Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Busquets: Neymar nie mówił mi nic o powrocie do Barçy, a nawet gdyby powiedział, nie przekazałbym wam tego

 13 marca 2018, 20:40

 Julia Cicha

Źródło: Marca/Youtube

 21 komentarzy

Sergio Busquets wziął udział w konferencji prasowej przed rewanżowym spotkaniem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Chelsea. Zawodnik odniósł się do możliwego powrotu Neymara do Barcelony oraz do sytuacji André Gomesa.

Rewanż z Chelsea: To będzie trudny, wymagający mecz. Gramy z mistrzem Anglii, który ma jasny styl gry. Postaramy się mieć piłkę i stwarzać okazje bramkowe, ale będzie trudno, ponieważ rywale bronią się niemal całym zespołem na własnej połowie. Nie chcemy spekulować, choć bezbramkowy remis daje nam awans.

Słowa André Gomesa: Wiedzieliśmy trochę, ale jest to dość osobisty temat. Staraliśmy się pomóc mu, jak mogliśmy, ale koniec końców to on wszystko przeżywa i zabiera ze sobą do domu. Kibicie powinni mieć bardziej pozytywne nastawienie, szum nie jest nikomu potrzebny. W Barcelonie zawsze działamy wg zasady „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” i teraz też tak będzie.

Iniesta: Wiemy, ile daje nam Andrés jako piłkarz, kapitan i osoba. Możesz dać mu piłkę i zawsze wiesz, co zrobi. Mamy nadzieję, że będzie miał się dobrze na treningu i będzie mógł zagrać.

Powrót Neymara do Barcelony: To pytanie do niego. Teraz gra w innej drużynie, nie będę komentował spekulacji. Tylko on wie, jak jest, a my mamy ważniejsze sprawy na głowie. Neymar niczego mi nie powiedział, a gdyby to zrobił, to bym wam tego nie przekazał.

Willian: Trzeba na niego uważać, ale Chelsea ma też Hazarda, Álvaro, Pedro, jeśli zagrają… To wielu dobrych piłkarzy i wszyscy uczestniczą w grze.

Doświadczenie z 2012 roku: Ze wszystkich meczów można wyciągnąć wnioski, ale to już przeszłość, trochę o tym zapomnieliśmy. Dobrze zaczęliśmy to spotkanie, potem straciliśmy gola przed przerwą. W drugiej odsłonie staraliśmy się ze wszystkich sił, zmarnowaliśmy rzut karny. Czasem piłka nie chce wpaść, wtedy tak właśnie było. Na koniec, kiedy robiliśmy już wszystko, by strzelić gola, Chelsea wyrównała. To było smutne spotkanie, bo nie awansowaliśmy do finału. Rozegraliśmy świetny dwumecz i szkoda, że się nie udało. Taka jest piłka, nie zawsze wygrywa najlepszy.

Czy André Gomes jest gotowy do gry?: Uważam, że tak, pracuje na treningach. Szum nie jest dobry dla nikogo, ale sądzę, że jest gotowy. Sam nakłada na siebie dodatkową presję. Pomożemy mu na boisku i jestem przekonany, że kibice też to zrobią. Chodzi o dobro drużyny i klubu oraz o awans. Musimy trzymać się razem. Wpływa to na nas wszystkich, nie tylko na André.

Messi: Ma się dobrze, jest jeszcze bardziej zmotywowany, a do tego bardziej wypoczęty niż reszta.

Chelsea w obronie: Każda drużyna sprawia nam problemy na swój sposób. Chelsea może zamknąć się na własnej połowie, ale ma też piłkarzy zdolnych do utrzymania piłki i przejścia do ataku. Obstawiam, że rozpocznie tak samo jak ostatnio, a potem wszystko będzie zależeć od wyniku. Musimy wykorzystać nasze zalety i nie spekulować.

Czy brakuje wam w ostatnich latach tytułu Ligi Mistrzów?: Co roku próbowaliśmy i myślę, że dobrze rywalizowaliśmy. W Lidze Mistrzów grają najlepsze europejskie zespoły, bardzo trudno wygrać te rozgrywki. Przyzwyczailiśmy kibiców do wygrywania Ligi Mistrzów, a tak naprawdę wiele nas to kosztuje. Szansa na siódme mistrzostwo Hiszpanii w ostatnich dziesięciu latach to coś niesamowitego. W ostatnich latach zwycięzcy Ligi Mistrzów wcale nie szło tak dobrze w LaLidze. Staramy się wygrywać wszystko.

Dembélé: Ma się coraz lepiej, to dla niego nowa szatnia, nowy język. Myślę, że się zaadaptuje, jest młody. Ma umiejętności, które mogą przesądzić o wyniku spotkania w każdej chwili, ale dopiero wrócił po kontuzji i nie grał w zbyt wielu tak ważnych pojedynkach. Trener podejmie decyzję. My wierzymy w Dembélé, nie ma sensu nakładać na niego dodatkowej presji.

Piłkarze to też ludzie: W takim klubie o wszystkim decyduje wiele spraw. Każdy sam stawia sobie wyzwania i ograniczenia, które mogą mu pomóc lub przysporzyć problemów. Wszyscy jesteśmy ludźmi. Chociaż wydaje się, że żyjemy w innym świecie, to wcale tak nie jest. Jedni znoszą to lepiej, inni gorzej. Nie znaczy to, że André nie jest gotowy do gry.

Chelsea jest groźna, bo nie walczy już o mistrzostwo Anglii?: Nie patrzę tak na to. W lidze angielskiej właściwie tylko jedna drużyna zmierza po tytuł, ale nie znaczy to, że pozostałe nie są niebezpieczne. Chelsea ciężko pracuje, ma świetnego trenera, spróbuje zagrać po swojemu. My musimy zagrać po swojemu i pamiętać, że będzie ciężko.

Messi w Premier League?: Messi jest w domu, ma wszystko, świetnych piłkarzy, tytuły, nagrody, zarobki, piękne miasto. Same pozytywy. Byłoby bardzo trudno znaleźć to gdzieś indziej. Liga angielska jest spektakularna, ale trudno jest odejść z Barçy, jeśli weźmie się pod uwagę wszystkie czynniki.

Udostępnij:

FC Barcelona w Lidze Mistrzów

Wyniki, tabele, statystyki, wszystko co musisz wiedzieć o Lidze Mistrzów!

Komentarze (21)

Gorące tematy