Isaac Cuenca chce zostać w Barcelonie

Looky

28 grudnia 2012, 12:42

Mundo Deportivo

101 komentarzy

Przez kilka ostatnich tygodni Barça rozważała możliwość wypożyczenia Isaaca Cuenki, który od zakończenia poprzedniego sezonu nie dostał od lekarzy pozwolenia na grę. Młodym skrzydłowym mocno zainteresowana jest Valencia, ale sam piłkarz woli zostać w Barcelonie.

Klub z Mestalla chciał wypożyczyć Cuencę, bo na Puchar Narodów Afryki wyjeżdża Sofiane Feghouli. Forma zawodnika Barçy to jednak wielka niewiadoma, a brak minut sprawia, że ciężko oceniać jego przydatność dla zespołu w decydujących meczach obecnego sezonu. Oprócz Valencii, Isaaca kusiły również Betis, Valladolid czy Granada, jednak żadna z tych opcji nie była na tyle godna uwagi, by sam zainteresowany chciał opuścić Camp Nou i spróbować gry w innym miejscu.

Cuenca może liczyć na zaufanie Tito Vilanovy, który podobno zakomunikował już zarządowi, że chce mieć gracza o jego profilu w decydujących miesiącach tego sezonu. Debiut u Pepa Guardioli sprawił, że Vilanova zna już możliwości tego niepozornego zawodnika. A Cuenca ma świadomość, że niewielu zawodników wraca z wypożyczenia do Barcelony, aby później odgrywać tam pierwszoplanową rolę. To sprawia, że tutaj chce walczyć o swoje miejsce.

Piłkarz powinien wrócić do treningów z grupą na początku stycznia. Już miesiąc temu odbył pierwsze zajęcia z resztą drużyny, ale doznał przykurczu, który opóźnił jego powrót na boisko.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Co do strat. W 56 minucie Cuenca na lewej stronie, przy linii, próbował dryblować Drogbę i prawie mu się to udało, tyle, że "Słonik" mający sporą przewagę fizyczną nad naszym "Suchotnikiem" wytrącił go z równowagi i przejął piłkę. Następnie rajdem przy linii minął jak dziecko samego Puyola. W 67 minucie po drugiej stronie boiska podobnego manewru na... Drogbie próbował Alves, również bez powodzenia, ale chwilę po stracie udało mu się wywieźć Drogbę na aut. Wcześniej Alves zaliczył niecelne podanie, wprost pod nogi obrońców Chelsea. Podobnie Iniesta. Gęsto było.
« Powrót do wszystkich komentarzy