Toast za jeszcze lepszy 2013 rok

Eoren

31 grudnia 2012, 13:22

Mundo Deportivo

30 komentarzy

W dniu takim jak dzisiejszy, tradycyjnie dokonuje się podsumowania tego, czego dokonało się w mijającym roku i wyznacza cele na rok nadchodzący. Zarówno Mireia Belmonte, jak i Andrés Iniesta zgadzają się, że zostawiają właśnie za sobą „bardzo dobry rok". Jednak jako ambitni sportowcy, których forma i umiejętności rosną z sezonu na sezon, mają także nadzieję, że 2013 będzie dla nich jeszcze lepszy.

Pływaczka z Badalony, zdobywczyni dwóch srebrnych medali na igrzyskach olimpijskich w Londynie, przyznaje: „Rok 2012 był dla mnie bardzo dobry. Pomimo tego, że był też trudny, ponieważ musiałam bardzo ciężko pracować, to jednak otrzymałam za to ogromną rekompensatę na igrzyskach".

Ze swojej strony, zawodnik FC Barcelony, dokonuje bardziej dogłębnej analizy mijającego roku, zarówno pod względem swoich występów w Blaugranie jak i reprezentacji Hiszpanii. "Rok 2012 był bardzo dobry, zarówno na poziomie indywidualnym jak i drużynowym. Począwszy od Pucharu Króla wygranego z Athletikiem, aż po zwycięstwo na mistrzostwach Europy. Indywidualnie zdobyłem dwie nagrody: zostałem wybrany najlepszym piłkarzem Euro 2012 oraz otrzymałem nagrodę UEFA. Jednak przede wszystkim, liczą się uczucia osobiste, które z roku na rok także wyglądają coraz lepiej" - mówi piłkarz.

Iniesta wspomina także złe strony 2012 roku. „Porażka w Lidze Mistrzów była bolesna. Nie daliśmy też rady wygrać ligi. To były gorsze momenty tego roku, ponieważ jesteśmy zobowiązani do walki na wszystkich frontach".

Iniesta przyznaje, że zarówno on, jak i cała drużyna w 2013 roku, powinni być w najlepszej formie. "Odczucia po pierwszej połowie sezonu są bardzo dobre. Musimy postarać się utrzymać tę formę aż do końca wszystkich rozgrywek" - tłumaczy Iniesta.

Barceloński crack rozpocznie ten rok od gali FIFA w Zurychu, gdzie wraz z Messim i Cristiano będzie walczył o Złotą Piłkę. „Nie traktuję tego jako marzenia, ale jako piękny i wyjątkowy moment. Będę się cieszył tym dniem tak bardzo, jak tylko się da. Znaleźć się w trójce najlepszych piłkarzy to już jest ogromny zaszczyt".

W oczekiwaniu na znalezienie klubu, w którym będzie mogła realizować swoje aspiracje, po opuszczeniu CN Sabadell, Mireia Belmonte już wyznacza sobie cele na rok 2013: „Może uda się dobrze zaprezentować na mistrzostwach świata, zwłaszcza, że odbędą się one w Barcelonie".

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

wesołego nowego 2013 roku !!!!
« Powrót do wszystkich komentarzy