Luis Enrique: Patrzenie jedynie na wyniki Realu w Lidze Mistrzów jest stronnicze

Julia Cicha

5 maja 2017, 14:09

Mundo Deportivo

44 komentarze

Luis Enrique odpowiedział na pytania dziennikarzy przed jutrzejszym meczem z Villarrealem. Poniżej prezentujemy najważniejsze wypowiedzi trenera.

− Jako profesjonaliści zdajemy sobie sprawę z konsekwencji, które wiążą się z grą w Barcelonie. Najwygodniej jest po prostu skupić się na swojej pracy.

− Już pierwszego dnia w Barcelonie powiedziałem, jaki powinien być jej trener. Taki właśnie starałem się być przez te trzy lata.

− O niepewność w związku z nowym szkoleniowcem zapytajcie samych piłkarzy.

− Co roku na koniec sezonu musimy radzić sobie z presją i starać się, by nie miała ona na nas wpływu.

− Wolę skupić się na tym, na co mam wpływ, a nie na możliwym dublecie Realu Madryt.

− Moje ostatnie tygodnie w Barcelonie są tak radosne jak ostatnie trzy lata.

− Jutrzejszy mecz będzie podobny do tego z pierwszej rundy spotkań. W Vila-real zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale rywalom udało się strzelić gola. Pracowaliśmy nad tym.

− Seria Realu Madryt w Lidze Mistrzów pokazuje, że to dobry zespół, ale patrzenie tylko na to jest nieco stronnicze. Przyjrzyjcie się, ile mistrzostw Hiszpanii zdobył w ostatnich czterech latach, ta statystyka nie jest już tak dobra.

− Wszyscy cieszymy się z kariery Iniesty w Barcelonie, ale o jego przyszłości najlepiej wypowie się on sam.

Pełny zapis konferencji pojawi się na stronie wieczorem, po opublikowaniu nagrania w Internecie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Seria realu nie pokazuje nic, grają padake, mysle ze dobrych meczów w sezonie nawet 10 nie zagrali

@j0hnny88: az strach pomyslec co to bedzie jak w koncu zaczna grac dobrze *_*

@kurtis_w: Oni nie musza grac dobrze ,bo i tak sa pchani jak sie da i nikt mi nie powie ze nie bo to czysty kryminal z bronieniem zawodnikow i sedziowaniem , ale to inna historia , ktora nigdy sie nie skonczy.

@Kozaxus: Perez posmarowal?:) taa syndykat sędziowski w porozumieniu z gen. Franco steruje pilka nożna na całym świecie, pcha real a innych pograza, no chyba ze bywa odwrotnie to wtedy wszyscy siedza cicho
Komentarz usunięty

@kurtis_w: Był prawie tak dobry jak ten od meczu z Bayernem :p
A tak serio to zwalanie winy na sedziego to zenada bo gdybysmy nie dostali w meczach z malaga, deportivo itp to teraz nikt nie patrzylby na sedziów a jedynie na to ile mamy pkt przewagi nad 2 miejscem :3

@Krupson99: oczywiscie zwalanie na sedziow itp itd jest zenujace... realowi strasznie oberwalo sie za bayern a nikt nie pamieta ze vidal wylecial slusznie w meczu na bernabeu (powtorki to pokazaly) a powinienj wyleciec o wiele wczesniej. mowi sie o casemiro ktory nie dostal czerwonej. no blad sedziego. taki sam blad jak ten w ktorym boateng (chyba boateng!) nie dostal minute pozniej kartki (byc moze nawet czerwonnej) za to ze przejechal sie po pilkarzu realu gdy ten wybiegal na dobra pozycje z pilka. boateng byl wtedy ostatnim obronca... mowi sie tez o spalonym ronaldo. faktycznie spalony duzy i sedzia nie mogl sie tutaj pomylic... a jednak sie pomylil... ale przeciez robert tez byl na spalonym gdy ramos strzelal samoboja...

a drugi godl ronaldo ze spalonego?? kpina a nie spalony... ronaldo minimalnie wyhylony, troszeczke ponad marcelo. sedzia w takim momencie ma prawo sie pomylic bo to byly centymetry + marcelo z ronaldo na neuera.

w kazdym meczuy mozna znalesc sytuacje gdy sedzia popelnia bledy w jedna i w druga strone. mowienie o przepychaniu realu to kpina.
« Powrót do wszystkich komentarzy