Dinorah Santa Ana: Barça w żadnym momencie się z nami nie kontaktowała

Ola

20 lutego 2015, 09:30

Mundo Deportivo

590 komentarzy

W wywiadzie udzielonym w programie „El partido de las 12” Dinorah Santa Ana, była żona i agentka Daniego Alvesa, przyznała, że piłkarz otrzymuje oferty od innych klubów i smuci go, iż Barça do tej pory nie rozmawiała z nim o nowym kontrakcie. Poniżej prezentujemy zapis rozmowy.

„El partido de las 12”: Negocjujecie?
Dinorah Santa Ana: „Negocjujemy” to nie jest dobre słowo, wysłuchujemy ofert.

Jak na tę chwilę wygląda sytuacja Daniego Alvesa w Barcelonie?
Dani będzie grał w Barcelonie do 30 czerwca 2015.

Istnieje jakaś szansa, że pozostanie na dłużej?
To zależy od nich.

Czy Barça zrobiła jakiś ruch?
Nie.

W żadnym momencie nie kontaktowali się z wami, by przedłużyć kontrakt?
Nie.

Jesteście rozczarowani?
Nie, rozczarowani nie. Owszem, spodziewaliśmy się, że nastąpi jakiś kontakt, ale to nie jest rozczarowanie. Jesteśmy bardziej smutni niż rozczarowani.

Oczekiwaliście, że Barça zrobi jakiś krok i zaoferuje Daniemu przedłużenie umowy, prawda?
Tak. Ja tego oczekiwałam, ale na ten moment do niczego takiego nie doszło.

Pytaliście klub, jakie są jego zamiary wobec Daniego Alvesa?
Nie. Dani gra w Barcelonie, normalne byłoby, gdyby oni powiedzieli, czy chcą z nim przedłużyć kontrakt, czy nie. Nie będziemy też naciskać na to, żeby tutaj został. Gra tu siedem lat, nie musimy na nikim wywierać presji.

Nie wiecie, czy to kwestie finansowe, sportowe…
Nie, nie. Nie rozmawialiśmy o tym. Jakiś czas temu pojawiła się informacja, że chcieli przedłużyć kontrakt o rok, a Dani nie chciał, ale to nieprawda. W żadnym momencie nie rozmawialiśmy z nimi.

Sądzisz, że cykl Daniego w Barcelonie dobiegł końca?
Nie wiem, naprawdę. Chciałabym, żeby tak nie było, lecz tego nie wiemy. Jest zbyt wcześnie, by o tym mówić.

Czy kiedykolwiek czuliście, że Alves był wytykany palcem, gdy coś nie wychodziło?
Nie, myślę, że w takim samym stopniu jak wszyscy. Gdy grasz w takim zespole jak Barça, możesz być wytykany w każdym momencie. Popatrz, co się działo z Messim. To się przytrafia każdemu. Dani nigdy nie czuł się dziwnie w Barcelonie, nic z tych rzeczy.

Otrzymaliście dużo ofert z innych klubów?
Kilka.

Mówiło się, że jego zamiarem jest gra w Premier League od przyszłego sezonu. Jest to możliwe?
Cóż, tak się mówiło, a potem mówiło się inne rzeczy. W tej chwili nic nie jest uzgodnione w tej kwestii. Trzeba poczekać, aż minie trochę czasu, my też się nie śpieszymy, jesteśmy cierpliwi, zobaczymy, co się wydarzy.

Jeśli nie zostanie w Barcelonie, gdzie chciałby grać?
Nie rozmawiałam o tym z Danim. Rozmawiamy o drużynach i zbieramy informacje, by potem je zaprezentować, gdy skończy rozmawiać z wszystkimi.

Wolałby zostać w Europie czy wrócić do Brazylii?
Nie sądzę, żeby wrócił do Brazylii, dzieci mieszkają tutaj, w Barcelonie, nie sądzę, by chciał wyjeżdżać.

Istnieje jakaś szansa, że wciąż będzie grał w Hiszpanii?
Tak, jeśli zostanie w Barcelonie.

Jakiś inny hiszpański klub rozmawiał z wami?
Nie, wszystkie to kluby zagraniczne.

Jakbyś miała typować, to powiedziałabyś, że odejdzie do Anglii czy gdzieś indziej?
Nie powiedziałabym ci, że odejdzie do Anglii czy do innego miejsca, bo nic nie jest jeszcze przemyślane.

Jak Dani ocenia Luisa Enrique? Darzy go dużym szacunkiem?
Tak, to oczywiste, Dani gra w każdym meczu w pierwszym składzie. Myślę, że tak, że mają bardzo dobre relacje.

Jak Alves się czuje, gdy jest krytykowany za słabą grę? Jak na to reaguje?
Jego reakcja jest bardzo dobra, im bardziej jest krytykowany, tym jest silniejszy. Taki jest Dani.

Krytyka wcale go nie obchodzi, prawda?
Jego nie.

Przez ile lat będzie mógł jeszcze grać na najwyższym poziomie?
Kilka, mniej więcej 5-6.

Pod względem fizycznym tryska energią, prawda?
Dani bardzo o siebie dba. Jest wielkim profesjonalistą pod tym względem. Śpi określoną liczbę godzin, je, to co powinien jeść, o swoich ustalonych porach i trenuje na pełnych obrotach. Dlatego nie wiem, czemu służy ta krytyka, skoro potem on wychodzi w pierwszym składzie. Z jakiegoś powodu jest podstawowym zawodnikiem.

Kiedy może się rozstrzygnąć jego sytuacja? W czerwcu czy wcześniej?
Nie wiem, naprawdę. Nie da się przewidzieć tego, co może się wydarzyć. Może to być w nadchodzącym miesiącu lub w czerwcu, mnie też się nie śpieszy. Dani jest bardzo skupiony na Barcelonie i nie ma pośpiechu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czy wy tez tak macie ze musicie co chwile wchodzic na te strone?

@marko111122: też tak mam:)

@marko111122: No jak ja mam telefon w ręce to odświeżam co 5 minut.
« Powrót do wszystkich komentarzy