Wielu z nas zachwyca się spektakularnymi umiejętnościami Leo Messiego, lecz kto z nas spojrzał grę Argentyńczyka nieco głębiej, skupiając się na tym, jak crack Barçy myśli na boisku, i w jaki sposób przetwarza informacje otrzymywane ze świata zewnętrznego? Takiej analizy dokonał Simon Kuper, współpracownik ESPN FC oraz współautor ksiązki pt. "Soccernomics". Zapraszamy do lektury!
Pewnego mroźnego wieczoru tego stycznia siedziałem na Camp Nou z przedstawicielem Barcelony, oglądając mecz Barcelona – Atlético Madryt w Pucharze Hiszpanii. Kiedy rozpoczęła się gra przedstawiciel powiedział: „Patrz na Messiego”.
To był zaskakujący widok. Mały czlowieczek szwendał się, najwyraźniej ignorując piłkę. Przedstawiciel wytłumaczył: ”W pierwszych minutach on po prostu chodzi po boisku. Patrzy na każdego przeciwnika, kto zajmuje jaką pozycję i jak ustawiona jest obrona przeciwnika. Dopiero potem zaczyna grać.”
Statystyki mówią same za siebie. Messi nigdy nie strzelił bramki podczas pierwszych dwóch minut meczu. Jego wszystkie 442 gole w piłce klubowej i reprezentacyjnej zostały zdobyte dopiero po tym czasie. Co więcej, w swojej karierze w trzeciej i czwartej minucie zdobył zaledwie trzy bramki. W początkowych minutach Messi nie strzela dużo bramek, a zamiast tego spędza czas analizując grę.
To wskazuje na prawdę, którą często pomijamy wśród szaleństwa piłki nożnej na najwyższym światowym poziomie. Futbol jest grą umysłową, dużo mniej spontaniczną niż na to wygląda. Najwidoczniej nawet najbardziej rasowi strzelcy jak Messi przeprowadzają kalkulacje, często bardzo złożone. Żeby zrozumieć współczesny futbol musisz pojąć ten złożony proces myślowy.
Przyzwyczailiśmy się do idei, że piłkarze defensywni mają w zwyczaju poruszać się według wzorców dyktowanych przez ich trenerów, prawie tak jak w futbolu amerykańskim. Staje się to bardzo realne, ponieważ kluby piłkarskie zatrudniają rozwijające się sztaby analityków meczowych, które zajmują się dogłębnym studiowaniem przeciwników.
W konsekwencji zawodnicy wielkich zespołów wchodzą na boisko gruntownie poinstruowani, co mają robić. Na kilka miesięcy przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata w Brazyli każdy członek reprezentacji Niemiec miał dostęp do aplikacji, w której wielu drużynowych analityków miało publikować przydatne nagrania wideo.
Przed ćwierćfinałem Francja – Niemcy analitycy kładli szczególny nacisk na jedno nagranie: niezwykłą scenę, gdy Holender Daley Blind śledził swojego przeciwnika w meczu pomiędzy Holandią U-21 a Niemcami U-21 w spotkaniu z 2013 roku.

Oglądając nagrania po chwili całkowicie się o nim zapomina: atak Niemców dobiega końca, holenderski bramkarz z łatwością podnosi niską piłkę. Działo się tak dlatego, ponieważ Blind zrobił coś kluczowego: po tym jak dwóch niemieckich graczy próbowało rozegrać piłkę w trójkącie, Blind nie pobiegł za piłką ale pobiegł dalej za Niemcem, który zaczął się poruszać, pozostając przy nim aż do momentu kiedy atak się skończył.
Dokładnie to należało zrobić. Niemieccy analitycy spodziewali się, że taktyka obronna Binda będzie szczególnie istotna przeciwko Francuzom, których piłka nożna w swojej kulturze gry zazwyczaj preferuje rozegranie piłki w trójkącie. Oni pokonali niesamowitych Francuzów wynikiem 1:0.
Przed półfinałem przeciwko Brazylii i finałem przeciwko Argentynie – dwa kolejne kraje które cechują się rozgrywaniem piłki w trójkącie – gracze ponownie obejrzeli nagranie z Blindem. Kiedy Chris Clemen główny analityk danych z niemieckiego Stowarzyszenia Piłki Nożnej opowiedział tą historię holenderskiemu dziennikarzowi Michiel de Hoog, zasugerował nawet nagłówek do artykułu: „Jak Daley Blind uratował niemiecki Puchar Świata”.
Współczesna obrona opiera się na wcześniejszym planowaniu. Ale dla kreatywnych graczy planowanie i myślenie funkcjonują raczej odmiennie. Nie możesz im mówić, jak pokonać przeciwnika. Jednakże najlepsi, jak Messi, myślą samodzielnie. Nawet kiedy są otoczeni przez przeciwników w sytuacjach pod presją, gdzie normalny człowiek musiałby polegać całkowicie na instynkcie, oni myślą wystarczająco szybko, żeby przetworzyć dane w swoich umysłach.
W 2004 Carlos Queiroz trener Galaktycznego Realu Madyt powiedział dziennikarzowi Johnanowi Carlinowi jak wielcy piłkarze widzą sytuacje boiskowe: „Wyobraź sobie dwa zderzające się samochody. Dla nas to dzieje się w normalnym tempie”, powiedział Queiroz. „Oni widzą to w zwolnionym tempie. W tym samym czasie wyłapują znacznie więcej detali niż my. Potrafią obliczać w pamięci więcej detali niż ty i ja możemy zobaczyć. Dlatego oni mają więcej czasu niż inni. Ci najlepsi widzą grę w zwolnionym tempie, ale tak naprawdę to jest ich czas rzeczywisty”.
Jeśli możesz zobaczyć boisko, możesz zobaczyć otwarcie. Odwieczny kierownik AC Milan „Milan Lab”, belgijski doktor Jean Paul Meersseman, powiedział mi że ta zdolność percepcyjna oraz czytanie gry odbywające się w mózgu są najprawdopodobniej najważniejszymi elementami w piłce nożnej. Liczy się to znacznie bardziej niż jakikolwiek fizyczny dar. Kiedy zapytałem Meerssemana, kto ma taki dar wymienił Brazylijczyka Ronaldo: „On potrafi dostrzec sytuację tak szybko i zareagować na nią, to jest niesamowite”.
Częściowo, wielcy gracze potrafią tak robić ponieważ wyobrażają sobie sytuację na długo zanim ona zaistnieje. To jest psychologiczna technika wizualizacji. Spójrz jak Diego Maradona w swojej autobiografi opisuje swój słynny gol strzelony po dryblingu przeciwko Angli w 1986. Zaczyna mówiąc: „Bramka była marzeniem każdego dziecka”. Innymi słowy, wyobrażał sobie tą sytuację przez lata.
Nawet wtedy, kiedy przedryblował pół angielskiego zespołu, oglądał swojego kolegę z drużyny Jorge Valdano, który biegł w kierunku dalszego słupka. Maradona zamierzał podać do niego, ale nie nadarzyła się ku temu okazja i w ostateczności uświadomił sobie że pokonał wszystkich włączając bramkarza, więc strzelił gola. Mówiąc krótko: w jego umyśle rzeczy działy się tak wolno, że mógł obserwować jednym okiem Valdano.
Ostatecznie, w którymś momencie po bramce Maradona przypomniał sobie coś co jego brat Hugo, o przezwisku El Turco albo The Turk, powiedział mu po meczu ze Szkocją w 1981. W tym meczu Maradona podczas dryblingu oddał strzał na bramkę. „Idiota!”. El Turco zganił Maradonę przez telefon. Powiedział mu, że powinien minąć bramkarza z piłką. Pięć lat później w meczu przeciwko Anglii ta rada była gdzieś zarejestrowana w głowie i gotowa do zrealizowania.

Wayne Rooney często jest mylnie wyszydzany i postrzegany jako nie najmądrzejsza osoba - on świadomie wizualizuje. „Częścią mojego przygotowania jest to że pójdę i zapytam się szatniarza, jakiego koloru będą stroje meczowe. Jeśli koszulka jest czerwona, spodenki białe, a skarpetki białe lub czarne wtedy na dzień przed meczem leżę w łóżku i wyobrażam siebie strzelającego bramki albo dobrze grającego. Starasz się umiejscowić siebie w danym momencie i być gotowym, mieć „wspomnienie” przed meczem. Nie wiem, czy nazwałbyś to wizualizacją czy marzeniem ale ja to robię przez całe swoje życie”, powiedział redaktorowi David Winner dla stacji ESPN The Magazine w 2012.
Najlepsi gracze zazwyczaj mają wyjątkową pamięć wzrokową. To umożliwia Messiemu zachowywać jego obserwacje o obrońcach z przeciwnej drużyny. Holenderski środkowy napastnik Klaas Jan Huntelaar z Schalke 04, którego Louis van Gaal raz nazwał „najlepszym napastnikiem pola karnego” na świecie, jest w stanie do ostatniego szczegółu wskazać pozycje przeciwników w sytuacjach, w których strzelał bramki wiele lat temu. Huntelaar powiedział mi, że zazwyczaj nie strzela instynktownie. „Moment oddania strzału argumentuję poprzez swoją pozycję”. Czasami Huntelaar zauważa, że jeden z rogów bramkarza jest odkryty czy też obrońcę łatwiej jest pokonać z jego prawej niż lewej strony. Wszystkie te informacje wpływają na strzał Huntelaara. Kiedy to zauważyłem to zabrzmiało jakby posiadał on swój własny osobisty GPS. Wtedy zażartował: „Tak, to znajduje się z tyłu mojej głowy”.
Piłkarze tacy jak Huntelaar robią to świadomie jednakże są to niesamowicie szybkie decyzje. Kiedy jesteś zawodnikiem znajdującym się na pozycji do oddania strzału w wielkim meczu, twoi koledzy z drużyny i przeciwnicy poruszają się w zupełnie innych kierunkach dookoła ciebie. Musisz oszacować, gdzie każdy będzie znajdował się za 0.1 sekundy i potem na tej podstawie musisz podjąć decyzję, a następnie wykonać to w krótkim odstępie czasu z praktycznie zerowym marginesem błędu.
To jak kombinacja szachów i wyścigów NASCAR. Jeśli wielcy piłkarze podejmują decyzje, które wyglądają na instynktowne to tylko ponieważ ich tempo myślenia jest tak szybkie. Rooney powiedział do Winner: „Po meczu jesteś również zmęczony psychicznie. Twój umysł przeszedł tak wiele. Jest tak wiele decyzji, które muszą przejść przez twoją głowę, a potem próbujesz obliczyć również decyzje innych ludzi. Szczerze mówiąc to jest prawdopodobnie bardziej męczące psychicznie niż fizycznie”.
Messi i Rooney nie są błyskotliwymi rozmówcami, ale pozory mylą. W rzeczywistości są wśród nas najmocniejszymi myślicielami.
Komentarze (786)
"I hope Barça wins the Champions league and I'm sure Messi will play a very important role in the match like he always does"
Messi ma to magiczne dotknięcie, kiedy grasz przeciwko niemu... za każdym razem kiedy dotyka piłki, czujesz, że coś niebezpiecznego zaraz się stanie.
Mam nadzieję, że Barca wygra LM i jestem pewien, że Messi spełni bardzo wazną rolę w meczu, tak jak zawsze to robi.
Wie ktoś może czy zagra Iniesta?
Zlozylismy Alvesowi ofertę, która w pełni okazuje mu szacunek. On dokladnie wie co to znaczy, ale to jego decyzja. Jeśli by mnie spytał, powiedziałbym, że powinien tę ofertę zaakceptować, bo to jest bardzo dobra umowa z Barceloną, która według mnie jest najlepszym klubem.
Nie wytrzymał i w końcu wybuchł. wypowiedź godna redaktora "poważnej" witryny o białym klubie. ...a podobno w Przeglądze sportowym pracują dzieci...
nasi już w drodze do Berlina :)
Życzę Rakitićowi całego szczęścia świata w sobotę. Chcę, żeby Barcelona wygrała LM z powodu Ivana, on na to zasługuje.
Piotrze, czy to Ty?
I na Albę! http://plebiscyt.ekstraklasa.net/plebiscyt/jedenastka-sezonu-w-europie-lewi-obroncy,27678,t,id.html
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ekstraklasa-tv-futbolowo-pl-i-90minut-pl-na-czele-serwisow-pilkarskich-najmocniej-przyciagaja-realmadryt-pl-i-weszlo-com-top15
wie ktoś czy to będzie transmitowanie?
Pozdrawiam;)
Taka ciekawostka: w 1982 roku Zibi Boniek był bardzo blisko przejścia do Barcelony, ale ostatecznie trafił do Juventusu.
https://www.youtube.com/watch?v=uQ0TsPih0i8
A hala dzieci i tak swoje, że jest najlepszy :P
Kto się orientuje może gdzie w Krakowie ( w jakich knajpach ) będzie jutro transmitowany finał LM, najlepiej z udziałem Naszych kibiców ?
– Będę oczywiście kibicował Barcelonie ze względu na to, że reprezentuje hiszpańską piłkę. Jeśli którakolwiek z hiszpańskich drużyn gra w europejskich pucharach, to zawsze będzie stykać się z moją sympatią. Po cichutku liczę bardzo na to, że ten finał dostarczy nam pozytywnych emocji i nie będzie jednostronny, ale na koniec zwycięży oczywiście Barcelona. Chciałbym tego tak samo, gdyby w finale był Real, Atletico czy inna drużyna z La Liga, czyli jak to miało miejsce w Warszawie, kiedy Sevilla grała o triumf w Lidze Europy z Dnipro.
Ja mam nadzieje, ze tylko nie usne :D
https://www.youtube.com/watch?v=gt_Fc9PhHfI
Tak się gra w piłkę!
Oglądając cały film, wiele razy ten chłopak przypominał mi Messiego, Dynamika, krótkie prowadzenie piłki, drybling.. To z jaka łatwością mija przeciwników.. Czasem mógłby szybciej decydowac się na podanie, ale mimo wszystko jest b.dobrze. Nie oglądam meczy Barcy B, ale staram się sledzic wyniki i poczynania zawodników, jezeli chodzi o statystyki, Alen mógłby mieć trochę lepsze ale chyba jak grał, to nie było źle :) . Bardzo podoba mi sie ten zawodnik. Mam nadzieję ze w przyszłym sezonie dostanie sporo minut w pierwszym zespole, liczę na niego.
Szukam jakiejś fajnej miejscówki do obejrzenia finału Ligi Mistrzów, orientuję się ktoś czy będą jakieś fajne miejscówy? Może ktoś robi jakieś wspólne oglądanie? Czekam na odpowiedzi, dzięki !
Brawo, ładnie przełamali Szachtar w tym sezonie. Teraz czas na Superpuchar też pomiędzy tymi ekipami.
Fajnie że Teodorczyk już w pierwszym sezonie zdobył 2 trofea i co ciekawe przyczynił się do ich dobycia. Co prawda jest tylko rezerwowym ale za to jakim.
Szkoda tej kontuzji bo dzisiaj pewnie też by pograł, a finały to najlepsze miejsce do udowadniania swojej wartości.
https://www.youtube.com/watch?v=upPBIynJEpw
http://www.rmfmaxxx.pl/news/Prison-Break-bedzie-piaty-sezon,26724.html