Pedro: Mam nadzieję, że zostanę, ale nie wiadomo, co się wydarzy

Ola

16 maja 2013, 14:52

As

177 komentarzy

W ciągu tego sezonu Pedro Rodríguez przeżywał różnego rodzaju chwile. Były tygodnie, kiedy wydawało się, że będzie w stanie dotrzeć na swój normalny poziom i były też mecze, podczas których sprawiał wrażenie, że nie znajduje się w najlepszej dyspozycji. Obiecał, że w następnym sezonie, o ile będzie mu dane, znowu będzie dawał z siebie wszystko, co najlepsze. Okazał także radość z możliwego przybycia Neymara na Camp Nou.

100 punktów
„To cel, który mamy w głowach, a osiągnięcie go nas motywuje. Będzie trudno tego dokonać, ale spróbujemy".

Bilans roku
„Bardzo szczęśliwy z powodu wygrania La Liga i ze względu na wysiłek drużyny. Może na płaszczyźnie osobistej wolałbym więcej wnosić do zespołu. Chcę wciąż mieć zaufanie trenera i w przyszłym roku znowu być sobą. Chcieliśmy wygrać rozgrywki ligowe, to najważniejszy tytuł sezonu. W pięciu latach wygraliśmy go czterokrotnie, to coś, co pokazuje regularność zespołu".

Iker Casillas
 „Jest niepodważalny ze względu na wszystko, co pokazał. Szkoda, że taką decyzję podjął jego trener. Zawsze będziemy mu życzyć jak najlepiej. Mam nadzieję, że pomoże reprezentacji w Pucharze Konfederacji".

Neymar
„Barça ma najlepszych zawodników na świecie, tak jak to było z Eto'o, Ibrahimoviciem, Henry'm... Jeśli przyjdzie, byłaby to wielka radość, ponieważ wzmocniłby drużynę i stalibyśmy się silniejsi. Oby tak się stało. Na pewno dobrze by się zaadaptował i mógłbym się czegoś od niego nauczyć".

Jego przyszłość
„Zobaczymy, jak się skończy sezon, ale to nie jest coś, co mnie martwi. Będzie czas, by o tym rozmawiać. Nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć. Moją intencją jest zostać w tym wielkim klubie z tymi piłkarzami. Jestem spokojny i mam nadzieję, że zostanę. Nie wiemy, co przyniesie przyszłość".

Napastnicy
„Zawsze były komentarze odnośnie linii ataku. To formacja, która ma największy udział. Napastnicy, których mamy, strzelili dużo bramek, jak Messi czy Villa. Ale to normalne, że się dokonuje zmian w ataku. Zawsze staram się pomagać drużynie, podobnie Alexis i El Guaje. Wniosłem do zespołu mniej niż w poprzednich latach, ale w przyszłości na pewno będzie dobrze".

Puchar Konfederacji
„Powołanie do reprezentacji to zawsze przywilej i radość. Mamy czas, by się oszczędzać zanim del Bosque przedstawi ustawienie. To prawda, że ten sezon będzie długi, a latem 2014 roku są mistrzostwa świata".

Finał Pucharu Króla
„Wszystko może się wydarzyć. Real jest faworytem, ale Atlético ma dobrych zawodników i może stworzyć problemy. Nie możemy tam być, ale życzymy szczęścia obu ekipom".

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

mi też minusa dał hehee i tobie
« Powrót do wszystkich komentarzy