Ousmane Dembélé: Grałem na ulicy w biednej dzielnicy, gdzie panowała duża przestępczość

Majerr

30 sierpnia 2017, 11:20

Mundo Deportivo

28 komentarzy

W wywiadzie dla klubowej telewizji najnowszy nabytek FC Barcelony Ousmane Dembélé opowiedział o swoim dzieciństwie i pierwszych krokach w futbolu.

– Grałem na ulicy w biednej dzielnicy, gdzie panowała duża przestępczość, jednak teraz wszystko jest już tam dobrze. Ja i paczka moich znajomych byliśmy spokojnymi ludźmi i zawsze graliśmy w piłkę nożną. Jako dziecko właśnie to lubiłem robić najbardziej.

– W wieku 10 lat grałem z moimi przyjaciółmi w piłkę halową. To skomplikowany sport, jeśli nie ma się dobrej techniki, a ja musiałem wiele się nauczyć. W tamtych czasach zacząłem grać na dużym boisku, choć w drużynie występowało po siedmiu zawodników.

– Fundamentalne dla mnie jest to, abym miał obok siebie swoją rodzinę, moją mamę Fatimatę, która zawsze mi towarzyszyła, zarówno w Evreux, jak i w Rennes, chociaż faktem jest, że w Dortmundzie byłem sam, ponieważ nie mogła tam ze mną być.

– Odejście do Rennes nie było dla mnie ciężkie. Znałem ludzi stamtąd, wziąłem udział w letnim kampusie przygotowawczym, moja rodzina pojechała ze mną, a ja szybko się uczyłem i robiłem postępy bez większych trudności.

– Teraz, po występach w Ligue 1 i Bundeslidze, mam większe doświadczenie. Wiele nauczyłem się pod okiem Thomasa Tuchela. On nie wahał się, aby powiedzieć mi, co robię źle. W Dortmundzie, w szatni i na stadionie, panowała nadzwyczajna atmosfera. To była piękna mieszanka młodych piłkarzy i weteranów, Niemców i obcokrajowców… Spędziłem tam świetny czas z moimi przyjaciółmi Aubameyangiem i Guerreiro.

– Zacząłem śledzić Barçę w sezonie 2003/04, oglądałem dużo meczów, bardzo podobali mi się Ronaldinho, Xavi i Messi, który z każdym rokiem stawał się lepszy. Pamiętam jego cztery gole przeciwko Arsenalowi w Lidze Mistrzów 2009/10. Lubiłem także Davida Villę. Camp Nou robi wrażenie z powodu swojej atmosfery wewnątrz i na zewnątrz stadionu.

– Jestem szczęśliwy z zastania w zespole Samuela Umtitiego. To wspaniały przyjaciel i świetny piłkarz. Rozmawiamy ze sobą na każdy temat.

– Jeżeli chodzi o muzykę, słucham francuskiego rapera MHS i bardzo lubię jego utwór „Fais le mouv”. Wiele gram na PlayStation, przede wszystkim w "Mario Kart", zaś z seriali telewizyjnych śledzę serię "Narcos". Publikuję wiele zdjęć na Instagramie, gdyż uważam, że ważną rzeczą jest utrzymywanie kontaktu z fanami. W tygodniu oglądam dwa mecze piłkarskie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

przecież to imigrant, wychowany w dzielnicy ciapaków. Tak jak i Pogba i inni czarni, którzy pochodzą z Ghany, Gambii, WKS-u, z innych Syrii i Egiptów, a urodzili się we Francji/Włoszech/Niemczech/Hiszpanii/Wielkiej Brytanii/Belgii/Szwajcarii. Wystarczy popatrzeć na reprezentację Belgii ilu jest obcobrzmiących nazwisk. O reprezentacji Francji to szkoda gadać, bo to jest ekipa która jest chyba bardziej reprezentacją całego świata, konkretnie Afryki jako kontynentu, a nie Francji.

Wkradł się błąd, to jest raper MHD ;)

Komentarz usunięty przez użytkownika

W biednej dzielnicy we Francji? No to tak jak w bogatej dzielnicy w Polsce xD

mysle ze za 2-3 lata rozwinie swoj talent i bedzie nasza najwieksza gwiazda. powodzenia

Widać, że ułożony, skormny i ambitny chłopak. Oby stal sie jednym z najlepszych :)

Ten raper, droga redakcjo to MHD ;)

Skromny chłopak, czekamy na jego 100% poziom :)

Ostatnio widziałem tu jakiś komentarz, w którym było napisane (oczywiście dla żartu), że jak ciemnoskórzy ludzie robią dużą karierę to albo jako piosenkarze, albo jako sportowcy. I to się chyba potwierdza, bo Dembele ma talent do piłki nożnej oraz do... rapu. "Grałem na ulicy w biednej dzielnicy"

Chciałbym zobaczyć go już na boisku podczas debiutu :)

rapera "MHS"? a nie przypadkiem MHD?

– Zacząłem śledzić Barçę w sezonie 2003/04,
Nie mam więcej pytań

Na Playstation w ,,Mario Kart''? No nieźle

"Grałem na ulicy w biednej dzielnicy, w Krynicy dududuud" - rap god

konto usunięte

Obyś chłopaku spełnił pokładane w Tobie nadzieje i za rok-dwa nikt już za Neymarem nie tęsknił.

Ma coś w sobie takiego że zaczynam go lubić. Ale po samej wypowiedzic widac że jest jeszcze młody. Oby się dobrze rozwijał i osiągał sukcesy w Barcelonie.

Komentarz usunięty przez użytkownika

Podobnie do Costy ;d

konto usunięte

Sympatyczny ż niego człowiek:) wielu sukcesów w Barcelonie Vamos Dembele Vamos BARCA !!