Xavi: Czasem schodziłem na przerwę z trzema pomysłami w głowie, a potem okazywało się, że Guardiola poruszał w szatni właśnie te kwestie

Dariusz Maruszczak

17 kwietnia 2018, 16:40

Daily Mail

32 komentarze
  • W wywiadzie dla Daily Mail Xavi Hernández chwalił Pepa Guardiolę
  • 38-latek podkreślił rolę byłego trenera Barcelony w jego rozwoju i sukcesach klubu
  • Xavi przyznał, że doskonale rozumiał się z Guardiolą i w pełni podziela jego pomysł na grę

Xavi wypowiedział się na temat swojej współpracy z Guardiolą, gdy był piłkarzem Barcelony. – Dużo korzystałem z codziennych treningów, odpraw przedmeczowych i analiz w szatni, ze sposobu, w jaki nakreślał, jak mamy grać w każdym meczu i gdzie szukać wolnych miejsc na boisku. Cieszyłem się, że byłem w centrum tego wszystkiego, ponieważ mieliśmy ten sam pomysł na grę. Czasem schodziłem na przerwę z trzema pomysłami w głowie, a potem okazywało się, że to właśnie o tych rzeczach mówił później w szatni Guardiola. Doskonale się rozumieliśmy.

Hiszpański pomocnik podkreślił wpływ Guardioli na sukcesy Barcelony. – Na początku jego pracy trenerskiej w Barcelonie pojawiły się wątpliwości co do naszego zespołu. Pamiętam, że zaczęliśmy sezon od porażki i remisu. Jednak nawet wówczas mówiłem naszym znajomym i przyjaciołom: "gdybyście tylko widzieli, jak trenujemy, wiedzielibyście, że będziemy zdobywać trofea". Pep był trochę zdenerwowany, w końcu grał o swoją przyszłość. Sprawy przybrały jednak znakomity obrót, ponieważ wygraliśmy wszystko. Nie chodziło jednak tylko o same sukcesy, ale także o styl, w jakim je osiągnęliśmy.

– W piłce nożnej zostają po nas dwie rzeczy: to, co się osiągnęło, a także sposób, w jaki się to zrobiło. Czasem ludzie bardziej pamiętają to drugie. Drużyny Guardioli cieszą się grą, ponieważ mają piłkę i mogą patrzeć, jak inni za nią biegają. Kiedy zawodnik występuje u Guardioli, myśli, że po zakończeniu spotkania mógłby grać jeszcze przez 10-15 minut – dodał Xavi.

Hiszpan uważa, że taktyka Guardioli miała wielki wpływ na słynne zwycięstwo Barcelony z Realem Madryt na Bernabéu (6:2). – Właśnie wtedy Guardiola umieścił Leo Messiego na pozycji "fałszywej dziewiątki". Wiedział, że obrońcy Realu nie będą wychodzić i atakować pressingiem Messiego, gdy ten będzie się cofać, co oznaczało, że Messi, Iniesta i ja mieliśmy przewagę trzech na dwóch w środku pola.

Xavi zauważył również, jaki wpływ na rozwój środkowych obrońców ma styl gry Guardioli oparty na wyprowadzaniu piłki krótkimi podaniami. – Obrońcy uczą się i nabierają pewności siebie, grając w ten sposób. To właśnie stało się z Erikiem Abidalem i Carlesem Puyolem w Barcelonie. Ci piłkarze nie mieli takich naturalnych zdolności w rozegraniu piłki jak inni zawodnicy w zespole, ale stali się niesamowitymi obrońcami.

38-latek nie ukrywał, jaki jest jego ulubiony styl gry. – Najlepszym sposobem na bronienie jest utrzymywanie się w posiadaniu piłki. Jako kibic nie denerwuję się tylko wtedy, gdy widzę, że moja drużyna ma piłkę na połowie rywala. Szanuję inne sposoby gry, ale to jest styl, w którym najbardziej lubiłem grać. Teraz, gdy śledzę więcej meczów niż wcześniej, najbardziej cieszy mnie oglądanie właśnie takiego futbolu. Oglądanie Manchesteru City sprawia mi wielką przyjemność.

Hiszpan został też zapytany o możliwość wspólnej pracy z Pepem w przyszłości. – Czy mógłbym trenować razem z Guardiolą? Dlaczego nie? Zawsze, gdy z nim pracowałem, był dla mnie mistrzem. Lubię rozwijać piłkarzy, analizować grę zespołu i przygotowywać sesje treningowe. Robię to już z moją drużyną Al Sadd.

Xavi odniósł się też do możliwości zostania selekcjonerem reprezentacji Kataru na mistrzostwach świata w 2022 roku. – Zdecydowanie zamierzam pomóc im w jakiś sposób. Nie wiem, czy będę doradcą, trenerem, czy asystentem. Chcę pomóc temu pokoleniu piłkarzy, aby stali się konkurencyjni. To będzie dla mnie dobre doświadczenie. Ten kraj rozwija się dzięki futbolowi.

Fot. Thomas Rodenbucher / CC BY 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech siedzi u szejkow, wstyd!

Iniesta z Xavim jak byli w gazie, Boże ależ to była Barcelona pamiętne 5:0 6:2 można to było oglądać bez końca, cieszę się że żyje wtedy gdy drużyna była pod wodza Pepa, myślę że za taką Barca będziemy tęsknić już zawsze.

Xavi może dać nam dużo szczęścia jak trafi do klubu w odpowiednim dla siebie momencie (za 2-3 lata) i będzie miał odpowiednich zawodników

No to Xavi powinien zostać następcą Ernesto Valverde, ale najwcześniej po sezonie 2018/2019

Pewnie zostanę za to zjedzony. Xavi na pewno jest genialnym piłkarzem, jednak pod koniec swojej kariery u nas, mam wrażenie, że przesadnie już próbował grać podaniami, gdy to nie przynosiło efektu. Ciekaw jestem czy mimo wszystko potrafiłby się dostosować i faktycznie mieć te "kilka pomysłów" czy wyznawałby jedyną i słuszną filozofię gry. O ile, bardzo podoba mi się koncepcja Pepa stawiająca na piękny styl, ofensywny footbal, to ciekaw jestem czy Xavi faktycznie sobie poradzi na najwyższym poziomie. Mam nadzieję, że tak i każdy chciałby żeby to była nowa era jak z Pepem, ale wyjdzie w praniu. Żeby nie było, wiem że odkąd nie ma Xaviego w środku pola mamy dziurę. I nie krytykuję samego generała.

Nie żeby coś, ale w wieku Xaviego (18/25 stycznia, 7 dni różnicy) Guardiola właśnie był chwilę przed zdobyciem trypletu :P

Oby potwierdzil swoje slowa trofeami.jak juz bedzie trenerem to ciekawe kto bedzie gral w Barcy z obecnego skladu.Warto powiedziec ze Pep mial super pokolenie pilkarzy,choc wiadomo ze to polowa sukcesu.

Powinno być: ten kraj rozwija się dzięki $$$$$$$$$$$$

Jak zobaczycie filmiki jak Guardiola zagrywał do kolegów to później możecie zobaczyć że Xavi robił to tak samo. Więc pewnie jak Xavi zostanie trenerem dalej przekaże tą umiejętność
konto usunięte

No i generał dał pstryczka w nos, wszystkim tym którzy czepiajo sie tych co narzekają na styl ;)

Czekam na niego w roli trenera z otwartymi ramionami.

Nie wiem, może sie pomyle, ale sądze, że Xavi będzie świetnym trenerem

Przyszłość tego klubu

Pep Coś co dawno wprowadził w Barcelonie równie dawno przestało działać, teraz spełnia zadanie w jakże ponadczasowej lidze angielskiej, gdzie cały czas się grało systemem GAŁA DO PRZODU, COŚ Z TEGO BĘDZIE, do czasu przyjścia Pepa i Jurgena do Live.

Xavi, Gurdiola... wiem, że to niemożliwe ale marzy mi się zobaczyć jeszcze raz Pepa za sterami Barcy, a Xaviego jako jego asystenta. A potem Xaviego przejmującego po nim pełną funkcję :-)