Sergio Ramos odpowiada Piqué: Pobłażliwe to było sędziowanie w meczu Barçy z PSG

Łukasz Lewtak

24 kwietnia 2017, 00:46

AS

159 komentarzy

Sergio Ramos odpowiedział w strefie mieszanej na słowa Gerarda Piqué, który stwierdził, że Real jest przyzwyczajony do pobłażliwego sędziowania.

Wypowiedź Piqué: „Pobłażliwe to było sędziowanie w meczu Barçy z PSG. Piqué lubi rozmawiać o sędziach. Powiedziałem Geriemu: przez taką presję i narzekanie w każdym tweecie wychodzicie z tego zwycięsko”.

Barcelona: „Oni rozumieją futbol inaczej i zawsze mówią o sędziach. Być może dzięki temu wreszcie będą osiągać wyniki. My nie będziemy rozmawiać o sędziach, to nie w naszym stylu, to nie nasz sport. Nie zwracałem się do sędziego, tylko do Piqué, który zawsze lubi mówić o arbitrach. Możliwe, że czasem dużo lepiej mówić o sędziach niż milczeć. Nie będę wchodził w polemikę. Nie mam złych relacji z Piqué, ale nie proście mnie, żebym go wyściskał po takim El Clásico”.

Czerwona kartka: „Kara była nadmierna. Według mojego rozumienia futbolu to powinna być żółta kartka. Spóźniłem się, ale nie było kontaktu. Nie chcemy atakować żadnego piłkarza. To miało ogromny wpływ”.

Porażka: „Wynik również jest dla nas bolesny, jednak zależymy od siebie i będziemy walczyć o mistrzostwo. Boli nas, że nie mogliśmy wygrać dla naszych kibiców i wykonać kolejnego kroku w stronę triumfu w Lidze. Wszyscy płyniemy w tym samym kierunku i ten, kto teraz zejdzie z pokładu, niech potem nie przychodzi, żeby świętować”.

Celebracja bramki Messiego: „Każdy świętuje gole tak, jak chce”.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Spokojnie,nie denerwujcie się,teraz przez najbliższy rok będzie jeszcze wypominany mecz z PSG,omijajcie tego typu rzeczy i będzie wam się lepiej żyło

Ramos to Młot ośmieszony przez Messiego nie nadążał za nim i dlatego się wkurzał .Real to koszczaki /tak się kiedyś nazywało drani/
konto usunięte

Nie bedzie wchodzil w polemike bo nie ma w tym interesu. Czerwona kartka nadmierna? Moze nie jakby polamalby Messiemu nogi...

Może od razu przed każdym meczem piłkarze odbywają rozmowy nt. " Moje rozumowanie futbolu" z psychologami albo psychiatrami.

Ramos w strefie mieszanej powiedział do dziennikarzy, że nawet nie dotknął Messiego, ale trzeba mieć tupet żeby tak perfidnie kłamać!

A z drugiej strony co miał powiedzieć? "przez 77 minut nie wykonałem celnego wślizgu" czy może "dopiero jak zszedłem, Real wyrównał" czy może "Casemiro też powinien zejść i to wcześniej, a jego nie wyrzucili" ?
Trochę nie bardzo miał jak wybrnąć, bo dziennikarze zamiast poczekać, aż znowu wygra z pomocą arbitrów, dorwali go w tak nerwowej i niewygodnej chwili :)

A aja się zastanawiam, gdzie jest tak wielu użytkowników z tej strony, którzy po każdej odpowiedzi Ramosa, po cyklu meczów, w których korzystają na błędach arbitrów, po wypowiedzi Pique, nie mogą się nawypisywać, jaki to "szacunek" się temu Ramosowi należy, jaki to "dojrzały" niby jest.

Prawda jest taka, że korzystając na błędach, wypowiadać się z uśmiechem, że się "nie rozmawia o sędziach" każdy umie. Że gładkie słówka nie świadczą o facecie tak, jak jego czyny - a te Ramosa jako półgłówka i brutala demaskują co mecz.

Wolę Pique, który staje w obronie drużyny, który będąc inteligentnym facetem, konsekwencje swoich słów bierze na klatę i dalej broni własnego zdania, a na boisku jest gentlemanem - nigdy nie zniżył się do ryzykowania zdrowiem rywala celowo, nigdy nie użył łokcia czy czoła, by "połechtać" rywala w sposób niewidoczny dla sędziego. Można mu wiele zarzucić, ale to też trzeba docenić.

Z tych dwóch charakterów, wolę nieco postrzelonego, ale inteligentnego i postępującego fairplay Gerarda, niż kreującego się na dojrzałego w wywiadach (choć prawda wyłazi butami, razem ze słomą), buraka Ramosa, który na boisku choćby i po trupach przeciwników.

Chyba w meczu z Bayernem :)

Pobłażliwe to było sędziowanie w meczu Realu z Bayernem.
Dziękuję

Śmieszne to wszystko jest :D

Te ich słowne przepychanki są już nudne.

„Oni rozumieją futbol inaczej i zawsze mówią o sędziach. Być może dzięki temu wreszcie będą osiągać wyniki..." Tym mnie rozj...ł pajac ! O takich wynikach jakie Barca osiągała przez ostatnie 10 lat to on może tylko pomarzyć... Widać, że głowa służy mu tylko do grania do niczego innego...

O ile dobrze pamiętam za czasów Mou nigdy nie mówili o poziomie sędziowania, któtkim odstępie czasu między meczami, nieprawidłowych kartkach, urazach i gwizdaniu przeciw nim xDD Ramosa wcale nie było w tej ekipie :p Jak to wszystko się zmienia ;D panie Ramos hipokryzja

Nawet jakby Ramos złamał nogi Messiemu to by nie przyznał sie do czerwonej kartki.
Żałosny grajek...
konto usunięte
Komentarz usunięty przez użytkownika

czerwien sluszna to nie była pruba odb ioru a atak w nogi

Ramos i jego banda nie gadają o sędziach bo im zawsze pomogają w kłopotach nie trzeba daleko szukać "Bayern" i wszystko

On chyba zapomniał o meczu z Bayernem

Ramos.... jeden zwój więcej od kury. Żenujący jest ten człowiek.

No cóż praktycznie w każdym zdaniu zaprzecza sam sobie;) Albo to głupota albo po prostu braki w wykształceniu czerwonego ramosa;)

"My nie będziemy rozmawiać o sędziach, to nie w naszym stylu, to nie nasz sport."

Dziwne żeby rozmawiali o sędziach skoro ci cały czas im pomagają. Bo niby co mieliby powiedzieć o pracy sędziego? "Dziś wygraliśmy bo sędzia nam pomógł"? Nic innego nie widzę.

xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Co za hipokryzja.

"...wreszcie będą osiągać wyniki." tak wreszcie, Real wygral La Lige raz przez ostatnich 8 lat ale to Barca wreszcie bedzie osiagac wyniki :D "Spóźniłem się, ale nie było kontaktu..." Gdyby nie reakcja Messiego ten faul wygladal by o wiele gorzej, nie wiem co ten typ ma w glowie :D

W końcu zaczną osiągać wyniki? Ta dekada należała do Barcelony panie Ramos!

Czerwień zasłużona jak nic , nie ma wątpliwości !! I w dodatku za klaskanie zawiesił bym go na kilka meczów bo Neymar tak właśnie pauzuje .

jest strasznym idiotą i marnym kapitanem i obrońcą

Pobłażliwie to zostały uznane bramki w meczu Real - Bayern xd

W końcu nie od dziś wiadomo, że te 6 bramek strzelił sędzia, a nie piłkarze xD

każdy sędzia, ekspert, dziennikarz sportowy powie, że to było ewidentne czerwo, ale wg "rozumowania futbolu" Ramosa to powinna być tylko żółta kartka. ręcę opadają...

Chyba już nie pamięta jak z Bayernem sędzia nie widział lub nie chciał widzieć tych goli że spalonych Krystyny i tylko ciągle wraca do meczu Z PSG:)Żenada pani Ramon! A czerwona ewidentne chodżby za sam zamiar wejścia w taki sposób:/

Jaki to jest człowiek o niskim ilorazie inteligencji... Niech sobie przypomni mecz z Bayernem albo bramkę ze spalonego z finału LM bo o ligowych potyczkach to już nawet nie wspomnę. Żałuje tylko, że Pique nie wpakował w Madrycie bramki. Sergio niech papetuje mordę i pada na kolana przed Messim bo wczoraj wkręcał go w ziemie jak śrubki w meble z ikei.

Jeżeli sędziowie gwiżdżą wciąż na waszą(Realu) korzyść to się nie dziwie, że nie chcesz o nich rozmawiać. Dodam, że w tym meczu sędzia nie popełnił błędu więc kompromitacją jest wykłócanie się ze strony Ramosa nawet w tak małym stopniu.

Ciekaw jestem czy Ramos nie wykłócałby się jakby wjechał idealnym wślizgiem w piłkę a dostałby czerwoną a później pod koniec meczu Messi by strzelił ze spalonego gola. Nie wierze w to. Napewno by sie pojawiła gadka ze należy poprawić sędziowanie.

Ramos to chyba do końca życia będzie wspominał mecz Barcy z Psg xDD

Pobłażliwe to było sędziowanie w meczu Realu z Bayernem gdzie uznał 2 bramki ze spalonych. W meczu Barcy z PSG sędziowanie było nie tyle błędne co kontrowersyjne a to jest różnica. Jedynym pewnym błędem było niepodyktowanie karnego na Di Marii gdzie faulował Masche a co do karnego na Suarezie to był kontrowersyjny. W meczu Realu z Bayernem są 2 jawne błędy i nie chodzi o żadne karne (które równie dobrze wcale nie muszą zostać wykorzystane) tylko o gole, które nie powinny zostać uznane więc Ramos tylko ośmiesza się wracając do meczu Barcy z PSG.

Chryste Panie, ileż hipokryzji w jednej wypowiedzi... Brzmi to tak desperacko, że aż chce się znaleźć mu kogoś kto by do niego podszedł, podał mu chusteczkę i pogłaskał po główce.

Ramos to gracz realu, którego chyba najbardziej szanuje. Taki madrycki Pique, nawet nie wiecie jak posiadanie takich zawodnikow w zespole pomaga, zawsze walczą za klub na boisku i poza nim

Cale szczescie ze Messi podskoczyl bo skonczylo by sie to tragicznie

Kompromiuje sie tylko. Wiecznie wraca do meczu z PSG, a chyba zapomniał o własnych meczach a najbardziej tym z Bayernem. Żółta kartka? Ahahaha :D

Ramos nie gada o sędziach bo Madryt ma ich pod sobą. Nie będzie przecież srał do swojej miski..

akurat z nimi to jest ciągle tak, że przygada kocioł garnkowi... zarówno Ramos jak i Pique lubią kontrowersje, lubią atencję i są strasznymi hipokrytami :) no, ale dzięki temu nie można przejść obok nich obojętnie. szkoda tylko, że Pique zmarnował setkę kopiąc piłkę w Navasa, bo miał okazję do kolejnego prztyczka w nos Sergio ;)

Ramis to po prostu boiskowy ham ! Gdyby nie reakcja messiego i nie podskoczył by to skończyłoby sie ciężka kontuzja ! Pierniczy ze kontaktu nie było.... Za to tez powinien dostać dodatkowe zawieszenie.... A i o sędziach lepiej niech sie nie wypowiadają bo sie tylko pogrążają !!! By nie sędziowie to w du... By byli.... Perez musiał miec koszmary.... :) messi go straszył :)))

to jak z PSG było pobłazliwe to co było z Bayernem jak sedzia tam wypaczył jeszcze bardziej wynik

No typowe prześcieradło

"Białe ściery" o arbitrach rozmawiać nie chcą wiadomo dla czego... ciekaw jestem co by było gdyby bayern wygrał 2 golami ze spalonego ... płacz i lament.
Łajza i tyle!

Ciekaw jestem co by się działo w madrycie gdyby to jednak bayern strzelił 2 bramki ze spalonego i awansował w LM. Wtedy oczywiście o sędziowaniu można by rozmawiać

no i sie przegrzalo pod czaszka...

Oj, nieco się czerwony Ramos pogubił w tym wywiadzie. Chyba pierwsze mówił, a później myślał.

Co za debil... Mógł złamać Messiemu nogę a mówi, że nie należała mu się czerwona kartka.

"Gdyby sędzia wiedział wtedy jaka wybuchnie afera po pokazaniu mi drugiej żółtej kartki, na pewno zawahałby się z tą decyzją."
Sergio "nie rozmawiam o sędziach" Ramos

Hiszpański futbol zasługuje na lepszych arbitrów. Przykro mi, że osłabiłem zespół. Pierwsza żółta kartka była jednak całkowicie niesprawiedliwa - stwierdził Sergio "nie rozmawiam o sędziach" Ramos

"Być może dzięki temu wreszcie będą osiągać wyniki." Ze co prosze ? Wkoncu osiagac wyniki? A ile to ostatnimi czasy trofeow zdobyla Barca a ile Real?

Gość ma ciągle tą samą wymówkę przytocze jego cytat po czerwonej kartce w meczu Barca - Real 4:3:
"Nie dotknąłem Neymara nawet, ale nie ma co o tym mówić, to nic nie zmienia. Z pewnymi rzeczami nie da się walczyć. To się działo z premedytacją" - dodał obrońca reprezentacji Hiszpanii i wyraził nadzieję, że Undiano Mallenco nie będzie już sędziował meczów "Królewskich" w tym sezonie.
Ramos nie rozmawia o śedziach

Według mojego rozumienia futbolu xD Co mu w głowie siedzi to ja nie wiem w takim razie ;)

"My nie będziemy rozmawiać o sędziach, to nie w naszym stylu, to nie nasz sport" ... to akurat mnie nie dziwi :)
"Nie chcemy atakować żadnego piłkarza" .... w pamiętnych derbach na Camp Nou
przy stanie 5:0 chciał kosą złamać Messiego :(
Himalaje hipokryzji ... zmarnował najlepszą okazję,żeby pomilczeć ...

Co za blazen z tego Ramosa...szkoda słów na niego.

Ból dupe ściska, na każde pytanie do ramosa odpowiedź brzmi mecz z psg :-)

I wyszło szydło z wora... Ramos błazen

"Pobłażliwe to było sędziowanie w meczu Barçy z PSG."
"My nie będziemy rozmawiać o sędziach" taa

Pan Doliczonego Czasu, królewski syn białego rodu, Władca w szlachetną czerwień okryty oraz naczelny hipokryta Madrytu przemówił! Bijmy pokłony przed jego wielką mądrością i zupełnie innowacyjnym spojrzeniem na futbol!

Wiadomo, że będzie bronił swojej racji i oceniał swoje wejście jako nie aż tak brutalne. Szkoda tylko że zapomniał o tym że w tym wypadku liczy się sam fakt wejścia dwiema nogami i nadmierna siła z jaką wykonał wejście, a nie fakt czy trafił czy nie.