Roberto Carlos: Cristiano chce się poprawiać każdego dnia, taka jest różnica między nim a Messim

Dariusz Maruszczak

3 stycznia 2018, 12:30

AS, Mundo Deportivo

169 komentarzy

Były obrońca Realu Madryt Roberto Carlos udzielił wywiadu dla telewizji Fox Sports, w którym porównał Cristiano Ronaldo i Leo Messiego.

Brazylijczyk bardzo chwalił Cristiano Ronaldo. – Każdego dnia widzę, jak trenuje, i jestem pod wrażeniem wykonywanej przez niego pracy. Jego postawa na treningach jest imponująca, podobnie jak odpowiedzialność podczas meczów. Chce się poprawiać każdego dnia. Taka jest różnica między nim a Messim.

– Messi to fenomen, o Neymarze nie mówiąc. Jednak od strony treningów, profesjonalizmu, koncentracji, motywacji i wymagań wobec siebie, Cristiano ma przewagę nad innymi – argumentował Brazylijczyk.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Można go lubiec lub Nie ale na Szacunek zasługuje

Ale też szanuję Piłkarzy którzy niewalczyl mieli talentu a którzy zapracowali aby być naszczycie taki jest napewno Cr7 który całą kajerę Pracował aby być lepszy i nawet w wieku 32 lat próbuhe być lepszy Szanuję i dlatego Go Szanuję

Szczerze powiem Jako kibic Barcy widziałem że Messi to talent którym się urodził jak Nyemar i Szanuję Messiego za co jaki jest i co nam daje

Messi nie ma czego poprawiać

Poprawiać doskonałość ? Nie wydaje mi się.

A kiedy to roberto carlos widział profesjonalny trening Messiego?

Bo CR7 ma co poprawiać, Messi nie :P

Taka prawda ze chce być lepszy a jest coraz gorszy :D

Jak tam alimenty i wiezienie panie Roberto?

a co móglby powiedziec byly gracz Realu, którego nidgy nie nauczono szacunku do innych i jedyne co potrafi to , chwalenie wszystko co "biale". W nosie mam takich fachowców, szkoda tego gostka i tyle

Messi też się poprawia np ta jego ewolucja w sposobie gry , to jak ze skrzydłowego stał się zarówno napastnikiem jak i pomocnikiem to efekt tej jego poprawy , Leo dzięki temu stał się piłkarzem kompletnym . Różnica jest taka , że u Messiego to wszystko jest naturalne a Cr7 to ciągłe szukanie doskonałości a prawda jest taka , że nie ma piłkarza doskonałego we wszystkim . U Ronaldo to wszystko jest takie na siłę : byle by być lepszym .

Wypowiedź wielkiego profesjonalisty ... wystarczy spojrzeć na jego sylwetkę

ronaldo chce sie poprawiac kazdego dnia, bo musi, a Messi już osiągnął level kosmos :)
https://www.youtube.com/watch?v=XC9C-b2PTFM -> Carlos chyba dalej ma uraz za tą akcję ;)

No tak bo Messi leży całe dnie pije piwo i co 3 dni od niechcenia wychodzi na boisko i zmienia się w Boga którego Ronaldo nie dorówna :) przykre

A poza tym to niech sobie przypomni swoje spotkania z Messim na boisku. Wtedy raczej było widać, że Messi niewiele musi poprawiać, by Carlosa - ponoć najlepszego i najszybszego w historii LO - plątać w kostkach.

Nieźle się uśmiałem. Cristiano chce się poprawiać każdego dnia a niby Messi nie chce tak? Carlos jest świetnie poinformowany. Hehe.

Cristiano chce się poprawiać, a Messi już się poprawił. Taka jest różnica.
Jak na początku mówili, ze Messi nie umie strzelać wolnych, to zaliczył rekordzik. Jak mowili, że nie strzela spoza pola karnego, to w tamtym sezonie trzasnął spoza 16m z 5 razy więcej goli niż Ronaldo.
Jak mówili, że nie umie asystować, to 3 rok z rzędu jest z ogromną przewagą najlepszym rozgrywającym świata....
On nie próbuje. On to robi.

Jestem ciekaw, skąd Roberto Carlos wie jak Messi podchodzi do treningów, skoro nigdy z nim nie trenował. Ani w klubie, ani w reprezentacji. Bo patrząc na boiskowe poczynania Argentyńczyka widać progres w rozgrywaniu, grze słabszą nogą, rzutach wolnych, itp.

Cristiano "chce się poprawiać każdego dnia" - zgadzam się z R.Carlosem, a Leo to po prostu robi. Taka jest właśnie między nimi różnica

musi poprawiać bo mniej potrafi. Żeluś jest wyuczony - Messi ma talent. I tyle w temacie...

Przecież powiedział, że Messi to fenomen, nawet Neymar!
Czyli pan-jestem-najlepszy-na-świecie-i-w-historii-i-tylko-ja-tak-myślę nie jest!
A 'Mister Żeluś' to tytan pracy, może i tak. To jeszcze nie znaczy, że Messi to opierdalacz, nawet jeśli dla byłego madridisty CR7 to wzór profesjonalizmu.

To oczywistem, że tak mówi. W końcu nie widzi, jak Messi trenuje - czyli ewidentnie dla niego mniej trenuje niż CR.

Wiadomo, że Carlos jako były Blancos, będzie się tak wypowiadał. Trzeba być jednak ignorantem, by stwierdzić, że Messi się nie doskonali. Na przestrzeni jego kariery dopracował naprawdę precyzję uderzeń, strzały zza pola karnego, grę głową, rzuty wolne, rzuty karne (oczywiście nie można mówić tu o perfekcji, ale w statystykach nie wypada źle, jednak faktem jest, że jest to jedna z jego "słabszych" stron), a przede wszystkim to jak zarządza swoją energią w trakcie meczu, jak przeobraził się w rasowego playmakera, jak nauczył się dociskać gdy trzeba i uspokoić grę. Według mnie to właśnie Messi ociera się o perfekcję i trzeba być ślepcem, by nie dostrzec jak ewoluował na przestrzeni lat.

Różnica między CR7 a Messim jest taka, że Leo jest najlepszym piłkarzem w historii, a Ronaldo nie :)

Messi nie chce nic poprawić bo wie że wszystko jest perfekcyjne:)

Co za bzdury, Leo to pewnie tylko je pizze, popija colą i gra z synami na playstation a Crisitano to tylko ciężko pracuje, no i oczywiście jest skrzydłowym i gra całe życie z kontuzją.

"Każdego dnia widzę, jak trenuje, i jestem pod wrażeniem wykonywanej przez niego pracy." To zdanie wyklucza dalszą część wypowiedzi Carlosa, bo jak niby może wiedzieć co robi Messi, jak ogląda tylko Ronaldo?

A największą przewagą Cristiano jest jego pretensjonalność do sędziów podczas meczu, nikt tak nie stara się wpłynąć na decyzję sędziów w całym piłkarskim świecie. Jest upadek jest machanie łapkami w kierunku arbitra. Pewnie to najbardziej szlifuje na treningu.

Ale to jest przecież logiczne, że jako były gracz Realu, a obecnie jednym z ludzi Pereza to będzie chwalił CR7, PONIEWAŻ TAK WYPADA. Tak samo jest z drugiej strony, ludzie z Barcelony będą ubóstwiać Messiego, tak jak w Madrycie ubóstwiają Cristiano.

No tak,bo Leo jest geniuszem i poprawiać niczego nie musi.Po prostu jest doskonały .Krystek dąży do bycia doskonałym ale pewne ograniczenia mu na to nie pozwalają.

Z tego co ja widzę CR rozwija się przede wszystkim w jednej rzeczy... zdobywaniu kolejnych Złotych Piłek. Wystarczy spojrzeć na statystyki obu tych zawodników we wszystkich z rozgrywkach i z łatwością widać jak ten jego rozwój ostatnio przebiega :) A gdyby dodać aspekty, których nie da się ująć w statach jak np. gra dla drużyny to mielibyśmy dopiero przepaść.

artykuł trzeba było zrobić z tych wynurzeń ?

"Każdego dnia widzę, jak trenuje, i jestem pod wrażeniem wykonywanej przez niego pracy." to przyjdź na trening Barcy lub Argentyny. Czy on myśli, że wystarczy się urodzić? Ronaldinho też z tym się urodził i w tym samym wieku już tonął.

PS. tak samo pier....... o tym, że Ronaldo to tylko trening. Bez talentu, samą pracą to grają w średniakach najwyższych szczebli w danym kraju(albo nawet w słabszych)

Co miał powiedzieć były zawodnik Realu , Brazylijczyk... Alfredo Di Stefanio wyżej cenił Messiego :) :)

Maszyna z tego krysztianu.

ronaldo ma przewagę ale w czymś innym- ,co dwie godziny chodzi do fryzjera ,stylisty ....

Taka różnica Między bogiem futbolu a świetnym rzemieślnikiem, pierwszy się z tym urodził drugi wyrobił ale i tak mu daleko

"Każdego dnia widzę, jak trenuje, i jestem pod wrażeniem wykonywanej przez niego pracy. Jego postawa na treningach jest imponująca, podobnie jak odpowiedzialność podczas meczów. Chce się poprawiać każdego dnia. Taka jest różnica między nim a Messim."
No tak, jak nie można powiedzieć, że Messi jest lepszym piłkarzem, to trzeba gadać coś o motywacji czy etyce pracy. Piękna kurtuazja. Sytuacja podobna do tej, gdzie faworyt gra z kimś słabszym i jako atuty słabszego wymienia się kibiców czy wielkość boiska. Carlos chciał (musiał?) go pochwalić, więc po prostu nie mógł powiedzieć, że Ronaldo jest lepszy. Oczywiście z prostego powodu, wie że tak nie jest, ale jest z obozu jakiego jest, więc co ma mówić?

Choćby nie wiem ile czasu spędzał na treningach i na siłowni to nigdy nie będzie miał tej inteligencji piłkarskiej i przeglądu pola, o Neymarze nie mówiąc :) I od tej strony Messi ma przewagę nad innymi.
konto usunięte

Swoja drogą zauważyliście, że jak ktoś chwali Messiego to jest to niewymuszone, naturalne, prawdziwe, na luzie...

A z kolei Cristiano jakieś pochwaly jak z edytora np . Carlos, jak do wypracowania w gimnazjum, albo wymuszone jakby mieli to zawarte w kontrakcie. Głównie mówie tu o osobach związanych z Realem, lub samym Cristiano, który to jest dobrym człowiekiem, i wielkim piłkarzem, który jest najlepszy nawet w swoich złych momentach.

Wiadomo, grał w Realu więc trzeba coś powiedzieć o graczu Królewskich i go wyróżnić. Jakby grał w Barcy pochwalił by Messiego.

Sylwek jeszcze trzyma chłopa.

No to Panie Roberto Carlos, Pan Christiano na treningach może się poprawiać każdego dnia, niestety podczas każdego meczu regularnie się pogarsza i taka jest różnica między nim a Messim już nie wspominając o Kucharczyku.

Panie Roberto Messi nie musi nic poprawiać. . Wychodzi na boisko a my oglądamy najlepszego piłkarza w historii Futbolu.

Jednak od strony treningów, profesjonalizmu, koncentracji, motywacji i wymagań wobec siebie, Cristiano ma przewagę nad innymi
Ma wszystko tylko talentu brak :D

Takie rzeczy mogą mówić tylko byli gracze Realu lub ludzie z ich zarządu. Nawet po el classico na stronie białych można było zobaczyć komentarze które mówiły o tym że Leo jest po prostu lepszy.
konto usunięte

hahahahah.....................

Roberto, kocham twoje poczucie humoru!

konto usunięte

To czy Messi jest najlepszym piłkarzem w historii nie jest nawet pojęciem względnym.

Jak w tym starym dowcipie:
- Ronaldo: "Jestem najlepszym piłkarzem na świecie bo zesłał mnie sam Bóg".
- Na to Messi: "Nikogo nie zsyłałem".

Tyle komentarza.

Ronaldo praca, Messi talent... bla bla bla ileż można tego słuchać. Carlos jak widać inteligencją nie grzeszy.

Meszi to talent i on nie muzi trenowadź bo ma to wrzystko jurz w nogah i guowie a Kryszczjanu to cienrzka praca i dlatego jezt leprzy bo on nie ma talentu tylko wrzystko cienrzkom pracom osiongol i dlatego jezt leprzy od każełka.

A teraz tak na serio. Messi nie ma motywacji na treningach, żeby być lepszym piłkarzem i pomóc wygrać drużynie trofea? Ronaldo ma motywację na treningach myśląc o nagrodach indywidualnych. Taka jest między nimi różnica.

Może to wnioskuje po muskulaturze obu Panów, bo Cristiano fajnie wyrzeźbiony, a Messi nie pracuje aż tak nad tym, ale widać, że nie muskulatura liczy się w piłce. Taki mały chuderlaczek przynajmniej się nie przewala od podmuchu wiatru jak Pan z Portugalii.

Co za bełkot... No ale cóż jego zdanie...

Roberto Carlosowi, to białe prześcieradło w którym grał całkowicie zasłoniło oczy i odebrało obiektywizm.
konto usunięte

Poco te wszystkie komentarze?
Przecież on grał w Realu więc co miał powiedzieć ?
Miał powiedzieć to że ich najwięksi rywale mają D10S w składzie ?

https://www.youtube.com/watch?v=XC9C-b2PTFM oj zakręciło mu w głowie :D

Jaka jest największa różnica? Ronaldo chce być najlepszy, Messi jest najlepszy.
konto usunięte

O żesz... Uwielbiam Carlosa, to jeden z najlepszych bocznych obrońców w historii, ale poleciał tu okrutnie.
Powiedziałbym wręcz, że dość chamska wypowiedź i pokaz ignorancji... Jakby Messi leżał brzuchem do góry i od lat nic nie robił... :/ Nie ładnie panie Carlos, nie ładnie...

A Carlos tez tak obserwuje treningi Leo ze uwaza to za istotna roznice?