestańmy pisać, że z Valverde już nic nie osiągniemy. W drugim sezonie trener ma szanse całkowicie inaczej zaplanować rozgrywki i ustalić priorytety. Jeśli w tym sezonie znów poniesiemy porażkę w LM, to wtedy można chociaż w połowie usprawiedliwić takie bzdury, ale teraz to przesada, która nie przystoi prawdziwym cules.

Kapitan wie o co chodzi

Nie chce krytykować Valverde ale wydaje mi się, że z tym trenerem nic więcej poza krajowym podwórkiem nie osiągniemy. Potrzebujemy trenera z topu z sukcesami w Europie, który potrząśnie tymi zawodnikami. Obym się mylił ale... ;)

Puyol ma racje w lidze tez powinnismy cześciej rotować jak już. Real tymi zwycięstwami przyćmił to co Barcelona osiągnęła przez te ostatnie lata, złotą erę tego klubu. Przykre ale prawdziwe. Trzeba wyciągnąć wnioski i oby Argentyna pokazała klasę na MŚ bo to jedyna szansa dla Leo na wyrwanie Ronaldo ZP. VEB!

Dokładnie to nie jest FA CUP które ma swój prestiż.Moim zdaniem podstawowy skład powinien grać tylko w finale ew w meczach z Realem/Atletico w innych przypadkach tylko zmiennicy bo potem są efekty jak mecz w Rzymie.

Carles ma rację. PK zawsze cieszy, ale mamy dobrych zawodników, którzy grają rzadziej i mogą wykazać się w Pucharze Króla. Mimo wszystki dublet to super osiągnięcie, ale w przyszłym sezonie wolałbym ligę mistrzów i ligę hiszpańską. Najlepiej to tryplet wiadomo. :D

Valverde się śmieję jak to czyta

Po części nasz były Kapitan ma rację.. Za dużo graliśmy w tym minionym sezonie pierwszym składem i wyszło zmęczenie materiału. Choć z drugiej strony na szczęście, które od 3 lat ma madryt w Europie nic się nie poradzi..

Dzieci słuchajcie: Król przemówił

Wreszcie ktoś powiedział jak jest