Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

SD Eibar – FC Barcelona: Wynik lepszy niż gra

 17 lutego 2018, 15:07

 Majerr

Źródło: @FCBarcelona/@SDEibar

 384 komentarze

Sobota, 17 lutego 16:15, 24. kolejka La Liga, Miejsce: Municipal de Ipurua, Transmisja: Eleven Sports 1
SD Eibar 0:2 FC Barcelona

Luis Suárez 16'

Jordi Alba 88'

FC Barcelona zwyciężyła w meczu 24. kolejki LaLigi z Eibarem 2:0. Bramki dla Katalończyków zdobyli Luis Suárez i Jordi Alba.

W pierwszych 45 minutach kibice byli świadkami fantastycznego widowiska na Ipurua. Gospodarze obrali zupełnie inną taktykę niż Getafe przed tygodniem i bez żadnych kompleksów atakowali bramkę ter Stegena. Wystarczy powiedzieć, że to drużyna z Kraju Basków dłużej utrzymywała się przy piłce i niewiele zabrakło, aby odpowiedziała na trafienie Luisa Suáreza z 16. minuty, kiedy Urugwajczyk otrzymał fantastyczne podanie od Leo Messiego i w pojedynku jeden na jednego najpierw położył Dmitrovicia, a następnie spokojnie wykończył kontratak Barçy. Już trzy minuty po golu Urugwajczyka Fabian Orellana posłał groźny strzał na bramkę Barçy, jednak piłka wylądowała na poprzeczce. Do końca pierwszej połowy swoją okazję miał Leo Messi, jednak Argentyńczyk delikatnie się pomylił i trafił w słupek.

Po zmianie stron gospodarze jeszcze bardziej nacisnęli na przeciętną dzisiejszego dnia Barcelonę. Do 65. minuty Katalończycy byli zdominowani przez graczy z Kraju Basków i nie potrafili odgryzać się groźnymi kontratakami. Wydawało się, że gol dla podopiecznych Mendilibara jest jedynie kwestią czasu, jednak cały plan legł w gruzach po bezmyślnym zachowaniu Orellany. Piłkarz Eibaru wybił po gwizdku piłkę za co otrzymał długą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Od tego momentu zawodnikom Barçy grało się nieco łatwiej, choć Eibar nie zmienił swojego nastawienia i w dalszym ciągu śmiało atakował bramkę ter Stegena. Momentami można było odnieść wrażenie, że to goście, a nie gospodarze, grali w dziesięciu.

W 85. minucie doskonałą okazję do „zabicia” meczu miał wprowadzony dziesięć minut wcześniej Aleix Vidal, jednak w sytuacji sam na sam Katalończyk przegrał pojedynek z Dmitroviciem. W 88. minucie świetne podanie posłał Coutinho, który zagrał do Aleixa Vidala. Katalończyk zgrał do Messiego, a następnie Argentyńczyk przegrał starcie z bramkarzem Eibaru, jednak do bezpańskiej piłki podbiegł Jordi Alba i ustalił wynik spotkania na 2:0.

Bez wątpienia największe słowa uznania należą się dzisiaj graczom Eibaru. Piłkarze z Kraju Basków zachwycili swoją walecznością i podejściem do futbolu przeciwko znacznie bardziej renomowanemu przeciwnikowi. Gospodarze nie zasłużyli dzisiaj na porażkę, jednak w futbolu liczy się tylko to, co wpada do bramki. Z kolei Barça absolutnie nie rozwiała wątpliwości dotyczących swojej dyspozycji. Gracze Valverde nie zaprezentowali się z dobrej strony i nie pokazali, że do Londynu pojedzie zespół znajdujący się w optymalnej formie. Wtorkowy mecz z Chelsea zweryfikuje, jak mocna obecnie jest Barça.

FC Barcelona: ter Stegen - Roberto (Semedo 90'), Piqué, Umtiti, Alba - Busquets, Rakitić, Paulinho (Vidal 74'), Iniesta (Coutinho 63') - Messi, Suárez

SD Eibar: Dmitrović - R.Peña, Ramis (Lomban 46'), Arbilla, Cote - Dani García, Diop (Escalante 74') - Inui, Jordan (Charles 83'), Orellana - Kike García

Gole: 0-1 (Luis Suárez 16')

0-2 (Jordi Alba 88')

Udostępnij:

Komentarze (384)

Gorące tematy