Luis Enrique: Czerwona kartka była oczywista

Majerr

6 kwietnia 2016, 00:27

Marca

71 komentarzy

Luis Enrique pojawił się na pomeczowej konferencji prasowej, na której dokonał analizy spotkania ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów przeciwko Atlético.

Czerwona kartka: Wszyscy z Barçy widzieliśmy, że były to oczywiste dwie żółte kartki, a wszyscy z Atlético ich nie widzieli. To normalne w takich przypadkach. To arbiter wydaje wyrok. Wyrzucenie oceniam tak jak wszyscy nasi gracze, jako oczywiste. Być może te kartki były nieco naiwne.

Spotkanie: Widziałem wyrównany mecz w pierwszej połowie, w której byliśmy niedokładni. Kosztowało nas rozwiązywanie pewnych sytuacji, które zazwyczaj potrafimy rozwiązywać. Atlético znajdowało się na bardzo dobrym poziomie. Podobało mi się. Spotkanie zmieniło się oczywiście po wyrzuceniu zawodnika. Oni wiedzieli, że 1:0 jest dobrym wynikiem, a my w drugiej połowie poszliśmy po wszystko. Wielka szkoda, że nie zdobyliiśmy więcej bramek.

Remontada: Dzisiaj dokonaliśmy remontady dzięki pracy całego zespołu, solidarności i grze przy użyciu głowy. Rewanż mnie nie interesuje. Teraz czas na Anoeta.

Rywal: Trzeba docenić trudność, jaką niesie za sobą gra przeciwko Atlético. Oni są zdolni do wysokiego pressingu i bronienia blisko własnego pola karnego. Trzeba być bardzo dokładnym, szybkim i dobrze się ustawiać. Tego brakowało nam w pierwszej połowie, kiedy byliśmy niedokładni. Staraliśmy się pokonać ich przy użyciu indywidualnych zagrań.

Różnica pomiędzy pierwszą a drugą połową: Gol padł po wspaniałej akcji Koke i Torresa, którzy wykorzystali także nasz błąd. Czerwona kartka zmieniła mecz, ale nie wykorzystaliśmy tego w pierwszej połowie. W drugiej już tak. Druga część była wspaniała, myślę, że publiczność dobrze się bawiła. Sądzę, że zamknęliśmy Atlético, co jest bardzo trudne. Znów wygraliśmy. Ostatnio przegraliśmy i wydawało się, że niektórym już trzęsą się nogi. Mówię o tych, którzy są na zewnątrz. Trzeba pozwolić na to, abyśmy w pewnych momentach nie byli tak płynni i wyborni. Bardzo podobała mi się druga połowa.

Rewanż: Zawsze graliśmy dwumecze, skupiając się jedynie na jednym spotkaniu. Tak zrobimy też na Calderón. Z tą mentalnością i tymi piłkarzami aż na koniec świata. Spotkamy się na wspaniałym stadionie, wypełnionym kibicami Atlético. Będzie to wspaniała sytuacja do tego, aby udowodnić, że jesteśmy lepsi.

Otwarta rywalizacja: Chciałbym strzelić bramkę więcej, ponieważ uważam, że na to zasłużyliśmy. Spotkanie bardzo mi się podobało.

Rafinha: Myśleliśmy, że nie odzyskamy Rafinhi w tym sezonie. Sztab medyczny jest do dyspozycji piłkarzy. To wspaniała wiadomość, ponieważ to inny zawodnik, wyjątkowy, mający zdolność do gry na małej przestrzeni. Oprócz zwycięstwa jego powrót jest powodem do radości tej nocy.

Wirus FIFA: Na poziomie fizycznym wszyscy piłkarze są zmęczeni. Nieważne, jak bardzo chciałbyś to kontrolować, muszą podróżować, a to nie może służyć jako wymówka. Kalendarz jest ten sam. Wolałbym, aby był on lepszy, ale jest taki, jaki jest.

Messi: Dzisiaj i w Klasyku widziałem Leo, który dużo uczestniczył w grze. Mówimy o dwóch meczach, w których rywal pozostawiał mało przestrzeni, ponieważ się zamykał. Atlético zrobiło tak po czerwonej kartce, a Real przez całe spotkanie. Postawę Messiego oceniam jako bardzo dobrą.

Sposób na Atlético: Zagraliśmy z nimi siedem meczów i wszystkie wygraliśmy. Dzisiaj rezultat mógł być inny, ale z tym rywalem nie będzie łatwych spotkań. Nie oczekujemy tego. Widzę, że za każdym razem są coraz bliżej. Zawsze stwarzali nam problemy, ale jak do tej pory dobrze je rozwiązywaliśmy. Na pewno nie ja jestem winien tych siedmiu zwycięstw.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szczerze Wam powiem, że od sędziowana najbardziej wkurzał mnie komentarz Kazia W (tak, wiem, to nie ma wpływu na wynik) z rozwijającą się demencją starczą. Przez prawie całą drugą połowę biadolił, jaki to byłby inny mecz, gdyby sędzia nie był taki surowy dla Torresa. Nie mam pretensji o komentarz tej sytuacji, taka rola komentatora, ale Kaziu zafiksował się na tym jednym zdarzeniu i praktycznie nic do niego nie docierało. Trzeba by było zaspamować fb nc+, żeby odsunęli tego niemotę i dali kogoś kto będzie komentował wydarzanie aktualnie dziejące się na boisku

@sloniostg: Węgrzyn to miernota, mnie też akurat przeszkadzało że ciągle to tego wracał . Ale miał rację z tym że zawodnicy Barcelony też powinni być kartkowani, brak konsekwencji sędziego był równie oburzający co tępawy Kazio.

@eken8: mistrzu - konsekwencja nie jest wtedy, gdy sędzia da zawodnikowi żk za podobny faul, a wtedy gdy traktuje obie ekipy jednakowo - jak puścił 1. ekipie powiedzmy 3 ostrzejsze wejścia, to 2. też tyle powinien odpuścić(nawet mimo tego, że 1. ekipę już zaczął kartkować za podobne faule).

inną sprawą jest kopnięcie Suareza za które powinien wylecieć - tego sędzia po prostu nie widział i takie sytuacje powinny być karane po meczu, ale jak pokazały niezliczone podobne kopniaki CR, tego niestety jeszcze nie doczekaliśmy

@mindbender2805: szefie - racja ale kartki rozdaje się obu drużynom stosowanie jakiś odpuszczeń i rekompensat powoduje tylko wzrost agresji boiskowej

@eken8: kolego - stosowanie odpuszczeń za pierwsze faule stosuje się od wielu wielu lat, więc czemu akurat teraz się to stało dla cb problemem?
rekompensat? a gdzie ja o tym pisałem?
i pisze się ''jakichś''

@mindbender2805: To dobrze, że Sergio fauluje za każdym razem pierwszy raz.

@eken8: w całym meczu faulował 2 razy - za 2gi otrzymał żk
Torres faulował 3x z tym ,że zarówno przed 1. i 2. żk sędzia zastosował przywilej korzyści po jego faulach na odpowiednio Neymarze i Mascherano - to daje 5 fauli w przeciągu pół godziny w tym 2 ostre
nie przypominam sobie żeby sędzia stosował przywilej po jakimś faulu Busquetsa

nie wydaje mi się, żeby sędzia przeginał w którąkolwiek ze stron przy dawaniu żk - Atletico faulowało częściej i ostrzej, więc dostało więcej żk.

jedyne do czego sie można przyczepić to ogólnie słaby dzień przy rozpoznawaniu fauli/czystych wejść i brak czk dla Suareza za to kopnięcie, lae jak już mówiłem ciężko, żeby sędzia zawsze widział takie rzeczy, szczególnie kiedy piłka była już w innym miejscu gdy do kopnięcia doszło, a więc i uwaga sędziego powędrowała w inną stronę - tu powinno się działać po meczu i piętnować taki zagrania.
Suarez - 2-3 mecze za wczorajsze kopnięcie
CR - około roku-dwóch za niespotykaną recydywę - niemal 10 kopnięć, uderzeń bez piłki w niespełna 2 sezony + nurkowanie
« Powrót do wszystkich komentarzy