Dr Orava: Thomas Vermaelen może przejść operację w przyszłym tygodniu

Robert Wojtczak

27 listopada 2014, 15:58

COPE

327 komentarzy

Jak podała rozgłośnia radiowa COPE, Thomas Vermaelen może przejść w przyszłym tygodniu operację, by pozbyć się problemów mięśniowych.

Dziś rano na łamach portalu informowaliśmy, że belgijski obrońca odbył konsultację z fińskim lekarzem Sakari Oravą w sprawie dalszego leczenia kontuzji mięśni tylnych uda. Vermaelen, mimo iż przyszedł do Barcelony latem tego roku, wciąż nie zagrał ani jednego oficjalnego spotkania w barwach klubu z powodu nawracających problemów mięśniowych, dlatego też zdecydowano się na konsultację ze specjalistą, który zajmował się w przeszłości m.in. Pepem Guardiolą.

Rozmowę z lekarzem przeprowadzili po południu dziennikarze radia COPE i doktor Orava potwierdził wczorajsze informacje hiszpańskiej prasy: „Rozmawiałem z piłkrzem i lekarzami FC Barcelony. Po zapoznaniu się z ostatnimi wynikami powiedziałem, że operacja jest najlepszym wyjściem”. Orava zaznaczył jednak, że dotychczasowe kroki nie były błędne: „Uważam, że dotychczasowa kuracja była dobra, ale jeśli nie przynosi efektu, zabieg jest niezbędny”.

Interwencja chirurgiczna oznacza, że obrońcę Barcelony będzie czekać dłuższy rozbrat z piłką. Wczoraj media pisały o pięciu miesiącach przerwy, czyli straconym niemal całym sezonie, ale jak mówi lekarz, nie będzie aż tak dramatycznie: „Operacja odbyłaby się w przyszłym tygodniu w Finlandii i po dwóch tygodniach zawodnik będzie mógł rozpocząć już rehabilitację. Za trzy miesiące będzie mógł wrócić do gry”. Doktor Orava dodał na koniec, że piłkarz jest przekonany o słuszności tego zabiegu, ponieważ jeśli tego nie zrobi, jest ryzyko, że uraz będzie powracać, jak do tej pory.

Thomas Vermaelen
Thomas Vermaelen
  • Typ kontuzji:
  • Data odniesienia kontuzji: 23.11.2014
  • Przewidywany czas powrotu: 4-5 miesięcy

Kontuzja

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Na zdjęciu widzimy Thomasa w jego naturalnym środowisku.
« Powrót do wszystkich komentarzy