Real Madryt pokonuje 3:1 Liverpool i po raz trzeci z rzędu wygrywa Ligę Mistrzów

Grzegorz Zioło

26 maja 2018, 22:43

344 komentarze

W finale Ligi Mistrzów 2017/18 Real Madryt pokonał FC Liverpool 3:1 i po raz trzynasty w historii triumfował w rozgrywkach o Puchar Europy. Gole dla Los Blancos zdobyli Karim Benzema i Gareth Bale, który dwukrotnie pokonał Lorisa Kariusa.

Od samego początku mecz był rozgrywany na niezwykle wysokiej intensywności. Jeszcze w pierwszej połowie doszło do dwóch zmian wymuszonych kontuzjami. Najpierw urazu barku doznał Mohamed Salah, którego zmienił Adam Lallana, a następnie z boiska zszedł Dani Carvajal. Obrońcę Realu zastąpił Nacho. Obie drużyny zeszły do szatni przy bezbramkowym wyniku.

Na początku drugiej połowy fatalny błąd popełnił bramkarz Liverpoolu Loris Karius. Niemiec nabił Karima Benzemę przy próbie podania piłki ręką do obrońcy swojego zespołu, a futbolówka powoli wtoczyła się do bramki. Kilka minut później po rzucie rożnym Sadio Mane zdobył wyrównującego gola dla The Reds. W 64. minucie fantastyczną przewrotką po dośrodkowaniu Marcelo popisał się Gareth Bale, który ponownie wyprowadził Real na prowadzenie. W końcówce spotkania Walijczyk strzelił drugą bramkę po uderzeniu z dystansu, przy którym ponownie pomylił się Karius.

Real Madryt po raz trzeci z rzędu wygrał Ligę Mistrzów i zdobył swój trzynasty w historii Puchar Europy. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Oddajmy krolowi co krolewskie. Trzy razy z rzedu ligi mistrzow sie przez przypadek nie wygrywa. Gratulacje dla Realu

@pavelekPL: Szukałem komentarza który będzie mi pasował do tego wszystkiego. I znalazłem.
Otóz dokładnie, były przepychanki przez sędziów itd.. ale 3 razy z rzędu..
Nie można powiedzieć że wygrali dzięki sędziom i ciepłym kulkom.
Gratulacje dla nich, a dla nas jest to cenna lekcja. Gdyby nie katastrofa w Rzymie to wczoraj my podnosili byśmy puchar.

@JordiAlba18: Błędy sędziowskie były w obydwie strony, w każdym meczu Realu, chociaż trzeba przyznać, że Real ostatecznie skorzystał na nich bardziej. Ale jeżeli ktoś twierdzi, że Real był celowo przepychany, to chyba nie widział drabinki... PSG, Bayern, Juve... Jeszcze brakowało Barcy w finale...
« Powrót do wszystkich komentarzy