Barça - Las Palmas: Zwycięstwo w nietypowych okolicznościach

Majerr

1 października 2017, 17:12

207 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:0

Herb FC Barcelona

UD Las Palmas

LPA

  • Sergio Busquets 49'
  • Lionel Messi 70', 77'
  • Niedziela, 1 października 16:15
  • Camp Nou
  • Eleven

W nietypowym meczu przy pustych trybunach FC Barcelona pokonała Las Palmas 3:0, odnosząc siódme kolejne zwycięstwo w Lidze.

W pierwszej połowie trudno było odnieść wrażenie, że to nie gierka treningowa, a mecz o ligowe punkty. Przy pustych trybunach gra podopiecznych Ernesto Valverde wyglądała bardzo słabo, co spowodowało, że w pierwszych 45 minutach nie oglądaliśmy żadnej klarownej sytuacji gospodarzy. Najlepszą szansę do zdobycia gola miał Paulinho, jednak jego uderzenie z główki minęło bramkę Chichizoli.

Z drugiej strony goście z Wysp Kanaryjskich również nie grali na wysokim poziomie. Należy jednak stwierdzić, że Las Palmas prezentowało się dosyć solidnie i to właśnie podopieczni Pako Ayestarana byli bliżej wyjścia na prowadzenie, lecz po strzale Calleriego piłka jedynie obiła słupek bramki strzeżonej przez Marca-André ter Stegena.

W przerwie Ernesto Valverde postanowił zdjąć z boiska Vidala i Paulinho, a w ich miejsce wprowadził Iniestę i Rakiticia. Już trzy minuty po wznowieniu gry do siatki po uderzeniu głową trafił Busquets, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Z graczy Las Palmas zeszło całe powietrze i już do samego końca nie potrafili nawiązać do postawy z pierwszej połowy. Z kolei Barça zaczęła stwarzać sobie coraz dogodniejsze sytuacje bramkowe.

W 70. minucie wyśmienitym podaniem popisał się Denis Suárez, który obsłużył Leo Messiego. Argentyńczyk minął bezradnego Chichizolę i podwyższył na 2:0. Po siedmiu minutach Messi ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem po asyście Luisa Suáreza, który mimo tego kluczowego podania kolejny raz rozegrał bardzo słabe zawody. Do końcowego gwizdka wynik nie uległ zmianie, a Barça odniosła siódme kolejne zwycięstwo w Lidze.

W dzisiejszym meczu emocji było jak na lekarstwo. Nietypowa atmosfera w Katalonii była wyczuwalna dzisiaj także na boisku, gdzie podopieczni Valverde przez długi czas grali tak, jakby myślami znajdowali się w zupełnie innym miejscu. Nie oglądaliśmy dzisiaj pięknych akcji kombinacyjnych czy też wspaniałych bramek, jednak kolejny raz o wyniku przesądziła skuteczność Messiego i spółki. Do największych plusów bez wątpienia możemy zaliczyć trafione zmiany szkoleniowca Barçy, a także kolejny komplet punktów, dzięki któremu na ten moment Real traci do Barcelony aż dziesięć oczek.

Barcelona: Ter Stegen, Jordi Alba; Mascherano, Piqué, Sergi Roberto; Busquets, Paulinho, Denis Suárez; Messi, Luis Suárez, A. Vidal.
Rezerwowi: Cillessen; Umtiti, Semedo, Rakitić, André Gomes, Iniesta, Deulofeu.

Las Palmas: Chichizola, Míchel, Lemos, Borja, Ximo, Hernán, Aquilani, Viera, Tana, Oussama, Calleri.
Rezerwowi:  Lizoaín, D. Simón, Vicente, D. García, Aythami, J. Castellano, Hernán Toledo.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

wywalilo komus transmisje na nc+go?
« Powrót do wszystkich komentarzy