Niemcy drugim finalistą Pucharu Konfederacji

Ola

29 czerwca 2017, 22:20

Sport

11 komentarzy

W drugim półfinale Pucharu Konfederacji Niemcy pokonały Meksyk 4:1 i to oni zmierzą się w finale rozgrywek z Chile. Cały mecz w barwach Die Mannschafft rozegrał Marc-André ter Stegen.

W przeciwieństwie do wczorajszego spotkania Portugalii z Chile kwestia awansu rozstrzygnęła się w trakcie regulaminowego czasu gry. Właściwie już po ośmiu minutach można było przypuszczać, kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko. Mistrzowie świata szybko objęli dwubramkowe prowadzenie za sprawą Goretzki, który w 6. i 8. minucie pokonał Guillermo Ochoę.

Mając korzystny rezultat, Niemcy nieco spuścili z tonu, za to Meksykanie starali się odrobić straty. Pomiędzy 33. a 35. minutą meczu ter Stegen mógł zaprezentować swoje umiejętności bramkarskie po strzałach braci dos Santos. Najlepszą okazję dla graczy z Ameryki Północnej miał Chicharito, jednak posłał piłkę zbyt wysoko.

Druga połowa również była pokazem siły niemieckiej drużyny, która udowodniła, że zmiana pokoleniowa nie wpłynęła negatywnie na jakość gry zespołu. Patrząc na ter Stegena, Draxlera, Goretzkę czy Wernera, kibice Die Mannschafft mogą być spokojni.

To właśnie Timo Werner zdobył gola na 3:0 w 59. minucie spotkania. Drużyna Meksyku jednak się nie poddała i dwukrotnie zagroziła bramce strzeżonej przez ter Stegena. Wreszcie w końcówce meczu Marco Fabian pokonał golkipera Barcelony, zdobywając honorowego gola, a w doliczonym czasie gry Younes podwyższył na 4:1.

Niemcy: Ter Stegen, Kimmich, Ginter, Rudiger, Henrichs, Rudy, Hector, Goretzka (Emre Can 67'), Draxler (Younes 81'), Stindl (Brandt 78') i Werner.

Meksyk: Ochoa, Layún, Araujo, Héctor Moreno, Alanis, Herrera, Jona dos Santos (Márquez 66'), Gio dos Santos (Fabian 63'), Aquino (Lozano 45'), Jiménez i Hernández.

Bramki: 1:0 Goretzka (6'); 2:0 Goretzka (8'); 3:0 Werner (59'); 3:1 Marco Fabián (89'); 4:1 Younes (91').

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
oxo

Czyli pojedynek Bravo vs Marc w finale :)

Niemiecki ,,tygrys,, rozjechał Meksyk, oj jakby chciał zobaczyć zwycięstwo Chile

*die Mannschaft

Radze zwrocic uwage ze ponad polowa wyjsciowego skladu Niemiec (siedmiu pilkarzy!) moglaby dzis grać w Polsce w finale z Hiszpanią. Mało tego, na ławce siedziało kolejnych czterech!!!

będzie pojedynek Bravo vs ter Stegen

Zagraniczne przydomki maja to do siebie ze fajnie sie je czyta w artykulach ale musza byc poprawnie napisane:) takze die Mannschaft a nie dwa razy die Manschafft droga redakcjo:)

brameczka fabiana pierwsza klasa

W koncu się doczekałem!
Marquez na boisku!:)
Mógł strzelić z jedną:) wybaczyłbym Ter Stegenowi. Marc na moje bez zarzutów:)

Jak tam zagral Terstegen?

Błąd na samym dole w artykule, na 3-0 strzelił Werner :)