Belletti: To normalne, że Messi ma pewne przywileje

Łukasz Lewtak

10 stycznia 2015, 10:50

Sport

54 komentarze

Relacja pomiędzy Luisem Enrique a Leo Messim była jednym z tematów dyskusji w programie „Arena SporTV”, w którym gościem był eksbarcelonista Juliano Belletti.

– Messi nie lubi być na ławce, on nie akceptuje rotacji. To coś, co na dłuższą metę jest ważne. Kiedy ja byłem w Barcelonie, byłem świadkiem jego dyskusji ze sztabem, ponieważ nie chciał schodzić z boiska – powiedział Belletti.

– Dzisiejsza Barcelona to Messi. Wygrała tyle tytułów dzięki niemu. Wydaje mi się normalne, że ma pewne przywileje. Jeśli chce grać, to dla utrzymania spokojnej atmosfery powinno się pozwolić mu to robić – dodał Brazylijczyk.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Belletti *_*
Ma rację! Leo tyle dla nas zrobił, że jeżeli nie szkodzi to jego zdrowiu yo powinien grać :)

@Neysi: masz 21 lat i oglądasz chiński bajki?

@hoeniker : Ja mam można powiedzieć, że 20 i ogladałem ostatnio od nowa całą serie Dragon Ball. Bajki są dla każdego :p
konto usunięte

@hoeniker : To nie chińskie bajki a japońskie anime I wielu dorosłych sporo mogłoby się z nich nauczyć ;)
konto usunięte

@hoeniker : Powiedział to kibic Douglasa :D to tak samo fikcyjna postać jak postaci z Anime :D

Łoo Jezusie, ale w czym tkwi problem, bo nie czaję? Przecież Enrique - stary chłop, a sam ostatnio przyznał się do tego, że ogląda japońskie kreskówki, cytuję jego wypowiedź "Messi robi takie rzeczy, jakich nie widziałem nawet w Kapitanie Tsubasa"...ja bardzo lubię "Czarodziejkę z Księżyca". ;)

@Don-Corleone: Hoeniker się nie zna na rzeczy i palnął głupotę. Co poradzisz ?:P

Widzisz, doszło do takiej napiętej sytuacji zarówno w Barçie, jak i na forum...że już zaczynamy się nawet kłócić o japońskie kreskówki, sytuacja jest tak napięta jak barania torba! Jedynie zwycięstwo Barçy nad Atletico może rozładować owe niebywałe napięcie i podenerwowanie ;)

@Don-Corleone: Strach pomyśleć co się będzie działo, jeśli z Atletico nie wygramy.

Bądź pewien, że liczba nieprzyjemnych i nieprzychylnych komentarzy to przekroczyłaby 10 tys., oczywiście, że oby Nie,czyli liczę w końcu na zwycięstwo nad Rojiblancos, bo jeśli nie teraz - to kiedy? W końcu by się sytuacja trochę uspokoiła i znormalizowała, bo jest taki kociokwik i harmider odnośnie sprzecznych informacji napływających z Katalonii, że można dostać pierdolca!
« Powrót do wszystkich komentarzy