Dybala: Rywalizacja nie kończy się tutaj, mecz na Camp Nou nie będzie łatwy

Majerr

11 kwietnia 2017, 23:25

AS

16 komentarzy

Tuż po zakończeniu zwycięskiego meczu przeciwko FC Barcelonie wywiadu udzielił bohater dzisiejszego spotkania Paulo Dybala, który zdobył dla swojego zespołu dwie bramki.

– To pozytywny, wspaniały rezultat. Barça nie strzeliła, chociaż miała swoje okazje, jednak my potrafiliśmy się bronić. Ważne jest to, aby pomagać zespołowi i nie ma znaczenia, z kim się mierzy. Dzisiaj ja strzeliłem bramki, z czego jestem zadowolony.

– Na pewno mecz z PSG posłuży nam jako lekcja. Wiemy, jak gra nasz przeciwnik i damy z siebie wszystko, aby przejść dalej. Trzeba podejść do rewanżu tak samo jak do dzisiejszego spotkania. Rywal jest dobry w grze piłką, dlatego trzeba wyjść na boisko naciskając na niego, ponieważ wtedy będziemy mieli swoje okazje.

– Messi to Messi. Ja jestem Paulo. Jestem zadowolony z wyniku, jednak wiemy, że rywalizacja nie kończy się tutaj, a mecz na Camp Nou nie będzie łatwy. Staram się cieszyć tym, co obecnie przeżywam i nie chcę myśleć co wydarzy się później. Zrobię wszystko, aby zajść daleko.

– Barça zostawia sporo wolnych przestrzeni, ponieważ dużo atakuje, a my w grze z kontry jesteśmy zabójczy. Oczekiwaliśmy właśnie takiego spotkania.

– Jestem bardzo szczęśliwy w Juventusie. Znajdujemy się blisko przedłużenia mojego kontraktu. Ludzie mnie tu bardzo kochają, a ja dam swoim fanom jeszcze więcej powodów do radośći.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

wiele razy wspominałem że dybala to złoty chłopak , bardzo mi przypomina 19 letniego messiego ta pewnośc strzału , może nie błyszczał poza tymi dwiema bramkami , ale te dwa gole bardzo nam skomplikowały sprawę , na pewno u siebie podejmiemy rękawice ale juve jest bardzo mocne musimy znowu wznieśc sie na wyzyny bo inaczej nie ma mowy...

Dybala oprócz tego, ze strzelił dwa gole nic specjalnego w meczu nie zrobil. Oni porównują go z Messim, a ciekawe czy Dybala będąc dzisiaj na miejscu Messiego ciagnalby tak Barcelonę przegrywając 2:0

Nam dziś grać zakazano... Niczym jak Brazylii w finale z Francją. Żal, szok i niedowierzanie...

1-5 na awans Barcy...nie dość, że grają piach, to nawet zarobić nie darzą :D

My wiedzieliśmy że zagrają z kontry, oni o tym mówili otwarcie, ale chyba Lucho i piłkarze o tym nie słyszeli...

POdsmiewam sie z ludzi ktorzy mowili ze Dybała przereklamowany. Dzis dal wam pwstryczka w nos :D Czuje oferty Realu 500 melonow bo Barcie strzela bramy.

Jak dla mnie grubo teraz na wynik 3:0 , 4:0 lub 5:1. Nie wierzyłem przed PSG ,ale tym razem tak. VeB!
konto usunięte

Czekam na dobry rewanz, moze nasz geniusz dalby szanse Paco. Liczę na bramki i emocje oraz godne pozegnanie z Ligą Mistrzów.
konto usunięte

niestety nie okazał się przereklamowany
konto usunięte

Remontada es posible!
Trzeba wierzyć Panowie i Panie!