Luisowi Enrique brakuje jeszcze trzech zawodników

Monika Kamińska

21 lipca 2014, 18:08

Mundo Deportivo

243 komentarze

Jeśli wszystko pójdzie po myśli Luisa Enrique, barcelońska rewolucja przyniesie dziesięć nowości.

Luis Enrique i Andoni Zubizarreta wytyczyli główne kierunki tegorocznego projektu na spotkaniu zorganizowanym w domu trenera w Gavie przed zakończeniem ubiegłego sezonu La Ligi. Dwa i pół miesiąca później prawie wszystkie operacje są już określone. Poza obroną. To zadanie należy teraz od dyrekcji sportowej. Jeremy Mathieu (Valencia) był razem z Marquinhosem (PSG) priorytetem do wzmocnienia tylnej linii, ale problemy ze sprowadzeniem Francuza wróżą starania o Holendra Daleya Blinda (Ajax). Kosztem Daniego Alvesa zespół stara się też o Kolumbijczyka Juana Guillerma Cuadrado (Fiorentina), na którym zależy Luisowi Enrique.

Do momentu zamknięcia rynku 31 sierpnia nikt poza tą trójką nie dołączy już do trzech bramkarzy (Marc-André ter Stegen, Claudio Bravo i awansujący Jordi Masip), dwóch pomocników (Ivan Rakitić i powracający Rafinha Alcântara) i dwóch napastników (Luis Suárez i również odzyskany – Gerard Deulofeu).

W sumie na boisku pojawi się więc dziesięć nowości. To zdecydowanie krótsza lista niż w zeszłym sezonie, kiedy wyczerpano dozwolony limit 25 graczy w drużynie. Do teraz klub opuściło już trzech bramkarzy (Víctor Valdés, José Manuel Pinto i Oier Olazábal), jeden obrońca (Carles Puyol – zakończył karierę), dwóch pomocników (Jonathan Dos Santos i Cesc Fàbregas) oraz trzech napastników (Alexis Sánchez, Cristian Tello i Isaac Cuenca). Najprawdopodobniej do tej dziewiątki dołączy też Xavi Hernández.

Wielką niewiadomą pozostaje Dani Alves. Wszystko wskazuje też na to, że Alex Song i Ibrahim Afellay znajdą tego lata nowych pracodawców. W związku z tym, jeśli Alves zdecyduje się odejść, ktoś będzie musiał go zastąpić. Jeżeli również Xavi nie zmieni zdania w sprawie opuszczenia Camp Nou, Luis Enrique będzie miał do dyspozycji grupę 22 zawodników. Prawie połowa z nich będzie w Barcelonie nowicjuszami.

Zeszłoroczna dwunastka

Jeżeli Alves odejdzie, z zeszłorocznego składu zostanie tylko dwunastu piłkarzy - obrońcy: Martín Montoya, Gerard Piqué, Javier Mascherano, Marc Bartra, Adriano Correia i Jordi Alba, pomocnicy: Sergio Busquets, Andrés Iniesta i Sergi Roberto, oraz napastnicy: Leo Messi, Neymar i Pedro Rodríguez. Można to delikatnie nazwać „wielką rewolucją”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zamiast Mathieu i Blinda wole Vertonghena.
« Powrót do wszystkich komentarzy