Mascherano: Krytyka Messiego boli, bo jest niesprawiedliwa

Monika Kamińska

17 lipca 2014, 16:30

Sport

125 komentarzy

Argentyński pomocnik broni Leo Messiego, twierdząc, że bez niego Albicelestes nie zagraliby w finale Mistrzostw Świata 2014 w Brazylii.

Javier Mascherano odpierał dziś zarzuty kierowane pod adresem Messiego. Zawodnik Barcelony nie zgadza się z opinią, że Lionel nie dał z siebie wszystkiego w trakcie brazylijskiego mundialu. Pomocnik reprezentacji uważa też, że Alejandro Sabella powinien dalej pełnić funkcje trenera Albiceleste. Według Mascherano krytyka, jaka spada na gwiazdę Barçy, „boli, bo jest niesprawiedliwa”.

„Bez Leo nie gralibyśmy w finale mistrzostw świata”, zapewniał piłkarz Barcelony na konferencji zorganizowanej w jego rodzinnym mieście, San Lorenzo, położonym około 320 kilometrów na północ od Buenos Aires.  

Zawodnik, który był jedną z największych gwiazd tegorocznego mundialu, życzyłby sobie, aby Sabella kontynuował pracę na stanowisku argentyńskiego selekcjonera. „Chciałbym, żeby ten projekt był dalej realizowany. Świat nie kończy się przecież na mistrzostwach”, podkreślał piłkarz, nawiązując do możliwej rezygnacji trenera. „Alejandro zawsze był dla nas kimś więcej niż liderem. Przez te trzy lata był dla nas najlepszym przykładem, dzięki swym umiejętnościom i rzetelności. Chciałbym dalej z nim pracować. Myślę, że pokazaliśmy już, na co nas stać i że mamy podstawy, by walczyć o jeszcze więcej”, zaznaczył Mascherano.

Defensywny pomocnik zapewniał, że będzie wdzięczny trenerowi „do końca życia”. „Alejandro przywrócił mi chęć do gry w reprezentacji. Swoimi zasadami, poglądami i pracą przekonał mnie, że się dla niego liczę i za to będę mu zawsze wdzięczny. Nie chciałbym jednak składać deklaracji, nie wiedząc, co on o tym myśli, ale jeśli będzie to konieczne, to na pewno z nim porozmawiam”.

Mascherano został przyjęty w San Lorenzo jak bohater. Witały go setki mieszkańców. Rada miasta nadała mu tytuł honorowego obywatela po jego występie na mundialu. „Najlepsze, co może cię spotkać, to realizacja marzenia. Mnie się to udało”, powiedział były argentyński kapitan.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

a najlepsze jest to że obecnie " najlepszy piłkarz świata" czytaj zdobywca złotej piłki Cristiano Ronaldo kompletnie nic nie osiągnął na tym mundialu ( nawet indywidualnie) cała krytyka obeszła sie bez echa nikt o nim nawet nie wspomnial a wszystko poszlo na messiego...a podobno to trener odpowiada za to... :)

Bo świat wie że to Leo jest najlepszy a ostatnia ZP była wykreowany przez media..

@Babik973: Święta racja

@Babik973: "świat wie ze jest najlepszy" pytam czemu na Ronaldo który przegrał ten mundial jeszcze gorzej niż messi nie został tknięty a na messim wiesza sie psy...nie wydaje mi sie żeby Cristiano byl innej klasy niż Leo...

@Babik973: Gadasz głupoty, bo mimo ze nie lubię Ronaldo, to z czystym sumieniem przyznaje, ze bardziej sie mu należała ZP niż messiemu, chociażby dlatego, ze messi cały rok praktycznie przesiedział na leczeniu.
Ale fakt jet taki, ze krytyka messiego jest grubo przesadzona, tylko robot mógłby utrzymać taka formę jak miał messi. To był kosmos co robił, ale nie w każdym roku da sie strzelić 60-70 bramek. W ostatnim sezonie było ich 40-pare... Nosz kur.. Mało?!?!?

@Tomo3000: nie chodziło mi o złotą piłke bo ta byla zasłużona tylko o to ze krytyka wobec messiego jest niesprawiedliwa kompletnie wyolbrzymiona , wiele gwiazd sie nie popisało na tym turnieju a mogą spać spokojne a Messi ma wicemistrzostwo świata i dlatego ma sie wstydzić? (a niewiele brakło by wygrali)

@Bisz: Pewnie dlatego, że nikt nie mówi o CR7, że zagrał dobrze. Zagrał źle i wszyscy się co do tego zgadzają. A w sprawie Messiego występuje dysonans poznawczy, ponieważ zdobył on ZP, a w opinii wielu (m.in. mojej) na nią nie zasługiwał. Zapewniam Cię, że gdyby ZP tych mistrzostw dostał Cristiano Ronaldo to burza w internecie byłaby jeszcze większa ;-)

« Powrót do wszystkich komentarzy