Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Azpilicueta: Iniesta wciąż wywołuje koszmary u kibiców Chelsea

 19 lutego 2018, 13:30

 Grzegorz Zioło

Źródło: AS

 3 komentarze

Piłkarz Chelsea César Azpilicueta udzielił wywiadu dla ASa przed jutrzejszym meczem przeciwko Barcelonie w 1/8 finału Ligi Mistrzów. 

Jak myślisz, Osasuna awansuje do Primera División?

Mam nadzieję!

Jest w gronie zespołów walczących o awans.

Ten klub zawsze walczy, taka jest jego mentalność. Zajmuje miejsce blisko strefy play-off, ale została jeszcze najtrudniejsza część sezonu. Dwa zwycięstwa lub dwie porażki z rzędu mogą zupełnie zmienić sytuację. W Segunda División zawsze trwa zacięta rywalizacja.

Jesteś szczęśliwy w Londynie?

Bardzo. Czuję się szczęśliwy od pierwszego dnia.

Tę radość widać na boisku.

Tak, ponieważ jestem tu szczęśliwy.

Co czuje drużyna przed rywalizacją z Barceloną?

Mamy wielką nadzieję na awans do ćwierćfinału, ale nie będzie to łatwe.

Podobnie myślą zawodnicy Barcelony.

W tej rywalizacji szacunek jest bardzo potrzebny. Gra przeciwko drużynie, w której występuje wielu zawodników z grona najlepszych na świecie, będzie dla nas interesującym przeżyciem. Barça gra świetnie i będzie to dla nas wielkie wyzwanie.

A w jakiej dyspozycji jest Chelsea?

W tym sezonie musimy pogodzić ze sobą wiele spraw. W poprzedniej kampanii nie graliśmy w europejskich pucharach i mogliśmy skupić się na rywalizacji w rozgrywkach krajowych. Wygraliśmy Premier League i dotarliśmy do finału Pucharu Anglii. Obecnie wkraczamy w decydującą fazę sezonu.

Manchester City ma jednak dużą przewagę w lidze.

Już w Barcelonie Guardiola stworzył znakomitą drużynę, a w tym sezonie jego zespół osiąga fantastyczne wyniki. Nie możemy się jednak poddawać i naszym celem powinna być walka do samego końca.

Jakie były reakcje w Chelsea po losowaniu?

Losowanie było w grudniu i od tamtej pory wiele się wydarzyło. W obu drużynach zaszły zmiany. Do Barçy przyszli nowi zawodnicy, a kilku ważnych graczy wyleczyło kontuzje.

Coutinho i Dembélé.

Między innymi, chociaż Coutinho i tak nie może zagrać. Dembélé jest groźny, kiedy ma dużo przestrzeni na boisku.

Rozmawiacie o Barcelonie z Fàbregasem i Pedro?

Czasami tak, chociaż większą uwagę poświęcamy naszej drużynie.

Co z Álvaro Moratą?

W piątek wrócił do gry w meczu z Hull. Wydaje się, że ma już za sobą kontuzję pleców i będzie jutro gotowy. To dla nas bardzo dobra wiadomość.

Jaki jest Antonio Conte?

Wymagający.

Bardzo?

Tak. To człowiek, który wie, jak sprawić, żebyśmy na boisku dawali z siebie wszystko.

A Abramowicz?

To dzięki jego inwestycjom Chelsea doszła do miejsca, w którym jest teraz. To dyskretny człowiek, czasem można zapomnieć o jego obecności.

Ingeruje w sprawy drużyny?

Nie. Jest właścicielem, ale pozwala pracownikom klubu działać w swoich obszarach.

Dwumecz z Barceloną wydaje się bardzo wyrównany. Messi może przeważyć szalę?

Eden Hazard również.

To prawda.

W każdej formacji w obu drużynach grają zawodnicy na najwyższym poziomie.

Jak zatrzymać Messiego?

Rozgrywając idealny mecz i współpracując ze sobą na boisku. Nie ma innej możliwości. To zawodnik inny niż wszyscy.

Iniesta wraca na Stamford Bridge.

Kiedy strzelił tu swoją słynną bramkę, byłem jeszcze piłkarzem Osasuny. Tamten gol był historyczny i myślę, że kibice Chelsea nigdy nie zapomną tamtego meczu.

Kibice Barcelony również.

Oczywiście. Myślę, że Andrés wciąż wywołuje koszmary u kibiców Chelsea, i nie sądzę, żeby został dobrze przyjęty.

Będziesz mógł porozmawiać z nim podczas losowania stron przed meczem.

Zobaczymy, czy obaj wyjdziemy w pierwszym składzie. Wciąż nie mogę uwierzyć, że noszę opaskę kapitana Chelsea. To odpowiedzialność, która motywuje do jeszcze cięższej pracy.

Rozmawiałeś z Julenem Lopeteguim?

Nie. Selekcjoner nie dzwonił do mnie, ale on zazwyczaj tego nie robi. Moim marzeniem jest gra na mundialu w Rosji w barwach Hiszpanii. To byłoby coś fantastycznego.

Masz odpowiednie doświadczenie i statystyki, żeby dostać powołanie.

Na razie muszę dalej iść naprzód i czekać na decyzję.

Wszechstronność jest ważna w dzisiejszym futbolu.

Owszem, liczy się, ale trzeba przy tym prezentować najwyższy poziom. Moja pozycja na boisku wielokrotnie się zmieniała. Zaczynałem na prawej obronie, grałem też na lewej, a teraz jestem stoperem. 

Na kim się wzorowałeś?

John Terry i Carles Puyol to wybitni zawodnicy. To dzięki nim zostałem środkowym obrońcą. Kiedy grałem na lewej obronie, Terry zawsze mi doradzał. Gdy debiutowałem w reprezentacji Hiszpanii, Puyol rozgrywał swój setny mecz. Oglądałem bardzo wiele spotkań z jego udziałem.

Udostępnij:

FC Barcelona w Lidze Mistrzów

Wyniki, tabele, statystyki, wszystko co musisz wiedzieć o Lidze Mistrzów!

Komentarze (3)

Gorące tematy