Filipe Luis obejrzał drugą połowę meczu w sali konferencyjnej na Camp Nou

Majerr

31 stycznia 2016, 14:00

Sport

32 komentarze

W 44. minucie wczorajszego spotkania Barçy z Altetico Filipe Luis został wyrzucony z boiska po tym, jak bezpardonowo zaatakował kolano Leo Messiego. Undiano Mallenco nie miał najmniejszych wątpliwości i pokazał Brazylijczykowi bezpośrednio czerwoną kartę, co nie spotkało się praktycznie z żadnym protestem ze strony samego gracza.

Obrońca Atléti został odesłany pod prysznic. W trakcie przerwy Brazylijczyk wykąpał się i na drugą część meczu udał się do sali konferencyjnej na Camp Nou, co możecie zauważyć na powyższym zdjęciu.

Zawodnik ekipy Diego Simeone w obecności dwóch ludzi Atlético odpowiedzialnych za bezpieczeństwo bardzo uważnie śledził poczynania swoich kolegów, którzy pierwsze 25 minut drugiej połowy grali w dziesiątkę, a po wykluczeniu Diego Godína kończyli to starcie w dziewiątkę. Po zakończeniu meczu Filipe Luis nie chciał udzielać żadnej wypowiedzi dotyczącej akcji, po której został odesłany do szatni. W przyszłym tygodniu Komitet ds. Rozgrywek rozpatrzy całą sytuację i zastosuje karę zawieszenia, która będzie obowiązywać przez co najmniej dwa najbliższe spotkania.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

..bylo widac w jego oczach ze podczas calego meczu '' byl on na polowaniu '' , pewnym momencie , po któryms z kolej jego fauli na Messim - Messi powiedzial do Undiano , ze to juz byl jego 3 ci faul na Messim - bez konsewkencji..wiec to czerwo - wisialo juz nad nim '' w powietrzu ''..podstawowy gracz reprezentacji canarinhos - powienien byl wiedziec ze taka gra jest niedozwolona. Chcial rzeznik blysnác ..chcial byc gwiazdá tego spotkania , chcial zneutralizowac swa brutalna i chamska grá Messiego , a Leo i taaak go wyslal ''' pod prysznic '' : )
« Powrót do wszystkich komentarzy