Barça nie zajmowała trzeciego miejsca na tym etapie rozgrywek od sezonu 2003/04

Ola

9 stycznia 2017, 17:01

Sport

33 komentarze

FC Barcelona nie przechodzi przez najlepszy okres. Dowodem na to są osiągane przez nią wyniki i miejsce, jakie zajmuje w ligowej tabeli.

Po 17 kolejkach drużyna Luisa Enrique znajduje się na trzecim miejscu w tabeli La Ligi. Barça od dawna nie zajmowała tak niskiej pozycji na tym etapie sezonu. Aby przypomnieć sobie poprzednią taką sytuację, trzeba sięgnąć pamięcią do sezonu 2003/04, gdy trenerem Barcelony był Frank Rijkaard.

W tamtej kampanii Barça nie notowała takich wyników, jakich od niej oczekiwano, w związku z czym często mówiło się o zwolnieniu Holendra. Jednakże klub zaufał trenerowi, w zimie wzmocnił skład i w efekcie Rijkaard sięgnął po mistrzostwo.

Wówczas Barça po 17 kolejkach miała na koncie 24 punkty, a jej bilans wyglądał następująco: 6 zwycięstw, 6 remisów i 5 porażek, 23 strzelone bramki i 22 stracone. Obecnie drużyna Luisa Enrique zajmuje trzecią pozycję z 35 punktami, na które złożyło się 10 zwycięstw, 5 remisów i 2 porażki. Bilans bramkowy to 42 gole strzelone i 17 straconych.

Ogółem Barça ostatni raz zajmowała trzecie miejsce w lidze nie tak dawno, bo w sezonie 2013/14. Z Tatą Martino na ławce trenerskiej Katalończycy byli na trzeciej lokacie w 33. kolejce ligowej, a wcześniej w kolejkach numer 28 i 29. Jednak różnica punktowa względem lidera była wtedy dużo mniejsza niż obecnie. Tamten sezon ostatecznie zakończył się zdobyciem mistrzostwa przez Atlético Madryt.

***

Oglądaj mecze La Liga na kanałach ELEVEN w jakości HD i z polskim komentarzem

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie ma co histeryzować,bo Sevilla ma tylko 1 punkt przewagi nad nami

W tym sezonie patrząc na grę i formę naszej drużyny to raczej nie liczę na żadne trofea. Znowu chybione transfery. Naszym problemem jest niestety pomoc...

Jest błąd. Barcelona nie wygrała w sezonie 2003/2004 mistrzostwa tylko zajeła 2. miejsce. Mistrzostwo zdobyła Valencia. Redakcja aż tak młoda czy błąd w Sporcie? :)

Oby ta sytuacja szybko się poprawiła, obyśmy na koniec sezonu mieli jeszcze powody do radości.

Gdyby sędzia uznał prawidłową bramkę przeciwko Maladze (0-0), Ramos nie strzeliłby nam w El Clasico i gdyby wczoraj sędzia nie odwalił znowu kabaretu sytuacja byłaby zupełnie inna xD. Ale tak gdybać to sobie można, jak widać w footballu wystarczy kilka szczegółów żeby zmienić całkowicie postać rzeczy. Ale nie możemy się załamywać bo jeszcze nie wszystko stracone. Ja wierzę, że pokażemy jeszcze w tym sezonie dobrą piłkę!

Ostatnia część artykułu moim zdaniem bez sensu, jakbyśmy w tym sezonie np. po 1 kolejce byli 3 to też byście pisali?

Patrząc na terminarz Realu to najbliższe mecze mają cięższe od naszych, więc jest szansa na optymizm, jednak nasza gra nie powala i zamiast wywierać presje to nasi rywale sieją strach w oczach piłkarzy Barcelony przed stratą kolejnych pkt. Zła passa i pech musi się kiedyś skończyć, mecz z Bilbao i awans do kolejnej fazy PK oby był dobrym bodźcem dla drużyny. VeB!
P.S Tragiczne sędziowanie w LaLiga niestety chyba nigdy się nie skończy, zostaje tylko czekać, aż któryś sędzia POMYLI się na naszą korzyść ;)

Jeśli autorowi naprawde chodziło o sezon 03/04 to troche sie pomylił, bo w tamtym sezonie Barca nie zdobyła niczego. Trudno zatem o optymizm, szczególnie widząc wyniki Realu

będzie 3 miejsce to będzie...kibice Realu przez tyle lat oglądali nasze plecy i patrzeli jak zdobywami mistrza ligi i dawali radę, my też przecierpimy jak będzie trzeba...na dobre i na złe VeB!

To nie jest prehistoria żeby walić jakie babole. rijkaard w pierwsZym sezonie nie zrobił majstra

Nieważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy a my skończymy na pierwszym miejscu, bo Real złapie zadyszke, najpierw ich dogonimy a później przegonimy :)

Mieliśmy wtedy Xaviego, a teraz Andi z wahaniami formy o reszcie w srodku pola nie ma co pisac

Jaka różnica w jakości Ligii przez ten czas... 11 punktów więcej w 17 meczach niż w analogicznym momencie sezonu 13 lat temu, a nie daje to prowadzenia w tabeli. Liga hiszpańska naprawdę jst u szczytu możliwości sportowych, lepiej to już chyba być nie może :)

Historia lubi sie powtarzać


Lecz z naszą grą to będzie cud