Barça rozpoczyna walkę o mistrzostwo Hiszpanii w ćwierćfinale Ligi Endesa

Tomek Jędrzycki

29 maja 2014, 12:00

FCBarcelona.es

1 komentarz

Dzisiaj o godzinie 21.00 w Palau Blaugrana Barça rozpocznie walkę o mistrzostwo Hiszpanii w ćwierćfinale Ligi Endesa.

Marcelinho Huertas reprezentował klub podczas prezentacji play-off Ligi Endesa, która odbyła się we wtorek w Madrycie. Uczestniczył w niej nowy prezes ACB, Francisco Roca. Dla rozgrywającego Barçy było oczywiste, że starcie z drużyną Basków będzie bardzo skomplikowane i że zespół będzie musiał „rozgrzać" Palau, aby stworzyć świetną atmosferę i pokonać podopiecznych trenera Sergio Scariolo.

„Historia mówi nam, że są bardzo trudnym przeciwnikiem. Nikt nie lubi mierzyć się z Laboral Kutxa w trzech meczach. Graliśmy z nimi w lidze oraz w Eurolidze i to sprawia, że może to być wielka seria", powiedział Huertas, który dodał, że „będzie bardzo ważne, aby w Vitorii kontrolować ich tempo gry i kontrataki. Będziemy musieli kontrolować tempo w obu spotkaniach".

Lider Laboral Kutxa, Andrés Nocioni, powiedział, że Barça „jest wielkim rywalem, z ogromnym doświadczeniem w play-off. Mają bardzo szeroki skład, to będzie bardzo skomplikowane spotkanie. Zagramy na 100%, ale oni są faworytami", przyznał Nocioni, który w jednym z meczów w Palau Blaugrana w Eurolidze zdobył 37 punktów.

Álex Abrines

Álex Abrines jest jednym z najlepszych graczy na ostatnim odcinku sezonu w Lidze Endesa. Po zdobyciu 20 punktów z Realem Madryt, 17 przeciwko Estudiantes i 29 przeciwko Cajasol zawodnik z Majorki z dużą pewnością siebie podchodzi do pierwszej rundy play-off o tytuł mistrza Hiszpanii.

„Jest to jeden z moich najlepszych momentów w klubie, to świetna chwila i mam nadzieję, że będę to kontynuował. Drużyna ma się dobrze, odcierpieliśmy porażkę w Mediolanie i wygraliśmy kilka meczów. Jesteśmy gotowi na play-off", powiedział Abrines, dodając, że zespół z Baskonii „nie zaczął dobrze sezonu, ale należy pamiętać, że musimy wygrać dwa razy, a jeśli tego nie zrobimy, wszystko stracimy".

Ponadto Abrines wyjaśnił, że na klubie zawsze ciąży presja, ponieważ „to jedyny tytuł, który pozostał do zdobycia. Nie powinniśmy się zatrzymywać, musimy dać z siebie wszystko", i powiedział, że czeka na czwartkowe spotkanie: „Oczekujemy trudnego, fizycznego meczu, musimy grać naszym tempem i kontrolować zbiórki w ataku".

Na koniec Abrines powiedział, że zespół potrzebuje wsparcia publiczności w celu pokonania Basków. „Potrzebujemy, żeby publiczność była z nami, ludzie lubią takie spotkania i mam nadzieję, że wypełnią Palau i będą oczekiwać zwycięstwa".

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

oddalismy w tym roku Realowi pole i w pilce i w koszykowce... chyba ostatnia szansa zeby probowac to naprawic :D do roboty panowie ;)