Podsumowanie roku 2011 cz. I

Robertinho

31 grudnia 2011, 19:15

73 komentarze

Koniec roku to zawsze czas podsumowań i rozliczeń. Ten, który już za kilka godzin się zakończy był dla całego klubu FC Barcelona wyjątkowy. Do klubowego muzeum trafiła bardzo duża ilość nowych trofeów i na wielu frontach zespoły Blaugrana są najlepsze. Oto pierwsza część obszernego podsumowania 2011 roku zawierająca najważniejsze wydarzenia od stycznia do czerwca włącznie. Druga część pojawi się już w następnym roku, a dokladnie 2 stycznia. Zapraszamy do czytania.

STYCZEŃ

Złota Piłka dla Leo i podium Blaugrana

„Chcę zadedykować tę nagrodę moim kolegom z drużyny, ponieważ bez nich nie byłoby mnie tutaj. Padło na mnie, ale Xavi i Iniesta również na to zasłużyli, przez wszystko, co zrobili.” - Leo Messi.

Rok 2011 zaczął się od wielkiego docenienia zawodników Barcelony i całej myśli szkoleniowej, wg której szkoleni są najmłodsi adepci La Masíi. Już sama nominacja Messiego, Xaviego i Iniesty do finałowej trójki Złotej Piłki była ogromnym wyrazem uznania dla całego klubu Barcelony. Ostateczne zwycięstwo Argentyńczyka początkowo odbierane było jako niespodzianka, gdyż pozostała dwójka to świeżo upieczeni Mistrzowie Świata i mózgi środka pola całego zespołu, ale to Pchła z Rosario był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w przekroju całego roku. Dodatkowo w jedenastce roku znalazło się aż sześciu piłkarzy z Barcelony, a pięciu z nich wychowało się w katalońskiej szkółce. Drugie miejsce w kategorii „trener roku” zajął Pep Guardiola.

Xavi 550

Zanim jednak ogłoszono listę zwycięzców tej prestiżowej nagrody przyznawanej przez France Football i FIFA, Xavi Hernández kolejny raz wpisał się do historii Barcelony złotymi zgłoskami. 6 stycznia 2011 roku, w meczu z Athletikiem Bilbao Generał wystąpił po raz 550 w oficjalnym spotkaniu, w koszulce z herbem FCB na piersi. Rekord ten pozostawał annałach klubu przez dwadzieścia lat, a poprzednim rekordzistą był Miguel Bernardo Bianquetti, popularnie zwany Miguelim – ostoja defensywy w latach 1973 – 1988.

"Jestem dumny, że mogę bronić barw tej koszulki i myślę, że będę to robił jeszcze przez wiele lat. Mam jedynie nadzieję, że przez ten czas będą omijały mnie kontuzje. Jestem bardzo szczęśliwy" – Xavi po 550. meczu w karierze. 

LUTY

Piłkarze halowi sięgają po Puchar Hiszpanii

Początek drugiego miesiąca roku przyniósł klubowi dwa puchary, które stanęły w gablocie w muzeum na stadionie Camp Nou. Pierwszy z nich zdobyli piłkarze halowi, zawodnicy Barçy Alusport, którzy w finałowym meczu o Puchar Hiszpanii pokonali El Pozo Murcię 3:2. Był to o tyle ważny tytuł, że ostatni ważny triumf w piłce halowej Barcelona zaliczyła w sezonie 1989/1990 wygrywając Puchar Europy po wygranej z Romą w finale. Od tego czasu Blaugrana z różnym skutkiem walczyła o powrót do europejskiej elity tej dyscypliny, ale rok 2011 był przełomowy. Pierwszy tytuł już w lutym, a najlepsze miało dopiero nadejść…

A koszykarze po Puchar Króla

Zaledwie tydzień po triumfie w rozgrywkach o Puchar Hiszpanii zespołu Marca Carmony, do klubowego muzeum trafiło kolejne trofeum. Tym razem to koszykarska sekcja osiągnęła sukces zdobywając Puchar Króla po raz 22. w historii. Co więcej, zwycięstwo było tym bardziej cenne, że Regal Barcelona pokonała w finale rozgrywek sam Real Madryt (68:60), czyli odwiecznego rywala klubu z Katalonii, a mecz miał miejsce w… Madrycie. Wcześniej zespół Xaviego Pascuala ograł w ćwierćfinale DKV Joventut (86:66) i Caja Laboral (92:73) w półfinale. Spotkanie finałowe było bardzo wyrównane, ale utrzymanie, zdobytej w drugiej połowie pięciopunktowej przewagi, okazało się wystarczające by wygrać mecz.

Setka ligowa Guardioli

20 lutego Josep Guardiola obchodził swój kolejny jubileusz w roli szkoleniowca pierwszego zespołu piłkarzy FC Barcelona. W meczu z Athletikiem Bilbao w ramach 24. kolejki La Liga mister zasiadł na ławce trenerskiej po raz setny w spotkaniu hiszpańskiej Primera Division. Zespół nie zawiódł i pokonał rywali 2:1 po golach Davida Villi i Lionela Messiego.  Statystyki ów stu spotkań są imponujące, gdyż Guardiola wygrał aż 79 z nich, 14 zremisował i tylko siedem przegrał. W tych meczach zagrało 40 różnych zawodników z czego aż 56% z nich była wychowankami klubu. Gdyby jeden sezon trwał 100 kolejek, to przez 68 z nich Barça pod wodzą Guardioli byłaby na czele tabeli. Tak dobrych wyników nie odnosił wcześniej żaden trener Barcelony w całej historii klubu.

MARZEC

Po losowaniu par 1/8 finału Ligi Mistrzów los skojarzył w jednym dwumeczu Barcelonę i Arsenal. Ten sam Arsenal, któryBlaugrana wyeliminowała rok wcześniej w ćwierćfinale rozgrywek o Puchar Europy. Kibicom towarzyszyły bardzo optymistyczne nastroje, ale pierwsze spotkanie na stadionie Emirates szybko ostudziło culés. Barcelona przegrała 2:1 i wiadomo było, że w rewanżu na Camp Nou potrzebna będzie popularna remontada. Mobilizacja przed marcowym meczem była ogromna i przełożyło się to na grę barcelonistów. O ile przewaga była niepodważalna tak nie potrafili sforsować głęboko ustawionej linii defensywnej Kanonierów. Kiedy zegar pokazywał już 47. minutę i wszyscy szykowali się na przerwę Andrés Iniesta złamał obronę rywali i wystawił Messiego na bezpośredni pojedynek z golkiperem.

To, czego dokonał w tamtym momencie Argentyńczyk nigdy nie zostanie zapomniane przez historię. W tak istotnym momencie nie tylko zdobył bramkę, ale jej efektowność przeszła najśmielsze oczekiwania. Zanim futbolówka zatrzepotała w siatce, Messi przerzucił ją nad Almunią z dziecinną łatwością.

Druga połowa zaczęła się fatalnie dla Barcelony, bo w 56. minucie meczu piłkę do własnej siatki skierował Sergio Busquets, ale późniejszy gol Xaviego i pewnie wykorzystany rzut karny przez Leo dały upragniony awans Dumie Katalonii.

Ànims Abidal!

Dobre humory po wyeliminowaniu Arsenalu Londyn i awansie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów szybko zmąciła fatalna informacja, jaka napłynęła z Barcelony 15 marca. W specjalnym komunikacie podano informację, że u Érica Abidala zdiagnozowano nowotwór wątroby, który wyeliminuje Francuza na resztę sezonu. Cztery dni później piłkarz przeszedł pomyślnie zabieg, ale jego przyszłość dalej pozostawała niewiadomą.

Wiecie, powiedziałem Misterowi, że będę gotowy w sobotę, na mecz przeciwko Getafe" - powiedział Abidal odwiedzając kolegów na ostatnim treningu przed operacją.

Tymczasem cała sytuacja dogłębnie poruszyła i wstrząsnęła światem futbolu. Słowa wsparcia i otuchy napływały z każdej strony. Piłkarze Barçy na najbliższy mecz z Getafe wyszli ze specjalnie przygotowanymi koszulkami ze słowami wsparcia dla Abidala – podobnie uczynili również piłkarze Realu Madryt. W trakcie samego meczu, kiedy wybiła 22. minuta spotkania, kibice przez pełną minutę oklaskiwali piłkarza, który taki numer nosi na swojej koszulce. Słowa wsparcia napływały także drogą elektroniczną, poprzez portale społecznościowe, ale także i tradycyjną. Z polski wysłana została specjalna lista z życzeniami zdrowia dla francuskiego piłkarza od wszystkich kibiców Barcelony.

KWIECIEŃ

Bezapelacyjnym tematem numer jeden przez cały kwiecień 2011 roku były cztery spotkania pomiędzy Barceloną i Realem Madryt jakie odbyły się na przestrzeni dwóch tygodni. Taka sytuacja miała miejsce pierwszy raz w historii i napięcie między oboma drużynami sięgnęło granic. Dwa z czterech meczów odbyły się na Santiago Bernabéu, jeden na Estadio Mestalla w Walencji i jeden na barcelońskim Camp Nou.

Pierwszy pojedynek odbył się 16 kwietnia w Madrycie, w ramach 32. kolejki La Liga. Królewscy przystępowali do meczu z dziesięciopunktową stratą do Blaugrany i ewentualne zwycięstwo dałoby jeszcze iluzoryczne szanse na końcowy triumf w krajowych rozgrywkach. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1 po golach Messiego i Cristiano Ronaldo, które obaj zdobyli po rzutach karnych. Cztery dni później oba zespoły spotkały się w finale rozgrywek o Puchar Króla w Walencji. Przez 90 minut kibice byli świadkami wyrównanego spotkania, w którym to w pierwszej połowie bardziej przeważał Real Madryt, a w drugiej Barcelona. Rozstrzygnięcie padło w dogrywce, a zwycięstwo Realowi zapewnił Cristiano Ronaldo i toMerengues cieszyli się ze zdobycia trofeum.

Po finale nadszedł czas lekkiego wytchnienia i 33. Kolejka Primera Division, ale już 27 kwietnia El Clásico wracało do akcji. Wielkie Derby Europy znów pojawiły się w Madrycie, gdzie rozpoczęła się dwumeczowi rywalizacja o finał najważniejszych, europejskich rozgrywek – Ligę Mistrzów. Spotkanie podobnie jak w poprzednich dwóch przypadkach było bardzo zaciętę, ale również ostre i brutalne. Przez 63 minuty utrzymywał się bezbramkowy remis, ale wtedy to czerwoną kartkę ujrzał Pepe za bezpardonowe wejście w Alvesa, które tylko cudem nie zakończyło się poważnym złamaniem. Tuż po tym obrona gospodarzy pogubiła się i najpierw, w 77. minucie Messi zdobył pierwszego gola po świetnej akcji Afellaya na prawej stronie boiska, a dziewięć minut później Argentyńczyk dał popis swoich nieprzeciętnych umiejętności i po przejściu połowy boiska ustalił wynik meczu na 0:2. Rewanż na Camp Nou okazał się być formalnością i po remisie 1:1 (Pedro 55’, Di Maria 64’) Barcelona awansowała do upragnionego finału Ligi Mistrzów na Wembley.

MAJ

Barça Alusport triumfuje w Pucharze Króla

Po pierwszym, marcowym triumfie zawodników Marca Carmony, piłkarze halowi stanęli przed szansą na kolejne trofeum – Puchar Króla, którego była to dopiero pierwsza edycja w historii. Rywalem w finale był zespół Interu Movistar i jak się okazało, był to prawdziwy dreszczowiec z iście pięknym zakończeniem. Barcelona nie mogła skorzystać z kluczowych piłkarzy jak Cristian, Chico czy Wilde, co dodatkowo utrudniało zadanie. Nie ułatwiał go także rywal, który trzykrotnie wychodził na prowadzenie w tym meczu. W 41. minucie, na dziewięć minut przed końcem meczu Inter prowadził 3:2 i nie zamierzał dać sobie wyrwać zwycięstwa. Dwie minuty prze końcem Blaugrana wstawiła szóstego piłkarza w pole i był to strzał w dziesiątkę, bo już chwilę później wyrównującego gola zdobył Jordi Torras. Kiedy wszyscy szykowali się na rzuty karne, rywale popełnili fatalny błąd, który bezlitośnie wykorzystał Lin i to Barcelona wygrała drugie trofeum w tym roku, ale nie ostatnie.

„Lliga i Champions”

Jak śpiewała dwa lata temu Crackòvia „Copa, Lliga i Champions” po zdobyciu trypletu, tym razem brakło jedynie „Copa”. Po serii czterech meczów z Realem Barcelona miała czystą sytuację w lidze krajowej i finał Ligi Mistrzów przed sobą. Po porażce z Realem Sociedad (1:2), wygranej u siebie w derbach Barcelony z Espanyolem (2:0) i wyjazdowym remisie z Levante (1:1) zespół Pepa Guardioli mógł po raz trzeci z rzędu oficjalnie świętować zdobycie mistrzostwa Hiszpanii. Po celebracji pierwszego tytułu w 2011 roku, piłkarze mieli przez dwa tygodnie spokojnie przygotowywać się do ostatniego meczu sezonu z Manchesterem United na Wembley. Anglicy bardzo chcieli odgryźć się w tym finale za porażkę sprzed dwóch lat, ale i tym razem Pep Team nie zawiódł. Blaugrana znów zdominowała rywala i zwyciężając 3:1 (Pedro 27’, Messi 54’, Villa 69’ – Rooney 34’) po raz czwarty sięgnęła po Puchar Europy. Finał nabrał również symbolicznego wymiaru, gdyż na podium w roli kapitana pojawił się Éric Abidal – opaskę przekazał mu Carles Puyol – i to on uniósł trofeum dla najlepszego zespołu w Europie.

"Gratuluję Barcelonie zdobycia trofeum, bo są najlepsi i zasłużyli na to. Nikt nigdy nas nie rozbił w taki sposób" - Alex Ferguson.

"Czy było łatwo? Nie, skądże. Ale gdy ciężko pracujesz, to efekty przyjdą same. Mój gol? Czuję się zaszczycony, że stałem się historią Barçy" - David Villa.

Piłkarze ręczni kompletują tryplet

Dzień po tym jak zawodnicy z sekcji piłki nożnej triumfowali w Lidze Mistrzów, podobny wyczyn dokonali szczypiorniścipod wodzą Xaviego Pascuala. Barça Borges (obecnie Barça Intersport) w finale ponownie spotkała się z THW Kiel, któremu uległa w finale rok wcześniej. Ten fakt na pewno dał zawodnikom dodatkową motywację, gdyż na plac gry wyszli maksymalnie skoncentrowani. Zaowocowało to bardzo dobrą i skuteczną grą, dzięki której w pełni zrewanżowali się rywalom i zwyciężyli 27:24. Kilkanaście minut później po raz ósmy w historii unieśli do góry Puchar Europy.

Dwa tygodnie wcześniej, a dokładnie 14. maja Barcelona Borges wygrała mecz ligowy z Naturhouse La Rioja 30:25 dzięki czemu została, po raz czternasty w historii, mistrzem Hiszpanii i tym samym skompletowała tryplet w sezonie 2010/11 - na początku sezonu wygrywając jeszcze Ligę Pirenejów.

CZERWIEC

Piłkarze halowi również z trzema pucharami

Nie tylko piłkarze ręczni wywalczyli trzy trofea w sezonie 2010/11. Dla zawodników Barcelony Alusport był to wyjątkowy sezon, który został przypieczętowany mistrzostwem Hiszpanii. Aby rozstrzygnąć finał z drużyną Caja Segovia potrzeba było aż pięć spotkań. Ostatni pojedynek w Palau Blaugrana był prawdziwym widowiskiem. Na trybunach pojawiło się prawie siedem tysięcy kibiców, którzy przez całe spotkanie gośno dopingowali swoich zawodników. Ci, w pełni wywiązali się z zadania i wygrali piąty, ostatni mecz 3:2 i po raz pierwszy w historii zostali mistrzem Hiszpanii.

Koszykarze z dubletem jak piłkarze

Po pechowej końcówce zeszłego sezonu, kiedy to mistrzostwo dosłownie w ostatniej chwili wyślizgnęło się z ręki, zawodnicy Regal Barcelony ponownie znaleźli się na szczycie hiszpańskich rozgrywek. Po wspaniałej postawie w całej fazie play-off i pokonaniu Bizkaia Bilbao Basket 64:55 podopieczni Xaviego Pascuala po raz piąty w historii zdobyli dublet.

Sukcesy również w innych sekcjach

Młodzi adepci La Masíi z kategorii wiekowej Juvenil A pozazdrościli swoim idolom z pierwszej drużyny i również postarali się, by było o nich głośno. Drużyna trenowana przez Òscara Garcíę również zdobyła trzy trofea w sezonie 2010/11: Liga Hiszpańska, Copa de Campeones (turniej dla zespołów z tej kategorii wiekowej organizowany przez RFEF) oraz Puchar Króla. Ostatnie trofeum zdobyli po wygraniu derbów Barcelony z Espanyolem 2:0.

Swoją cegiełkę dołożyły również piłkarki nożne, które po raz drugi w historii sięgnęły po Puchar Królowej. Co ciekawsze, w finałowym meczu również pokonały drużynę Espanyolu Barcelona.

Wychowankowie Barcelony z Mistrzostwem Europy U-21

Po zakończeniu sezonu, pięciu młodych zawodników Barcelony udało się na Mistrzostwa Europy do lat 21 skąd przywieźli złote medale. Wśród uczestników tego turnieju byli Rubén Miño, Jeffren Suárez, Bojan Krkić, Martín Montoya i Thiago Alcántara, który w finale zdobył pięknego gola, został najlepszym zawodnikiem tego meczu i został wybrany do jedenastki marzeń turnieju.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zgadzam się w 100% z IIKA ośmieszył obronę pobiegł sobie jak na trenignu

Ten rajd Leo i bramka na 2-0 w półfinale LM tylko ośmieszyła Madrycką obronę. Coś pięknego :)))

"Wiecie, powiedziałem Misterowi, że będę gotowy w sobotę, na mecz przeciwko Getafe"

fantastyczny rok Dla Dumy Katalonii : ))

Pinto przedłużył kontrakt do 2013 roku.

Wspaniały rok jak dla całej Barcelony ;)

Piękny rok dla Barcy :) :)

Czytam to po raz n-ty i mógłbym dalej to czytać.
Piękna bramka Thiago w reprezentacji, przepiękny gol Messiego i ta więź piłkarzy. Coś pięknego. :)

Wlg mnie przydałoby sie sprowadzić mlodego srodkowego obronce, wiemy ze Puyol nie bd gral wiecznie.

Dokladnie po co nam jakies transfery ? na srodek obrony mamy w zastepstwie Masche , ewentualnie Abiego i aktora . Na boki obrony jest Adriano lub Fontas czy Montoya . Srodek i skrzydla to juz nie bede pisal bo opcji mamy ze glowa mala . Uwazam ze jakikolwiek transfer w zime to bedzie marnotrawstwo pieniedzy z naszej strony .

Zna może ktoś jakąś internetową opcję kupienia biletów na Gran Derbi w kwietniu? Czy ktoś już kiedyś kupował na własną rękę przez internet bilet na jakiś mecz Barcelony? Znalazłem na stronie viagogo.pl bilety na GD do kupienia za ok. 1700 zł najtańsze, ale nie wiem czy można tej stronie zaufać. Jeśli ktoś zna jakąś pewną i bezpieczną stronę, na której możnaby było kupić bilety na GD, to bardzo proszę o adres. Pozdro!

sarna1
w jakiej bajce Ty żyjesz?

Ja po prostu nie widzę przeprowadzania zimowych transferów w Barcelonie. A w lecie, moim zdaniem, powinniśmy wzmacniać się tylko i wyłącznie zawodnikami z rezerw. Inni nie są potrzebni/nie ma na tyle klasowych zawodników/nie mamy pieniędzy. Już teraz mamy mnóstwo opcji na każdej z pozycji i to wystarczy. Życie to nie FIFA czy FM.

Tomello489

no właśnie !! sarna co ty gadasz jakiego Enriqueza ?? Jak już coś Heranandeza

Henry w Arsenalu ?
moim zdaniem to jest hit :)

@sarna1
Bale ? Xaviego ? Iniestę ?
Co Ty człowieku rozmawiasz ...

Bardzo podobał by mi się transfer Enriqueza z MU byłby on świetnym zastępcą Vilii i ewentualnie późniejszym jego następcom.
Lub transfer Bale'a wchodził by on z ławki a za jakiś rok,dwa zastąpił by Xaviego bądź Inieste

Niby transfery nie są potrzebne,ale lewy obrońca by się przydał żeby Abi odpoczał albo Montoyę do 1. drużyny

CzestinhoFCB

Torres ??? Nieeee on jest bez formy. A Enrique?? Szczerze mówiąc też o nim myślałem :)

p.s Może zrobili by tak jak Arsenal który pod nieobecność Gervinho ściąga swoją legendę czyli Henrego to może Barca ściągnęła by Ronaldinho na pół roku :) Żart oczywiście chociaż było by wtedy wspaniale :) A tak serio to widział bym Bale'a albo Albe i może Rossiego !!

Queras
Barca moze nie potrzebuje '9' ale potrzebuje typowego snajpera. Sam Messi nie wystarcza. Ibi kontuzja, o Davidzie juz nie wspominam, Sanchez jest ale 2 napadziorow to za malo. Pedro bez formy... Kogo jeszcze proponujesz kto by gral na wysokim poziomie i moglby strzelac bramki? Ja nie widze. Co do ogolnych tranferow to Jordi bylby wielkim wzmocnieniem, to samo Bale, bylby moim zdaniem lepszy od Abidala i pomagalby Iniescie w destrukcji bo taka role bym widzial dla Bale'a.

Bardzo bym chcial ( NIe wiem jak wy ) aby gracz Liverpool'u przeszedł do dumy kataloni jest to lewy obrońca El Toro (Jose Enrique) na rezerwe .

Jose Enrique-Aby Abi mógł troche odpoczac od meczow bo Abi to Lewy obronca
a El toro to Cofniety lewy skrzydlowy (obronca wspomagajacy atak )

F.Torres- do puki Villa nie powroci moglby przejsc z El Ninio (Fernado Torres) przydal by sie na lawe

S.Keita-Nie chcem aby Keita przeszedł do Milanu poniewaz to bardzo dobry Srodkowy pomocnik Defensywny

J.Mascherano-Nie chcem aby Masche przeszedł do Milanu poniewaz to bardzo dobry Srodkowy pomocnik Defensywny

Barcelona nie potrzebuje żadnych transferów, a już na pewno nie w zimowym oknie. Większość z Was chce transferów dla samego faktu, nie dla wzmocnienia drużyny.
@Xavi6:) Po co nam typowa "9" skoro my nie gramy typową 9? Myślcie trochę.

Jordi Alba by sie przydal, dawac wiecej szans Fontasowi, Montoy'i, JdS. Jakis napastnik tez by mogl wpasc chociaz na wypozyczenie, ktos w rodzaju Rossiego, albo no nie wiem, chociazby Tevez. Bale tez bylby dobrym wzmocnieniem. Reszta mysle ze ok, 2 transfery by sie przydaly ale watpie ze chociaz 1 bedzie... Ewentualnie latem ale to tez nic pewnego.

fcbarcelona123,

Skąd masz takie info sie pytam? Na oficjalu Barcy nic nie ma wiec watpie zeby to byla prawda -.-. Tymbardziej ze Keita mial podjac decyzje po powrocie z Pucharu Narodów Afryki (chyba jakos w polowie Lutego) wiec o czym ty bredzisz...

Ja na 100 % chciałbym Jordiego Albe - to znakomity zawodnik bo to w końcu nasz wychowanek :)

Przydał by się jakiś napastnik tak typową '9' ale nie drogi n.p
-Rossi : moim zdaniem marnuję się w Villareal
-Pato ale za niego pewnie co najmniej 50mln :(

ale z drugiej strony mamy świetnych wychowanków Tello, Cuenca, Roberto, Montoya czy Rafinha

p.s kupił bym tylko Albę i jakiegoś def. pom jak Keita odejdzie ale może Pep nasz kimś zaskoczy :)

S.Keita odchodzi

Tevez do milanu,
Na bank jakis dobry napastnik do MU...

Ja chcę Silvę na obronę i Szczęsnego ;D
Wiadomo coś czy będą jakieś transfery?

cesc4fabregas

fajnie by było ale jakiś realny transfer :)

Spoko gol Thiago :D

Xavi6:) Ronaldo do man utd!!!

Nie jestem zakompleksionym kolesiem, jak to zauważył jeden z kolegów na tej stronie. Jeśli to tak zabrzmiało, to przepraszam.

sqr3byq

przyłączam się do Twojej prośby :)

Feliz 2012!

Thiaga gol byl znakomity Visca el Barca

Chodzi o ten w finale U21:D

Jaki gol Thiago??

o kurde thiago nie wiedzialem o tym golu ;] szacun.

Ja chcę do Barcy Jordiego Alba ;)

Super to był sezon oglądałem 95% meczów i były świetne.
Brawo BARCELNA takich jak wy jeszcze w życiu niewidziałem , jesteście nalepsi.Chciał bym być taki jak oni.

Dzisiaj otwiera się okno transferowe !!!

Podajcie swoje opcje największego transferu nie chodzi mi tu o Barce tylko
w ogóle :)

Piękny gol Thiago

Na Camp Nou to bramke strzelił Marcelo a nie Di Maria:D

"Piłkarze ręczni kompletują tryplet" przecież w tym akapicie jest tylko o zwycięstwie w lidze hiszpańskiej i Lidze Mistrzów więc dlaczego tryplet?

Pozdrowienia dla naszej druzyny, Cesc jestes cudowny !!!

witam kolegów i koleżanki spędzających tak samo jak ja Sylwestra i świętujących Nowy Rok... przed komputerem :D

Te Quiero BARCA !!!

Co Masche robi na zdjęciu z szczypiornistami? :D

Życzę wam wszystkim wszystkiego najlepszego w tym nowym roku
VEB

Z całego serca życzę wszystkim WIERNYM kibicom FC Barcelony (również sobie), abyśmy mogli w nieskończoność jarać się przepięknymi akcjami, byśmy mogli wciąż przeżywać wspaniałe chwile związane ze zdobywaniem trofeów przez naszą ukochaną drużynę, by zawodników omijały koszmarne kontuzje (tak, jak to niestety ma miejsce w przypadku Afellay'a i Villi - obyście wrócili w tak wielkim stylu, jak Abidal!), oraz aby rok 2012 podkreślić najpiękniej jak to tylko możliwe - broniąc tytułu Ligi Mistrzów!

Barca, Barca, Baaaaaaarcaa !

najlepsze życzenia w tym nowym roku dla wszystkich kibiców niech ten rok będzie równie udany co poprzednie visca el barca el visca katatonia

Cóż mogę powiedzieć.Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich Cules oby spełniły wasze marzenia o Potrójnej Koronie i co tam sobie wymarzycie,i żeby był ten nadchodzący 2012 rok jeszcze lepszy niż poprzedni.Ja też sobie tego życzę.Mam nadzieję że wszystko wygramy w tym roku.Visca El Barca

Tryplet Halowców. Czyli Liga, Copa del Rey i Puchar Europy czy jak oni tam mają?? Nie no, kozacko. Barca we wszystkim rządzi.

Najlepszego-Visca Barca..

Szczęśliwego Nowego Roku ; )), oby ten rok znowu przyniosl nam tyle szczescia co 2011 ; )
Visca el Barca!!!!!!!!!!!

Najlepszego !

To był piękny rok dla Barcelony, tyle niezapomnianych chwil, tyle emocji, pięknych meczy, dziękujemy za to wszystko i z niecierpliwością czekamy co przyniesie Nowy 2012 Rok. Wszystkich życzę szczęśliwego Nowego Roku :)

Przylaczam sie do zyczen ponizej.....

SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU DLA NASZEGO KLUBU,JAK NAJWIECEJ SUKCESOW I NAJMNIEJ KONTUZJI!!!