Następny mecz:  Valladolid  -  Barcelona     ·  Sobota, 25 sierpnia 22:15  ·  2. kolejka La Liga Canal + Sport 2   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Jeśli Liverpool pokona Real w finale Ligi Mistrzów, Philippe Coutinho zdobędzie w tym sezonie tryplet

 26 maja 2018, 10:30

 Grzegorz Zioło

Źródło: AS

 34 komentarze

  • Philippe Coutinho może zdobyć w tym sezonie tryplet jako zawodnik dwóch różnych klubów
  • Brazylijczyk wygrał LaLigę i Puchar Króla w barwach FC Barcelony, a dziś może dołożyć triumf w Lidze Mistrzów jako piłkarz Liverpoolu
  • W fazie grupowej tegorocznej edycji pomocnik wystąpił w pięciu meczach, w których strzelił pięć goli i zaliczył dwie asysty

Sezon 2017/18 był dla Philippe Coutinho trudnym okresem pełnym wzlotów i upadków. Wszystko zaczęło się od letniego zamieszania transferowego, kiedy FC Barcelonie nie udało się sprowadzić Brazylijczyka na Camp Nou. Pomocnik nie był uwzględniany przez Jürgena Kloppa w wyborze kadry meczowej, a jego nieobecność tłumaczono tajemniczymi kontuzjami. Na początku sezonu Coutinho opuścił kilka spotkań w Premier League, jednak kiedy zaczęła się faza grupowa Ligi Mistrzów, Brazylijczyk na dobre wrócił do gry i w pięciu meczach tych rozgrywek zdobył pięć goli oraz zaliczył dwie asysty.

Do transferu do Barcelony ostatecznie doszło dopiero w styczniu, a jego cena wyniosła rekordowe 150 milionów euro. Dzięki temu ruchowi Coutinho może zostać jedynym zawodnikiem w tym sezonie, który wywalczy tryplet. Jeśli Liverpool pokona dzisiaj w Kijowie Real Madryt, Brazylijczyk będzie mógł świętować zdobycie Ligi Mistrzów jako zawodnik The Reds. Jednocześnie reprezentant Canarinhos ma już na swoim koncie mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Króla wywalczone z FC Barceloną. 

Szansa na kolejny sukces otworzy się przed Coutinho już wkrótce. Reprezentacja Brazylii wymieniana jest w gronie faworytów do wygrania mistrzostw świata w Rosji, a zawodnik Barcelony może odegrać jedną z kluczowych ról w turnieju. Coutinho może dokonać w tym sezonie czegoś historycznego – jeszcze nigdy nie zdarzyło się, że piłkarz, który zdobył tryplet, wygrał w tym samym roku mistrzostwa świata.

Brazylijczyk musi jednak najpierw poczekać na rozstrzygnięcie dzisiejszego finału Ligi Mistrzów. Choć ewentualny triumf Coutinho świętowałby przed telewizorem, nie można odmówić mu udziału w sukcesie The Reds w tegorocznej edycji. Za taki należy uznać już sam awans do finału, ponieważ przed rozpoczęciem rozgrywek mało kto stawiał na drużynę prowadzoną przez Jürgena Kloppa. Coutinho dołożył swoją cegiełkę świetnymi występami w fazie grupowej, a dziś wieczorem będzie trzymał kciuki za swoich byłych kolegów z zespołu.

Udostępnij:

FC Barcelona w Lidze Mistrzów

Wyniki, tabele, statystyki, wszystko co musisz wiedzieć o Lidze Mistrzów!

Komentarze (34)

Gorące tematy