Ojciec Neymara o sytuacji z meczu z Sevillą: Mój syn i Luis Enrique omówili to i się porozumieli

Łukasz Lewtak

19 kwietnia 2015, 16:00

Mundo Deportivo

35 komentarzy

Ojciec Neymara, który był wczoraj obecny na Camp Nou podczas meczu Barcelony z Valencią, udzielił krótkiej wypowiedzi dla stacji telewizyjnej Cuatro, w której odniósł się do incydentu z udziałem swojego syna ze spotkania z Sevillą.

Przypomnijmy, że Neymar nie krył swojego zdenerwowania po tym, jak został zmieniony przez Luisa Enrique w meczu ligowym na Ramon Sánchez Pizjuán. Ojciec zawodnika w ten sposób skomentował całą sytuację: – Mój syn i Luis Enrique omówili to i się porozumieli. Wszystko jest w porządku – zaznaczył Neymar Senior.

– Jest młody, uczy się i na pewno już niedługo wykorzysta tę lekcję – dodał ojciec napastnika Barcelony.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A więc tak wygląda ojciec Neymara.

Niech w końcu gwiazdeczki się nauczą, że rządzi trener - jak się nie podoba na trybuny!

I git po co psuc relacje i atmosfere dobra w drużynie.
Komentarz usunięty
konto usunięte

Przecież ojciec Neymara to świetny gość. Brak większych afer, żyje skromnie i w przeciwieństwie do Mathieu zawsze mówi prawdę w wywiadach!

ma ktos filmik z ta reakcja

Porozmawiali...
Jak widać obrażanie się opłaca.

Enrique zmienił dobrze grającego Suareza i zostawił bezproduktywnego w tym meczu Neymara - ostatnie 30 minut Brazylijczyka było koszmarne! Ciągłe straty, za lekkie podania - na szczęście dobrze się znalazł w ostatniej akcji meczowej i genialnie podał do Leo.

O co tyle zamieszania w ogole ? Co trener nie moze zdjac zawodnika ? Jak mister zdejmuje jakiegos grajka to jego psim obowiazkiem jest pokorne zejscie z boiska bez zbednych gestykulacji. Niepotrzebnie media robia sensacje z tego, ale naklad sie przeciez musi sprzedac.

Co to w ogole ma byc? To trener juz nie moze zdjac gracza?

Ja mam nadzieje , że sobie wyjaśnili . Nie ma sensu by jakiekolwiek kłótnie były w zespole na sam koniec sezonu w jego decydującej fazie.

Normalne wtedy odpoczął Neymar, a wczoraj Suarez. Chociaż fakt faktem w meczu z Sevillą był najlepszy na boisku.
Komentarz usunięty

Każdy psioczy na tego ojca Neymara. Po co on? Tylko kasę trzepie na synku itd. Może i tak. Jednak w mojej opinii, ten człowiek jest bardzo ważnym elementem tego transferu. Pamiętam jak wielu z nas przed transferem miało obawy, czy aby Neymar to nie "kogucik", czy nie ma fibździ w głowie i czy nie przyjdzie tutaj jakby nie jadł dawno Snikersa, gwiazdor itd. Natomiast ja nie zauważyłem tego typu zachowań u Brazylijczka. Otóż, kto jak nie ojciec potrafi doprowadzić syna do pionu? No właśnie :) Według mnie taka postawa Neymara jest spowodowana właśnie wpływem ojca, który jest dla niego bardzo ważną osobą. Jeśli nawet nie miał na to wpływu, to Neymarowi zawsze może coś w którymś momencie strzelić do łba, a czasem słowa ojca mogą zmienić całkowicie poglądy syna. Lepiej mieć takiego kogoś po swojej stronie. Ale co ja tam wiem, może i wiadro pomyj za każdym razem jak... no właśnie, za co go tak hejtujecie?

w sumie... to gowno mnie obchodzi opinia Ojca Neymara.

Ojciec Neymara jak ojciec Szczęsnego - bezsensu promują się na synach.

Jak ja nie lubię ojca Neymara...
konto usunięte

Nie lubie tego faceta...syna ma wspaniałego, ale nic poza tym.

No to czekamy na wypowiedź Mathieu, on rzuci światło na tę sprawę!
konto usunięte

Przeczytałem "Ojciec Neymara..." i musiałem wziąć głębszy oddech :-D

O nie, znowu on. Przez niego przypomina mi sie ta cala jazda z transferem
konto usunięte

Tak z innej beczki : Ta cała Neymargate już niech się skończy bo człowiek ma dość jednia gadają tak on tak zarząd tak a to idzie w cała Barcelonę

Aż coś się we mnie gotuje jak widzę tego kolesia.

Nie ma co się obrażać.To trener podejmuje decyzje.

To nic strasznego że Ney się wkurzył. Suarez też w kilku meczach zadowolony nie był że schodzi, ale tak to już jest. Każdy z MSN chce grać jak najwięcej, a Pedrito też swoje musi zagrać.