Sergio Ramos odpowiada na tweet Piqué: Niech przewinie taśmę i obejrzy mecz z PSG

Majerr

19 kwietnia 2017, 13:18

Własne/Marca

205 komentarzy

Nie milkną echa wczorajszego spotkania pomiędzy Realem a Bayernem, w którym Niemcy zostali bezdyskusyjnie skrzywdzeni przez fatalnie prowadzących zawody Viktora Kassaiego i jego asystentów.

Niemal zawsze, gdy Real osiąga zwycięstwo z wyraźną pomocą sędziego, na scenę wchodzi Gerard Piqué, który swoimi komentarzami dolewa oliwy do ognia. Nie inaczej było i tym razem, choć obrońca FC Barcelony nie użył ani jednego słowa.

W dogrywce Real zdobył bramkę na 2:2, choć wyraźnie na pozycji spalonej znajdował się Cristiano Ronaldo. Mimo tego sędzia liniowy nie uniósł chorągiewki, a Viktor Kassai uznał gola. Taka decyzja wyraźnie nie spodobała się Gerardowi Piqué, który opublikował wymowny tweet:

Hiszpańscy dziennikarze naturalnie nie mogli przepuścić okazji do sprowokowania kolejnej wymiany zdań pomiędzy obrońcą Barçy a Sergio Ramosem. Po zakończeniu wczorajszego meczu w strefie mieszanej kapitan Realu został poinformowany o wiadomości, jaką zamieścił jego kolega z reprezentacji. Reakcja Ramosa była następująca: – niech przewinie taśmę i obejrzy poprzedni mecz z PSG, zobaczymy, co wtedy pomyśli. Zobaczymy, co wydarzy się jutro i czy wielokropek ponownie się nie pojawi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gadanie od rzeczy z sędziowaniem. Real wykorzystał błędy sędziego, Bayern nie. Bayern dostał dwa karne z kapelusza.

Niewiele ma wspólnego mecz FCB vs PSG z tym realu i Bayernu.
W meczu z Psg,sędzia dał się oszukać przez Suareza,a w przypadku realu sędzia gwizdał widocznie dla jednej strony.
Powtórki video czym prędzej może to pomoże ;P

Wow ale im pojechał.

"Real osiąga zwycięstwo z wyraźną pomocą sędziego" błagam... obiektywizmu chociaż odrobinę...

To jest już jakaś paranoja żeby z 3 kropek robić jakąs burze w szklance wody. Co obraził kogos zabił kogoś czy co? Zwykłe kropki jako reakcja na przebieg meczu i tyle.
Serio niektórzy nie mają innych problemów żeby o takie gó.. się rzucać ,a ramos też kolejny raz chciał zabłysnąć a się ośmieszył, po samobóju pewnie styki mu przypaliło

Błędy sędziowskie w meczu Barca vs PSG były, w meczu Real vs Bayern były.. najwyższa pora, żeby UEFA wprowadziła system VAR... To są zbyt duże pieniądze i prestiż rozgrywek, żeby zdarzały się sędziom takie babole..

A co się takiego stało w meczu z PSG poza historyczną remontadą? Sergio Ramos nie zna przepisów i nie wie kiedy jest faul? :)

Najbardziej w tym wszystkim to szkoda Shakiry. Kobieta w domu pewnie nie slyszy o niczym innym tylko o Madrycie. Na slowo 'Real' pewnie ma juz alergie :)

Ku*** Pique weź się do gry a nie ciągle komentujesz rzeczy związane z Madrytem. Ileż można ?? Gdyby temu towarzyszyła jeszcze nasza znakomita gra to ok ale w tym momencie Real zjada nas.

Pique- "Możesz mi wytłumaczyć jak mam ją przewinąć?Zapytał byś pewnego kolegę,on już jest obeznany w tych tematach'' :) :D
konto usunięte

Oczywiście, Ramos mógł sobie darować ten tekst i "olać" prowokację dziennikarza, tyle w temacie :)

Jeśli chodzi o rewanż z PSG to jedyne co czuję to wielką dumę i nic poza tym. Jeśli chodzi o sędziowanie w tamtym meczu to nie wiele można mieć do zarzucenia, chyba jedynie faul Masche w polu karnym. A to co zrobił wczoraj real to kradzież i jedyne co ci hipokryci piszą to nasz ból dupy.

Pique niech się weźmie ostro za treningi, bo kupę ostatnio gra, a nie siedzi na Twitterze.

...

Haha, ale beka xD

Ludzie, chyba grubo ponad połowa z Was nie widziała wczorajszego meczu. Ta sama, "gruba" połowa jest "Warta" tych samych pieniędzy, co Pique i Ramos. Ogarnijcie się. Mecz się skończył, błędy sędziów były, bo ZAWSZE są. Pique "beczy", bo ZAWSZE "beczy". Ramos odpowiada, bo ZAWSZE odpowiada...
Tylko dlaczego nikt z Was, nie powie złego słowa na Pique? To on zaczyna całą polemikę, jak zawsze. Komu się to podoba? Takim samym dzieciuchom jak on.

Nie potrafi się wygrać na boisku, odwieczny rywal wygrał (po błędach sędziów czy nie, w dwumeczu i tak prezentował się lepiej), to trzeba trochę poszczekac w mediach. Ile już tego było w tym sezonie?
Wygrać trzeba na boisku, ale jak się dostaje baty od Alaves, od Malagi, czy innych ogórków, tym samym przegrywając ligę, to trzeba chociaż poszczekac na sędziów. "Po co kibice mają mówić o tym jak daliśmy du'y, lepiej niech mówią o tym co pisze w "mediach"". Niestety tak to wygląda, a dzieciuchy w internetach lykaja wszystko jak pelikany.
Ogarnijcie się "ludzie" (celowo w "", bo człowiek to istota rozumna, a tutaj takich jak na lekarstwo). Real wygrał, bo był lepszy. Proste. Zamiast ciamotac o wczorajszym meczu, to lepiej skupić się na Barcelonie i dzisiejszym meczu. No i może lepiej zastanowić się, dlaczego Barcelona, tyle razy dała du#y w tym sezonie? Nie, to nie wina sędziów, a WINA BARCELONY ! Grają poniżej oczekiwań, to i wyniki są poniżej oczekiwań PROSTE JAK 2+2, dzieciuchy

Ale oni mają zajęcie na tych portalach.

ale zaraz Pique nic nie powiedział po prostu napisał trzy kropki i od razu afera czyli jest coś na rzeczy, że taka reakcja
konto usunięte

Polecam przeczytanie oceny pracy Victora Kassai oraz sprawdzenie statystyk z dwumeczu.

Niech ramos sobie przewinie taśme do finału LM, gdy zdobywał gola ze spalonego.

HEHE to Mu Ramos pojechał ;-))

Ale wy tu macie ból dupy, a Ramos robi to samo co Pique. xD
Jak dla mnie to obaj są siebie warci.

Nie ma co porównywać gówna do twarogu!

niech wprowadzą ten VAR, bo to wszystko jest coraz bardziej żałosne. Te sprzeczki, posty na instagramie, twitty. Oh jacy ci piłkarze są sprawiedliwi, jak mi bardzo zależy na dobrym sędziowaniu....
A potem jeden i drugi symuluje na murawie i wtedy wszystko jest okej.

Ten człowiek już nigdy nie będzie miał mojego szacunku po tym jak w derbach uderzył Xaviego i Puyola,bo przegrywał 5:0.
Jak można tak potraktować mistrzów świata i europy,kumpli ze zgrupowań kadry i to jeszcze ikony hiszpańskiego futbolu,mimo że ich serce bije dla Kataloni.
I nie porównujcie go,że jest dla nich tym kim dla nas Pique,bo to zwykły szczur,który niby kochał i chciał kończyć karierę w Sevilli,a odszedł jak tylko zobaczył większe pieniądze.Pierwsze jego sezony to były tylko czerwone kartki,ławka rezerwowych i obrażanie się na kolejnych trenerów.Teraz bardzo sie szczyci ze zdobył La decimę...hahah i ..undecimę(ze spalonego) czy jak to nazywają,gdzie wielka piłka zaczęła się w latach 70 tych.Pierwsze puchary zdobyli w latach 50 tych za generała Franco z takimi potęgami jak Stade Remis,Eintrach Frankfurt czy Partizan Belgrad gdzie udział brało parę drużyn.
No ale ok niech biegają z tą jedenastką na ramieniu,szczycąc się ilością wygranyych w Lm,śmiech na sali.
Skompromitowany i skorumpowany Blatter uznał ich za najlepszą drużynę xx wieku hahah

Najlepszy jest komentarz Zizu :
" Po meczu Zidane starał się bagatelizować wpływ błędów Kassaia na ostateczne rozstrzygnięcie.
- Praca sędziów jest bardzo, bardzo trudna. Nie chcę o tym mówić. Powiedziano mi, że drugi gol dla Bayernu też padł ze spalonego - mówi Zidane."

Drugi gol dla Bayernu ze spalonego!!!! Przecież to był samobój niezawodnego Ramosa. https://giant.gfycat.com/LinedDistortedHart.mp4




konto usunięte

To tylko piłka nożna ( kto chce mieć ubawy ) niech czyta komentarze

My z PSG nie strzelaliśmy bramek ze spalonych!!! Ani nie graliśmy z przewagą w dwóch meczach. I teraz świat widział w jakich okolicznościach Real awansował!!! Wielki CR 7 strzelił 2 bramki ze spalonych!!!

Fajnie się chłopaki bawią, coś napiszą, ludzie to czytają, dramy się krecą, hajs sie zgadza, uprawiają najlepszy zawód świata, czego chcieć więcej?

No i prawidłowa odpowiedź, bardzo trafna. Byłem pewien że właśnie tak odpowie
Nienawidzę głupich zaczepek a jeszcze bardziej zaczepek pełnych hipokryzji

Real jak Real. Bardziej wkurzony jestem na sędziów. Tak jak wczoraj pchali Real, który nic nie pokazywał i czekał tylko na kontry, to dawno się nie zdarzyło. Druga żółta dla Casemiro już powinna być przy faulu na Robbenie w polu karnym, bo o tym faulu przed polem karnym, to nawet nie wspominam. I te komentarze panów W. i M. z C+, że dobrze się stało, że nie dostał, bo by sędzia mecz wypaczył. Żal słuchać.
Sędzia widzi spalonego Roberta, który wychodzi sam na sam, a nie widzi spalonego Ronaldo, który stoi 3 m przed obrońcami.
O wywaleniu Vidala i bramkach ze spalonego wspominać nie będę, bo szkoda słów.

I tak sobie myślę, że jak przy losowaniu pomylili kluby z Madrytu, tak się teraz zrehabilitowali.

Ja rozumiem, że można nienawidzić Realu, bo są największym rywalem Barcy, ale jak czytam jakie głupoty wypisujecie to ogarnia mnie pusty śmiech. Obrażacie Ramosa, a on jest dla Realu tym kim dla nas Pique, broni swojego klubu zawsze i wszędzie, więc nic w tym dziwnego, że na uszczypliwość odpowiedział uszczypliwością.

Co do samego meczu, wy tak serio ? Bayern stworzył sobie przez 210 minut tego dwumeczu jedną klarowną sytuację z gry, a mianowicie gdzie po strzale Vidala, Marcelo wybił piłkę z linii bramkowej, chyba że zaliczacie jeszcze techniczny strzał Thiago, który wylądował mniej więcej na 19 piętrze Santiago. Owszem nie obyło się bez kontrowersji, ale Vidala to nie powinno być na boisku już na początku drugiej połowy, bo powinien obejrzeć drugą żółtą, a jak Real się rozprawił z Bayernem z przewagą jednego zawodnika to wszyscy wczoraj widzieliśmy, tak więc reszta argumentów jest już zbędna. Bayern miał piłkę meczową w tym dwumeczu u siebie, kiedy Vidal podszedł do NIESŁUSZNIE podyktowanego karnego.Różnica jest taka, że Real wykorzystał pomyłkę sędziego, a Bayern nie, więc pretensje mogą mieć tylko i wyłącznie do siebie. A jak czytam, że niesłusznie podyktowany karny to jeszcze nie gol, to mnie krew zalewa, no tak bo piłka na 8 metr do będącego na spalonym Ronaldo, który jest kryty przez dwóch obrońców to już jest pewna bramka. Podsumowaniem Bayernu, tego co znaczy w europejskiej piłce, może być Ronaldo, który strzelił im 5 bramek, a jak wygląda w tym sezonie to każdy widzi.

Barca i Real są siebie warte. Oba kluby obrzucają się kupą, jak te małpy w zoo, a potem zwalają winę na drugą stronę.

Za grosz honoru, ale niczego innego się po Ramosie nie spodziewałem. Dostali awans na tacy i jeszcze mają czelność bezczelnie odwracać kota ogonem że ooj tam nieprawda bo to Barcelona drukuje.

Pique z calym szacunkiem, troche pokory i skupienia sie przed meczem Juventusem a moze to wplyw polityki co dobrze nie wrozy na gre w pilke

Ramos ma logikę 5 latka, skoro wam sędzia pomógł choć i tak jedyna dość kluczowa błędna decyzja to niepodyktowany karny dla PSG a karny to jeszcze nie gol to znaczy że o nich teraz nie wolno nic mówić... spoko znam gościa który kradł i nie został złapany idę i ukradnę i przed sądem będę się tłumaczył że jego przecież nie ukarali

Heh, Dobrze ze Realowi trafił się taki mecz w końcu Barca przestanie być jedyna drużyna tak mocno oskarżaną o pomoc sędziowską. Jednak najbardziej śmieszą mnie kibice Realu którzy krytykowali, oburzali się i ciągle podkreślali pomoc sędziowską w naszym meczu, jednak po ich grze zaczęli twierdzić ze my krytykować nie mamy prawa i powinniśmy siedzieć cicho. Mamy dziś takie samo prawo wyrażać niezadowolenie jak oni wtedy.

Lubię tę legendę na temat sędziowania w meczu z PSG. A tymczasem, gdyby przyjrzeć się powtórkom, kolejne sytuacje prezentują się następująco:

1) Słuszny karny na Neymarze

2) Słuszny karny na Suarezie (chociaż ten dodał niepotrzebny teatrzyk z chwytaniem się za gardło, co nie może jednak rzutować na ocenę całego zajścia)

3) Brak karnego po wejściu w Di Marię, który oddał strzał ZANIM Mascherano go dosięgnął (co najwyżej Masche mógł zostać ukarany żółtą kartką za agresję) - stąd zresztą brak protestów Di Marii

4) Brak spalonego przy bramce Suareza (piłkę dotykał Verratti jako ostatni)

5) POWINNA BYĆ czerwona dla Neymara - tutaj się zgodzę

6) Powinna być czerwona dla Verrattiego

7) Powinna być czerwona dla Di Marii

A do tego bardzo agresywna gra Meuniera, który również mógł obejrzeć co najmniej 2 żółte kartki i nie miałby prawa mieć o to pretensji. Oczywiście każdy podpunkt bardzo prosto udowodnić odpowiednim linkiem, jeżeli ktoś miałby wątpliwości.

Coś pominąłem? Także jak na tak "skandaliczne sędziowanie" to po skrupulatnym rozliczeniu a) sędzia był po prostu słaby i b) nie wiem, czy Barca nie ucierpiała nawet bardziej :] Ale mity z czasów Chelsea trzeba kultywować dalej.

I to wszystko porównywane jest do:
1) Metrowego spalonego przy 2 bramce realu
2) Spalonego przy 3 bramce realu
3) 4 żółtych kartek pączuszka, z których dostał aż 1
4) Niesłusznej kartce dla Vidala (który gwoli sprawiedliwości mógł też wylecieć wcześniej, ale mu darowano - identycznie jak jedno z wejść Casemiro - ale JEDNO, a nie 4)
5) Odgwizdanie spalonego Lewandowskiego przy sytuacji 1 na 1, którego nie było

Faktycznie. Identyczne sędziowanie.

Wszedłem w komentarze aby się pośmiać :-D nie zawiodłem się ..

Ramos nie ośmieszaj się pan, w meczu z PSG końcowy wynik mogłby się skończyć 2-cyfrówką i kończyliby w 9 spotkanie

Włączasz internet po wczorajszym meczu - kłótnie,licytacje, szukanie haka, itp.
Włączasz codziennie Wiadomości - jak wyżej.
Oszaleć można.

Kwestionowanie tych dwóch karnych z meczu z PSG (intencjonalne spóźnione zachowanie obronców z Paryża) ma się nijak do ewidentnych spalonych i do obdarowyania rywali Realu żółtymi kartkami. Jednocześnie nie karanie zawodników madryckich. Klasyczne porównywanie gówna do twarogu.

Tweet Pique idealnie pasuje również jako komentarz do wypowiedzi Ramosa

Przy tym, co wczoraj zrobił sędzia, mecz Barcy z PSG był jak najbardziej uczciwy.

Ale czekaj... Przecież według Realu sędzia był bardzo dobry i nie popełniał błędów, więc skąd Ramos wie czego dotyczyły ten trzykropek?

Ramos niech sobie obejrzy swoją piękną bramkę z Bayernem

Ramos - przecież to półgłówek....

Niech Ramos przewinie jeszcze dalej i się zastanowi skąd maja 12 punktów darmowych od sędziów.

Widać, że Ramos dokładnie wiedział co się wydarzyło podczas meczu skoro odsyłał Pique do meczu z PSG. Uderz w stół, a nożyce się odezwą..

Niech obejrzy raz jeszcze mecz z Bayernem i odpowie sobie na pytanie : ''Jakim cudem jesteśmy nadal w LM?'' Jedyna dobra odpowiedź to ''Dzięki sędziemu'' popełniał masę błędów z czego 3 skreśliły Bayern z LM ,pomijamy tutaj fakt że Real nigdy nie zapisął się do historii jako klub który odrobił 4 bramki i to właśnie Pique zapisał sie jak zawodnik Barcelony w tej historii.

Koncertowo spółka "Perez&UEFA" wydymały wczoraj Lewego i Bayern... dziwnym trafem zawsze takie skandale tyczą się meczów Realu, przypadek?! Nie sądzę...

Wszyscy to interpretują jako komentarz do meczu, a może Gerard po prostu butt-tweeted przez przypadek albo Milan lub Sasha zabrali mu telefon, gdy nie patrzył :) W sumie dopóki Gerard sam tego nie potwierdzi, to te trzy kropki niczego nie znaczą. Oczywiście wiemy, że znaczą to, co znaczą, ale jakby się uparł, to nikt mu nic nie udowodni ;)

Pique zawsze wie, jak trafić w czuły punkt. Zadziwiające, że jego najbardziej znany i kontrowersyjny tweet to kilka emotikon wrzuconych w odpowiednim momencie, a teraz oburzenie Ramosa wzbudzają trzy kropki. Czasem słowa nie są potrzebne.
Cóż, najwyraźniej ktoś tu czuje się winny skoro musi uciekać się do utarczek słownych. Zresztą, Ramos to zwykły hipokryta, już nie pamięta co mówił świeżo po meczu z PSG. Co zyskam do niego trochę szacunku to zaraz go tracę.

A teraz Ramos niech spojrzy na rywali jakich dostają w Lidze Mistrzów. Manchester City w półfinale, Napoli w 1/8, Wilki w ćwierćfinale, wymieniać dalej? A kiedy przychodzi trudny rywal, to sędzia musi pomóc - finał z Atletico, wczorajszy mecz z Bayernem.

Nie ma co błaznować i przegadywać się fanatykami Realu. Oczywiście wczoraj sędzia mylił się w obie strony, oczywiście real jest najlepszy i nigdy żaden sędzia nie wypatrzył wyniku ich meczu, oczywiście, że real zawsze wygrywa zasłużenie. Aha, Najważniejsze.. Mecz Barca - PSG powinien być powtórzony, a Barcelona powinna być zdyskwalifikowana z udziału w LM na 100 lat.

Pique + Ramos + kibice z bólem dupy = Śmieszność :v

Fakt, Aytekin popełnił jeden poważny błąd, no dwa, ale jeden był następstwem drugiego, tzn. nie podyktował karnego na Di Marii i nie pokazał tym samym czerwonej kartki Mascherano. Nie da się zaprzeczyć, że ta decyzja utrzymała Barcelonę przy życiu. Tak samo można się zastanawiać nad pokazaniem drugiej żółtej kartki dla Neymara, ale nic nie usprawiedliwia hipokryzji Sergio Ramosa, która wylewa się z niego potokami. To ani nieśmieszne, ani niesmaczne, w końcu to kapitan królewskiego klubu, a tymczasem zrobił z siebie, po raz kolejny, nadwornego błazna.

Czekam na dzień, w którym Pique zostanie prezydentem Barcy ;) Wreszcie będzie ktoś z cojones!

Myśmy mecz z PSG wygrali bezsyskusyjnie jako drużyna o niebo lepsza. Kwestia awansu - tu pomógł sędzia.
Ramos nie ma co porównywać, myśmy PSG niszczyli a Real był niszczony. Tak bardzo że nawet sędzia nie mógł na to patrzeć i postanowił interweniowac

No cóż typowy śmietankowy przedstawiciel podklubu;) Czego można było się po nim spodziewać, no na pewno nie poziomu;)

To ramos niech przewinie tasme z zobaczy ostatni finał LM