Mascherano: Piłkarze Atlético popełnili 30 fauli, a zobaczyli mniej kartek niż my

Makaj

29 sierpnia 2013, 10:10

AS

83 komentarze

Stoper Barcelony pochwalił wczorajszego rywala, który grał bardzo dobrą piłkę, ale miał pretensje do sędziego za zbyt pobłażliwą postawę.

Javier Mascherano skierował po meczu z Atlético ciepłe słowa w stronę madryckiej ekipy. „Wiedzieliśmy, że to bardzo konkurencyjna drużyna. Mieliśmy świadomość ciężkiej przeprawy. Atlético wie, o co chodzi w piłce. Simeone zmienił tę drużynę, teraz wciąż zmieniają historię”.

Argentyńczyk nie był zadowolony z pracy sędziego. „Nie powiem zbyt dużo na ten temat, ale my popełniliśmy dziesięć fauli i zobaczyliśmy trzy żółte kartki. Oni faulowali 30 razy i nie byli tyle razy upominani”.

Przypomnijmy, że gracze Barcelony zobaczyli wczoraj trzy żółte kartki, natomiast goście cztery żółte i dwie czerwone.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dla Barcy za dużo, dla Atletico za mało.

a ty marszczerano zajmij się w końcu graniem a nie bieganiem za sędzią bo to drugie zdecydowanie ci lepiej wychodzi...Uwagę tą przekaż też koledze sergio

Gitkolo
Za czasów gry w Liverpoolu walczył z rywalami bark w bark, a nie był nieczysto faulowany pod każdym względem :)

A Felipe walczy z Pepe i Arbeloa o "debila epoki" :) To co odwalają rywale na piłkarzach Barcelony jest nie do przyjęcia... Wczorajszy popis Felipe powinien się zakończyć karą kilku meczy !!!

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=cAyca8--4rI
A takie bydło jak to powyżej jest na porządku dziennym I NIKT Z TYM NIC NIE ROBI !!!

najbardziej denerwuje mnie przemiana Masche. To nie ten sam zawodnik z Premier League. Nadal agresywnie atakuje przeciwnika ale teray troche już mniej. Tyle tylko, że za czasów gry w Liverpoolu tak żałosnie nie symulował. Wygląda to tak jakby walczył z Busim i Albą o OSCARA

sędzia był za Atletico

Nasi padają jak rażeni piorunem? Zdarza się, OK, nie zaprzeczam. Tylko dlaczego żaden z szanownych hejterów nie zająknie się nawet o sukinkocie Coście, chlubie sztuki symulki, który zdolny jest dosłownie podciąć sam siebie, byle tylko wymusić faul, a do chamskich zagrywek w drugą stronę jest pierwszy? Pepe to przy nim dżentelmen.
No i Godin, zawsze mi się wydawało, że to gość, a okazuje się, że zwykła miernota. To, co wczoraj zrobił Daniemu, nie znajduje cenzuralnych słów komentarza. Ostatni naiwniak uwierzy, że takie rzeczy zdarzają się przypadkowo. A federacja oczywiście nie kiwnie palcem w tej sprawie.

A ja się ciesze że tak ostro faulowali bo teraz chyba każdy zobaczył co robią obrońcy z Messim jak tylko ma piłkę, tak samo jak z Neymarem i przestanie mówić że symulanci.
A poza tym jakby dawał kartki jak powinien to Atletico by grało pewnie 2 9 lub 8 i by było że kupiliśmy sędziego.

Niech mniej dyskutują z sędzią, a więcej biegają, to nie będą żółtych kartek oglądać. To jest jedna z dwóch rzeczy, które mnie najbardziej irytują w obecnej Barcelonie. Sędziują zamiast grać i za wszelką cenę chcą wchodzić z piłką do bramki. Wczoraj oba te aspekty były aż nadto widoczne... Zwłaszcza jak każdy robił co mógł, żeby na siłę podawać zamiast huknąć na bramkę.

najwiekszym symulantem atletico jest costa

Masche dobrze mówi. To co sędzia wyprawiał to był chyba jakiś żart

Najśmieszniejsze jest to, ze jak Messiemu wchodzili kilka razy w nogi od tyłu to sędzia kartek nie dawał. Czemu pewnie litował się nad nimi myśląc sobie skoro on jest tak szybki i zwrotny to każdemu może się przytrafić, ze nie trafi w piłkę. A nie pomyślał już, ze nogi to się ma tylko jedne z zawodników w polu biega 10.

Sytuacja z Fabsem to czysty idiotyzm. Widać, że sędziowie wciąż trzymają się sztywno stwierdzenia "od tyłu zawsze jest faul"; no bez jaj, Cesc trafił w piłkę z kunsztem najlepszych środkowych obrońców, dobra, niech już będzie sobie ten faul, ale nie na kartkę..

Zwłaszcza kartka Fabregasa była uzasadniona jak nie wiem. Chyba piłka w tej akcji poczuła się sfaulowana, bo Costy nawet nie dotknął
konto usunięte

Ludzie, wszystko zalezy od rodzaju faulu, kiedy zostal popelniony, gdzie! No i do tego kilka fauli zanim dostanie sie zotc, chyba ze jest faul chamski.... To nie matematyka tylko intuicja sedziego. Inaczej za kazdym razem zostawaloby tylko 4-5 pilkarzy...

Sędzia coś wczoraj naćpany był

Eh cała małpa

w końcu do cholery grają w piłkę nożną czy w nogi kopane?

Ta macie pretensje, że płaczą a to pierwszy taki mecz ? Właśnie od takich fauli zaczynają się poważne kontuzje zrywane mieśnie ścięgna stłuczone nogi... pomyslcie zanim napiszecie, że barca płacze ale taka gra to antyfutbol i takie coś grają w B klasie .. "nie trafię w piłkę to w nogi.." aż współczuje jak wczoraj messi i ney byli traktowani za 2 tyg znów Messi będzie miał problemy z tym i owym i się dziwić od czego przecież taka gra to nic w porówniau do ligi angielskiej jakoś oglądałem mecze i nie widziałem by ktoś tam na każdym kroku tak faulował jak wczoraj madryt lub ostatnio malaga.

No to nieźle pojechał a tak po za tym czego się spodziewał , że oni będą nas mniej faulować.

4x żółta i 2x czerwona to mniej niż Barca? no panie Masche, błysnął pan intelektem

jesli druzyna nie wyszla ani razu z kontratakiem bo zakazdym razem byla wycinka a Messi czy Ney po 3 m z piłka byli koszenie rowno z trawa to ja dziekuje za taka jak co niektorzy tu mowia "ostra gre"... Atletico mialo jeden sposob na gre , kontra a jak im nie wyszła i stracili piłke to od razu faul zeby wrocic do obrony ; / przyjechali z niekorzystnym wynikiem a nawet pod koniec meczu nie odwarzyli sie zaryzykowac (choc nie mieli juz nic do stracenia) i zaatakowac wieksza liczba graczy

Niech przestaną płakać, bo momentami te ich pozy i wywrotki były bardzo efektowne, a zarazem żałosne. Fakt, Atletico grało ostro, momentami brutalnie, ale to nie powód, żeby przy każdej stycznej sytuacji przewracać się i wznosić ręce w kierunku sędziego. Czemu nie podjęli wczoraj rękawic i nie zagrali agresywniej? Nie mówię żeby zniżyli się do poziomu gry Atletico, no ale przynajmniej żeby się nie wywracali przy każdej możliwej okazji, tylko twardo stali na nogach. Ale nie, muszą się wywrócić. Nie tędy droga. Kiedyś to wyczekiwanie na decyzję sędziego się zemści.

Messi był na początku poniewierany i to wybijało go z rytmu, momentami stał nie biegał. Naszczęście potrafiliśmy utrzymać 0:0 i to mi sie podoba. Barca stała się efektywna.

Nie popieram ostrej brutalnej gry, ale walka na granicy faulu to co innego. Naprawdę, trafia mnie jak nasi po kazdyn meczu placza. My nie mozemy powiedziec ze zdobylismy trofeum po twardej, ciezkiej walce, byly przyslowiowe krew pot i lzy. Nie, my musimy poplakac ze kopnieci zostalismy. Bez kitu, sezon w premiership by sie przydal to by im sie w glowach przestawilo

Bardzo dobrze, piłka nozna to nie szachy. To że piłkarze Barcy wywalają sie jak rażeni piorunem po kazdej akcji to nie znaczy że to ma byc kartka.. Nie róbmy sobie jaj

Taki niestety football beda prezentowac druzyny grajace przeciw Barcie. Wytracic z rytmu, kopnac, odepchac, sfsulowac. Barca zawsze miala z tym problem, np gajac przeciwko RM. Spoko wszystko znajduje sie miedzy ramami szeroko pojetego futbolu ale traci na tym widowisko. Tylko czekalem na czyjas kontuzje. Winny nie kto inny jak arbiter, ktory powinien utemperowac graczy, zdusic problem w zarodku. Mecz ciezki do sedziowania ale refer sobie nie poradzil

David Villa jak wczoraj grał ostro i to mi się podoba nie ma sentymentów,dziwne że schodził wygwizdany...

Sędzia się mylił częstwo wczoraj ale po co to gadanie że za mało kartek dał to nie szachy.Brutalnych fauli nie było oprócz tego na Danim Alvesie.

Ma ktoś linka do ten sytuacji jak Atletico dostało 1 czerwoną kartke?

Ma rację,to jest śmieszne.Dopiero za czwarty faul na Leo sędzia dał kartkę.Kopanie z premedytacją do momentu aż przeciwnik się nie przewróci czy bieganie po plecach innego piłkarza czy bicie go łokciami po twarzy nie może być nazywane walką,tylko zwykłym chamstwem...

Bez przesady, przepraszam bardzo, ale jakiej gry ze strony atletico oczekiwali? Simeone to walka walka walka. Doskonale nastawil druzyne przeciw naszym, wiedział ze ostra gra bedzie nas wybijala z rytmu. I prawie mu sie udalo. Nie pochwalam ostrej gry, ale nasze płacze po kazdym meczu juz mnie denerwuja

Ja osobiście straciłem całkowicie szacunek do Atletico po tym meczu. Godin jak Pepe, a o tym zasra.... prowokatorze Diego Coście to się nawet nie wypowiadam. To samo Felipe Luis. Nie no po prostu brak mi słów. Gorzej niż R. Madryt za kadencji The Special Five

Nie lubię pisać o sędziach ale wczoraj to była porażka

Zauważyliście że Messi gra Piach ? Wczoraj był bezużyteczny

Prawda taka, że sędzia na kurs doszkalający z przepisów gry w PN, a Mascherano na korki z matmy z naciskiem na algebrę

To że Arda w trakcie gdy był na boisku nie dostał żadnej kartki to obsurd !

Szkoda słów na sędziego, sędziowanie w Hiszpanii jest żenujące, w niemalże każdym meczu są kontrowersje(nie tylko mecze Barcy).

Najlepszy Gabi , popełnił 6 fauli , dostał żółtą za dyskusje , szczyt :)

Naprawdę dziwne zachowanie sędziego w tym meczu, jak pozwolił im na takie przewinienia na początku, to pod koniec już nie umiał zapanować nad zawodnikami. Ogólnie pracę sędziego oceniam tak na 5/10.

Nie każdy faul kwalifikuje się na żółtą kartkę.

Kartka dla Fabregasa to w ogóle jakas abstrakcja,

No sędzia nie ogarniał...

Błąd ze na początku meczu pozwolił na ostrą grę...

Powinien od razu sedzia dzialac.