José María García: Kampania dotycząca dopingu Barçy była zaplanowana przez Florentino

Gołąbka

12 marca 2014, 12:30

Sport

42 komentarze

Dziennikarz znany jako Super García po raz kolejny publicznie pokazał swoją nienawiść do prezydenta Realu Madryt Florentino Péreza, oskarżając go o odpowiedzialność za pogłoski o dopingu stosowanym przez piłkarzy Barcelony.

Dziennikarz José María García, który nieustannie jest poróżniony z prezydentem Realu Madryt, zarzucił Florentino Pérezowi, że ten był autorem pogłosek dotyczących dopingu w Barcelonie, o czym mówiło się trzy lata temu. Oskarżył także Antonio Alcalę i Cadena Cope, która swego czasu musiała zapłacić Barcelonie 200 000 euro w ramach rekompensaty.

„Taka fałszywa informacja kosztuje pół głowy profesjonalistę, który nie ma odwagi powiedzieć, kto przekazał mu rzekomą wiadomość”, mówił García.

Poza oskarżeniami o spowodowanie całego zamieszania dziennikarz zarzucił Pérezowi bycie wielkim kłamcą. Nie przebierał także w słowach, mówiąc, że Florentino nic dla niego nie znaczy i „jest tym, co najgorsze”. Na koniec wspomniał o plotce, według której Thibaut Courtois jest bliżej Realu Madryt. Dziennikarz nie może tego znieść, ponieważ to owoc spekulacji generowanych przez prezydenta Barcelony.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Perez to nieslubne dziecko Franco !!!

Czytając początek czułem się jakbym czytał news od el Fujarka ;)

Miał ktoś wątpliwości, że Perez to kanalia ?

Menda madrycka.

Czy ktoś mi może w logiczny sposób wyjaśnić o co chodzi temu całemu Super Garcii? Ten zły, tamten gorszy, frustrat jakiś czy co?

Nie lubię Pereza,ale oskarżanie kogoś nie mając dowodów to kiepski pomysł.Nie zmienia to jednak faktu że ostatnimi czasy Barcelonie stara się zrobić krzywdę w postaci nagonek na poszczególnych zawodników i członków zarządu w tym Martino.Nie ulega wątpliwości że po części ma to wpływ na grę Barcy...

O, to nowośc w ostatnim czasie. Ja tam myślałem, że to Messi był winny. Myliłem się. Jednak ten Leo nie jest taki zły.

koleś jest chory i tyle

Na hasło Florentino Pérez mam dwa odczucia: parszywe i fałszywe, mimo tego, że staram się szanować wszystkich rywali Barcy.
konto usunięte

Co do courtoisa to największe szanse widzę na jego transfer do realu, najbardziej jego chciałem do nas na bramkę. to ze on nie zostanie w chelsea to jest pewne, ma ambicje być numerem jeden bez względu na klub. cech będzie ciągle nr 1. a real z casillasem są bardziej na rozstajnych drogach, Lopez tez nie jest światowej klasy bramkarzem, do tego wiek. real nie będzie liczył grosza na bramkarza na lata i z pewnością będzie atrakcyjnym miejscem dla niego. smutne ale czuje ze trafi do realu...
Przecież sam Alcala już dawno powiedział, że informacje o dopingu dostał od jednego z dyrektorów RM.

José María García nie słuchaj Dżordża Dablju Krzaka !!! nie tylko oś zła istnieje na świecie!!! heloł! zimny prysznic może już dzisiaj zafundować Yaya i kumple...

Gran Derby się zbliża i tyle :) Ale już tak całkiem na poważnie- to każdy normalny kibic jest chyba zdegustowany- żeby nie użyć brzydkich słów- takimi insynuacjami. Jak już kilka osób trafnie zauważyło- w dużej mierze to dziennikarze są odpowiedzialni za to, co dzieje się na linii Madryt- Barcelona. Ale to też idealnie pokazuje jaki "burdel" panuje wokoło hiszpańskiego footballu. Czy ktoś kiedyś widział, żeby w Anglii pisano o takich oskarżeniach na linii Liverpool- Manchester lub w Niemczech na linii Bayern- Borussia? Pozdrowienia z Madrytu.

Pomimo, że jestem kibicem Realu to podzielam zdanie użytkownika Piotr,1985 - to w większości dziennikarzyny podsycają rzekomy konflikt na linii Madryt-Katalonia... To jest śmieszne bo nie widać tego w Anglii czy Niemczech żeby "The Sun" czy "Bild" pisały takie rzeczy na temat Liverpool-Everton czy Borussia-Schalke.. :/

Nie wiem co trzeba zrobić by tacy ludzie jak "Super Garcia" :-)) przestali pisać takie gryzmoły, może narzucić im takie kary żeby musieli pobrać kredyty i spłacać to może wtedy nauczyli by się.

A jeśli chodzi o dzisiejszy mecz to kibicuję pomimo wszystko Barcie - w Europie Hiszpańskie zespoły są jednością - wczoraj byłem za Atletico, trzeba pokazać, że Angielska piłka nie jest taka mocna, poza tym przyda się ktoś groźny dla Bayernu :-)) a Pellegrini gdyby City przeszło "Dumę Katalonii" to w ew. dwumeczu z Bawarczykami nakazały wykopywanie piłek po autach..
"Tonący brzytwy się chwyta" -> Tyle :)

I właśnie dzięki takim dziennikarzynom jak ten jest wieczna wojna pomiędzy Barcą a Realem. Eh mógłby sobie darować te "wypowiedzi", bo one niczemu nie służą.

Kiedyś ogień podsycał mourinho. Teraz gdy go nie ma te nędzne dziennikarzyny na siłę próbują wymyślać nowe pierdoły. Bardzo brakuje im mou oj bardzo!

Nie wiem co koleś bierze, ale niech zmieni dilera.

Niech sobie jakis durny dziennikarzyna mowi co chce. Polowa informacji z prasy nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia. Oczywiscie nie wiem, jak bylo na prawde, ale nie obchodza mnie takie plotki, nieuzasadnione oskarzenia...

plotka jest już zdementowana nie wiem czemu redakcja o tym nie napisze... dziennikarz musiał zapłacić realowi 200 000 euro kary

Frustracja prowadzi do wielu rzeczy :D