El Mundo: Neymar złożył pozew przeciwko FC Barcelonie

Dariusz Maruszczak

31 stycznia 2018, 12:07

El Mundo

276 komentarzy
  • Madrycki dziennik El Mundo informuje, że Neymar pozwał FC Barcelonę za niewypłacenie mu premii z tytułu przedłużenia kontraktu
  • Kataloński klub utrzymuje, że zawodnikowi nie należy się premia, ponieważ nie wywiązał się z umowy
  • Co więcej, FC Barcelona domaga się od Brazylijczyka zwrotu dochodów za przedłużenie kontraktu

Jak donosi madrycki dziennik El Mundo, Neymar spełnił w końcu swoje groźby wobec Barcelony i pozwał klub za niewypłacenie mu drugiej części premii za przedłużenie kontraktu w październiku 2016 roku. Brazylijczyk domaga się 26 milionów euro plus 10% odsetek, a więc około 30 milionów euro.

El Mundo podaje przy tym, że Barcelona przygotowała już „kontratak prawny”. Kataloński klub domaga się przed Sądem Pierwszej Instancji w Barcelonie (do którego piłkarz złożył pozew), aby Neymar zwrócił dochody wynikające z przedłużenia kontraktu, a także zapłacił grzywnę w wysokości 9 milionów euro za szkody spowodowane jego zerwaniem. Zdaniem madryckiego dziennika Barcelona oszacowała swoje żądania łącznie na około 75 milionów euro.

Bitwa sądowa zaczęła nabierać kształtu w sierpniu ubiegłego roku, gdy Barcelona odmówiła zapłacenia piłkarzowi drugiej części premii związanej z przedłużeniem kontraktu. Stało się to po tym, jak wyszło na jaw, że Neymar odejdzie do PSG. Władze FC Barcelony na czele z prezydentem Josepem Marią Bartomeu uznały, że płatność nie zostanie zrealizowana, ponieważ Brazylijczyk jednostronnie nie wywiązał się z kontraktu, na podstawie którego związał się z klubem do 2021 roku.

Przypomnijmy, że wspomniana premia została zdeponowana u notariusza i miała zostać wypłacona w zależności od decyzji Neymara. Skoro piłkarz ostatecznie postanowił opuścić klub, Barcelona ogłosiła, że nie zapłaci Brazylijczykowi ani jednego euro i ostrzegła go, że przekaże sprawę swoim prawnikom.

El Mundo podaje, że w przypadku wygrania sprawy przez Neymara, koszt jego pobytu w Barcelonie wzrósłby do około 230 milionów euro. Madrycki dziennik powołuje się na dokument przedstawiony w sądzie przez Eduardo Musę, prawą rękę ojca piłkarza. El Mundo utrzymuje, że na jego podstawie Barcelona miała zapłacić za transfer Neymara łącznie 134 miliony euro. Do tej kwoty należy dołożyć 71 milionów za wynagrodzenie związane z kontraktem. W tej sprawie toczy się w sądzie odrębne postępowanie dotyczące korupcji i oszustwa, na podstawie pozwu złożonego przez firmę DIS.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jego transfer do Barcelony, to największa zbrodnia Rosella. Ten chłopak nigdy nie powinien znaleźć się w tym klubie. Nie ten charakter, nie ten poziom i nie ta klasa osobista - choćby ostatni jego mecz z Rennes pokazał jakim jest człowiekiem. Oby nigdy więcej nasz klub nie decydował się na sprowadzenie piłkarza, mając na uwadze wyłącznie aspekty piłkarskie.

@ściah: Gdyby klub nie brał pod uwagę głównie aspektów czysto piłkarskich, to Luis Suarez nigdy by do nas nie trafił będąc na cenzurowanym po ugryzieniu Chielliniego. Ja na przykład byłem przeciwnikiem jego transferu w 2014 roku, uważałem go za niezrównoważonego psychicznie i obawiałem się, że narobi nam wstydu na boisku. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna i bardzo szybko przekonałem się do Luisito. Po co to wszystko piszę? Bo tak naprawdę nikt nie wie, jak będzie zachowywał się dany piłkarz po transferze, dlatego takie podejście jakie proponujesz jest moim zdaniem nieco na wyrost.

@cosinus90: Gdybyś przeczytał biografię Suareza, to znalazłbyś odpowiedź na przyczyny jego wybryków.
Potrzebował po prostu fachowej pomocy, to jest co innego niż bycie niedojrzałym chamem, tego się nie leczy.

@cosinus90: Luis czysto sportowo jest fenomenalny, ale na płaszczyźnie psychicznej nadal ma dużo do nadrobienia. Głupie symulowanie czy kopanie bez piłki zawodnika uchodzi mu na sucho. Gryzienie to jest szczyt tych wybryków. Na boisku nadal często jego zachowanie jest nieodpowiednie i nie można go chwalić. Można mówić, że to jest część piłki, ale pod tym względem on wygląda najgorzej w naszej drużynie.

@Destiny: Papier wszystko przyjmie ....Fakty są jakie są

@PatrykBarca: Fakty są jakie są, dokładnie. Dlatego nie można porównywać zachowań Neymara do Suareza, bo to zupełnie co innego.

@ściah: Poziom piłkarski miał na Barcelonę, nie przesadzajmy

@Destiny: Jak miałem przeczytać jego biografię w 2014 roku ? Chyba nie zrozumiałeś do końca mojej wypowiedzi.

@cosinus90: Nawet nie porównuj Suareza do Neymara, proszę Cię...

@cosinus90: To był tylko przykład sposobu poznania przyczyn tych zachowań. Można się też domyślić, że problemy z wyładowaniem emocji podczas meczu poddaje się leczeniu specjalistom, a bycia niedojrzałym nie.
Zrozumiałem wypowiedź, ale sytuacja z zachowaniami Suareza a Neymara przed transferami do Barcy jest zupełnie, zupełnie inna. Dlatego porównanie, moim zdaniem, nietrafione.

@cosinus90: Transfer Suareza był sporym ryzykiem - na szczęście chłopak w miarę się ogarnął. Uważam jednocześnie, że była to spora niewiadoma i należy w przyszłości unikać takiego hazardu. Na Suarezie klub zyskał, ale na Neymarze... Sam widzisz.

@ściah: Bzdura. Bardzo dobrze, że do nas trafił. Dał nam bardzo dużo radości. Jego zachowanie na końcu, chęć odejścia i to co robi teraz nie przysłonią mi tego, co nam dał. Wolałbyś, żeby w 2013 trafił do Realu? Bo innej opcji nie było.

@El_Cabron: Perez by go nie kupił - to wszystko były ploty. Mając Cristiano i trzymając się ściśle drabinki oraz zdając sobie sprawę ze złożoności potencjalnego transferu, na pewno nie trafiłby na Bernabeu. Prędzej od razu do Paryża lub na Wyspy. I tak by było najlepiej przede wszystkim dla nas. Z mojej perspektywy Neymar dał mi znacznie więcej powodów do smutku i zażenowania, niż radości - nie chciałbym więcej w Barcelonie piłkarzy jego pokroju.

@ściah: A co on Ci takiego zrobił złego grając w Barcelonie? Pomijajac machlojki pieniezne przy jego transferze.

@ściah: @Qlewer dokładnie. Gdy grał jeszcze w Santosie nic nie wskazywało na to, że za kilka lat będzie odwalał takie coś w PSG. Gdy był jeszcze u nas nic takiego nie miało miejsca...

@Qlewer: Tak czysto subiektywnie jako kibica?

1. Holowanie piłki ze ścinaniem do środka.
2. Brak odpowiedniej współpracy z Albą - momentami totalne olewanie jego rajdów z lewej strony.
3. Kładzenie się na murawę przy byle dotknięciu
4. Robienie wielkiego halo z fauli, które otrzymywał, zamiast podnosić się i pracować
5. Momentami lekceważące podejście do rywali
6. Sposób wykonywania karnych z niemal przystanięciem i marnowanie ich
7. Branie wolnego na urodziny siostry - zdarzały się momenty, kiedy się specjalnie kartkował
8. Brak poinformowania zarządu o chęci odejścia w odpowiednim czasie
9. Motywacja braku poinformowania zarządu, czyli chęć wydojenia od nas najwięcej jak się da i przejściu do Paryża. Gdyby miał choć trochę godności, to w czerwcu powiedziałby po cichu zarządowi, że definitywnie chce odejść, zrezygnowałby w związku z tym z tych 26 mln, a klub miałby czas na przeprowadzenie transferu następcy za znacznie mniejszą kwotę.

To tak na szybko.

@ściah: Chyba się nie zrozumieliśmy albo mamy różne definicje "zrobienia czegoś złego". Szczerze mówiąc to co przeczytałem, co uznajesz za "złe" to mnie tylko rozbawiło.
ad.1 i 2 - opisałeś może jedną dwudziestą sposobu gry Neymara, miał jakąś manierę holowania piłki- to mogło irytować, ale żeby uznawać to za coś niewybaczalnego, tym bardziej ile potrafił zrobić w meczu? Co do współpracy- o tak, bo Suarez to gra z każdym kto nie nazywa się Messi ;)
ad3. ad 4. Nie jestem pewien czy opisujesz tu Suarez czy Neymara więc przejdę dalej ;)
ad 5. Moocno subiektywna opinia, pewnie irytowały Cię jego sztuczki przy korzystnym wyniku. Szkoda się w to zagłębiać.
ad 6. No popatrz, a Messi się nie zatrzymuje a i tak co 2-3 karny marnuje. Jaki wniosek?
ad 7. Chyba nie opuśćił z tego powodu ważnego meczu Barcelony więc nie spinałbym się nad jego rodzinnymi sprawami, skoro dostawał pozwolenie na wyjazdy
ad 8. Tu można faktycznie mieć mu za złe, ale to już nie dotyczy bezpośrednio sezonów, w których grał tylko samego odejścia co nie miało wpływu na wyniki drużyny.
ad 9. Polityka- podpięcie do punktu 8, każdy chce wydoić z Barcelony ile się da- cięzko to zauwazyc? Wielkie pensje, brak chęci ich obniżania itd itp.
Podsumowując- kompletnie się nie zgadzam z Twoim osądem. Ba, nawet chciałbym, żeby tylko takie problemy zawodnicy stwarzali jak Neymar podczas swojej kadencji- oczywiście dając od siebie tyle ile on dał :) Nie można mu zarzucić jakichś wybryków, które by zniszczyły szatnie (chyba każdy widział i do dzisiaj da się zauważyć jakie nawiązał przyjaźnie) ani skandalów z jego udziałem.
konto usunięte

@ściah: "Holowanie piłki ze ścinaniem do środka." - pierwszy powód dla którego Neymar nie pasował do Barcelony. :) :) :)
A czy przypadkiem pewien Argentyńczyk także nie lubi trochę przytrzymać piłki i rozpoczynać akcje z boku boiska i schodzić do środka? On też nie pasuje do Barcy?
Aż dziwne, że takie rzeczy pisze ktoś ma przy nicku symbol "redaktora".

@Qlewer: Teraz zobaczyłem, że nie do końca się zrozumieliśmy - Ty napisałeś o "złych" rzeczach, które robił Neymar, a ja dałem przykłady sytuacji, które mnie do niego zrażały/powodowały niezadowolenie/smutek. Nie bardzo też rozumiem dlaczego odpowiedziałeś na moje punkty - nikomu niczego nie narzucam, nie będę bronił ich słuszności - napisałem o swoich odczuciach względem Neymara, a odczucia jak wiadomo nie są ograniczane niczym i nie powinno się z nich tłumaczyć. Ja mam swoje, Ty masz takie, że "chciałbym, żeby tylko takie problemy zawodnicy stwarzali jak Neymar podczas swojej kadencji" i nie ma w tym nic złego. ;)

@_Deco_10: To redaktor nie może mieć prawa do posiadania sympatii i antypatii? W artykułach, o ile nie są felietonami, pozostawiam swoje preferencje na boku, ale jeśli wypowiadam się jako kibic, to mam prawo do najróżniejszych widzimisię. Schodzący Neymar mi przeszkadzał, a schodzący Messi mi nie przeszkadza - ot cała tajemnica i nie musi w tym być nic prawdziwego lub fałszywego - to kwestia indywidualnych odczuć.

@ściah: Odnosząc się do Twoich punktów tak na szybko:
ad 1 Ty mówisz, że to wada, ja że zaleta, ile razy po takim holowaniu udało mu się dojść do pola karnego i zaliczyć piękną asystę bądź gola, umie dryblować więc to wykorzystuje
ad.2. W okresie MSN każdy inny zawodnik był częściowo pomijany bo tridente było wystawiane na piedestale, teraz to się zmieniło bo zmienił się styl gry.
ad 3.4 zgodzę się, aczkolwiek trzeba zauważyć, że to jest kierunek, w którym idzie cały futbol i to nie jest wina tylko Neymara, nie mówię, że to dobrze, ale znajdziemy wielu innych zawodników, także w Barcelonie, którzy potrafią zasymulować
ad.5 strasznie nie lubię tego argumentu, jakoś do Ronaldinho nikt nie miał pretensji, że popisywał się sztuczkami, świat robi się za bardzo przewrażliwiony jak widać i wszystko jest traktowane jako "brak szacunku"
ad. 6 Argument całkowicie z czapy, to był jego sposób wykonywania karnego, który potrafił zmylić bramkarzy, marnował to też nadużycie bo nie wykonywał jakoś wiele tych karnych i raczej nic przez ewentualne niestrzelone nie straciliśmy
ad 7 bez komentarza, jak klub mu dał wolne to znaczy, że uznali to za dozwolone, piłkarz to też człowiek i chyba ma prawo do życia rodzinnego, nie wrócił po nich nachlany na trening czy mecz, jak miał to w zwyczaju inny dobrze nam znany brazylijczyk
ad 8 nie ma co ukrywać, tu akurat się nie popisał, nie było to eleganckie zagranie
ad 9 skąd wiesz, że był pewien odejścia w czerwcu? był niedojrzały, ale czy wredny i niegodziwy? ciężko stwierdzić i pewnie na 100% nigdy się nie dowiemy

konto usunięte

@ściah: Ja się cieszę, że przyszły zdobywca ZP zagrał u nas i pomógł wygrać nie jedno trofeum :)
konto usunięte

@choodini: Jest on również głównym bohaterem 6-1 z PSG, to on podniósł całą drużynę do góry, jestem mu za to ogromnie wdzięczny, bo takich meczów nie przeżywa się codziennie :)

@ściah: W połowie się zgadzam ale.. nie ten poziom? Serio?

@ściah: Brzmi jak ból pewniej częsci ciała, po jego odejściu ;)

@batoon: Nie miałem na myśli poziomu piłkarskiego - ten jest niepodważalny - chodziło o klasę, zasady, posiadanie jakichś wartości.

@Eric_Abidal_22: Szczerze? Wręcz przeciwnie. Jego transfer był dla mnie niesamowitą ulgą, bo irytował mnie, więc jego odejście stało się dla mnie jako kibica wybawieniem. Natomiast ból tyłka mam o jego zachowanie w stosunku do klubu, które uważam za mało eleganckie.
« Powrót do wszystkich komentarzy