Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Gołąbka

30 września 2013, 09:13

56 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą SPORTMundo Deportivo,Marca czy AS? Przekonasz się poniżej.

Głównym tematem Sportu jest dziś „pierwszy kryzys” w Realu Madryt. Zły początek sezonu ma negatywnie wpływać na atmosferę w szatni i doprowadzać do rozpaczy prezydenta klubu, Florentino Péreza. W ramach protestu, niektórzy kibice zgromadzeni na trybunach wykrzykują imię Mourinho. Problemy drużyny oznaczają problemy trenera – wybór Carlo Ancelottiego na to stanowisko jest kwestionowany. Zarząd Realu nie wierzy, że jest on w stanie zmienić styl gry Królewskich. Sam Ancelotti winę zrzuca na piłkarzy. W dzisiejszym wydaniu przeczytamy również o Leo Messim, który nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Argentyny i będzie pracował nad powrotem do zdrowia w stolicy Katalonii, o piętnastu wychowankach powołanych na mecz z Celtikiem, przegranej Espanyolu z Getafe (0:2) czy o wojnie występujących w MotoGP Márqueza i Pedrosy.

Mundo Deportivo pisze dziś o Neymarze, który jest już gotowy do objęcia sterów w drużynie pod nieobecność Leo Messiego. Brazylijczyk chce zdobyć w meczu z Celtikiem swojego pierwszego gola w Lidze Mistrzów. Ze względu na kontuzję Argentyńskiego snajpera, która wyklucza go z gry na 2 – 3 tygodnie, Gerardo Martino postawi jutro na Cesca i Pedro. Gazeta opisuje „pierwszy kryzys” w Madrycie, w którym nie widać owoców 184 milionów wydanych na transfery. W dzisiejszym wydaniu znajdziemy także informacje o meczu Espanyolu z Getafe czy o  wygranej Márqueza w GP Aragón w MotoGP.

„Od czego zaczynamy, Carlo?”, pyta dziś trenera Realu Madryt Marca. Ancelotti szuka dla zespołu nowego kierunku, a kibice mają wiele wątpliwości dotyczących systemu gry, braku intensywności, czy słabej defensywy. Problemów nie widać z kolei u lokalnego rywala. Atlético, które latem odmówiło sprzedaży wielu zawodników i bije kolejne rekordy. Gazeta informuje także o kontuzji Messiego i zapowiada, że stery przejmie Neymar oraz podsumowuje mecze ostatniej kolejki La Liga.

AS donosi, że trener Realu, Carlo Ancelotti, jest zmieszany. W Madrycie zapomniano już o jego wypowiedzianych w lecie słowach, w których zapowiadał, że „trzeba wygrywać, dając spektakl”.  Trener nalega na wystawianie Benzemy, chcąc zadowolić prezydenta, wystawia Illarrę, choć Modrić jest w lepszej formie, wciąż nie wybrał jednego bramkarza, nie wie, w jakim stylu powinien grać Real i nie daje szans takim graczom jak Morata, Carvajal, Casemiro i Jesé. Gazeta donosi także o wyczynie Diego Costy, który wyrównał osiągnięcie Falcao i Baltazara i po siedmiu meczach ma na koncie osiem goli. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Te gazety przedstawiają Real w takim złym stopniu ze aż szkoda na nich patrzeć.

a w jakim świetle mają go przedstawiać, Co mają pisać? "Fantastyczny Real gromi " czy może " Benzema nokautuje golami rywali". Ludzie to nie stado baranów. Kto by czytał takie głupoty? Nie twierdzę że hiszpański dzienniki piszą prawdę, ale muszą coś napisać przynajmniej. Każdy powtarzam każdy inny klub na świecie byłby niesamowicie zbesztany. Suchej nitki by na nim zostało. Klub w który przeciągu 10 lat wpompowano grubo ponad 1mlnd Euro, a rezultaty? Real Madryt jest już tylko z nazwy Realem Madryt. Polityka klubu i praca nad nim to jakiś ponury żart. Nie wiem jaki trener zdecyduje się trenować ten klub, skoro wie, że nie może popełnić najmniejszego błędu, bo inaczej OUT. Tylko dzięki swojej renomie z dawnych lat, Real liczy się w walce o tytuły .

W pełni się tutaj z Tobą zgadzam, dla nich chyba najbardziej liczy się marketing.
« Powrót do wszystkich komentarzy