Iniesta: Mam nadzieję, że Złotą Piłkę dostanie mój kolega

Kamil Barański

27 grudnia 2011, 19:17

Goal.com

64 komentarze

Andrés Iniesta przyznał, że chce aby któryś z jego klubowych kolegów zdobył Złotą Piłkę za rok 2011. W finałowej trójce znalazło się dwóch zawodników Blaugrany: Lionel Messi oraz Xavi Hernández. Trzecim kandydatem jest Cristiano Ronaldo z Realu Madryt. Zwycięzcę plebiscytu poznamy 9 stycznia na gali w Zurychu.

Pomocnik FC Barcelony nie zamierza ukrywać, że woli, aby to właśnie jeden z Barcelonistów został wyróżniony tą najbardziej prestiżową nagrodą indywidualną dla piłkarza.

"Trójka, która znalazła się w ścisłym finale to trzech najlepszych zawodników na świecie. Ja mam tam jednak dwóch kolegów i będę bardzo szczęśliwy, jeśli zwycięży jeden z nich", przyznał Iniesta, który był finalistą ubiegłorocznej edycji, którą wygrał Leo Messi.

Później Iniesta mówił o swoich planach na przyszły rok. "2012 to będzie ekscytujący rok. Hiszpanię czeka wielkie wyzwanie - EURO 2012. W Barcelonie również będzie niezwykle ciekawie", mówił. 

Piłkarz urodzony w Fuentealbilli stwierdził również, że bardzo ucieszyłby się, gdyby na Camp Nou przyjechała jego pierwsza drużyna juniorska - Albacete Balompié, której jest sponsorem. Iniesta życzył również powodzenia klubowi z regionu Kastylia-La Mancha w kolejnych rundach Pucharu Króla. 

"Nigdy nie kryłem mojej miłości do Albacete, tego miasta i jego mieszkańców. Na początku poradzili sobie z Atlético Madryt. To bardzo ważne i ekscytujące wydarzenie, ale dla nich liczy się przede wszystkim liga", kontynuował. 

Iniesta w meczu z L'Hospitalet doznał urazu, jednak zapewnia, że nie przeszkadza mu on w odpoczynku. 

"Czuję się dobrze. Próbuję cieszyć się czasem spędzanym z rodziną. Myślę również o nodze, jednak to nic poważnego i mam nadzieję, że niebawem wrócę do pełni sił", zakończył. 

FC Barcelona swój kolejny mecz ligowy rozegra 8 stycznia. Przeciwnikiem podopiecznych Pepa Guardioli będzie rywal zza miedzy - Espanyol Barcelona. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

królewski
A ja nie powiedziałem, że CR strzela tylko ogórkom, nie napisałem też, że nie zasługuje na 3. Jasno, od razu napisałem, że nie można mu zasług odbierać.
Napisałeś, ze gole które nie otwierają wyniku ( na2-0, 3-0) też dają punkt. W sumie racja, dają pewność i spokój, ze rywal nie dogoni. Nie zmienia to jednak faktu, że CR nie był motorem napędowym w poprzednim sezonie, był egzekutorem, w dodatku głowie gdy Real już prowadził. Możesz się nie zgodzić ale ta statystyka pokazuje również, że C.R ma jednak problemy z presją. Dopiero gdy Real ciśnie bardzo mocno lub po prostu prowadzi CR zaczyna grać na najwyższym poziomie.
« Powrót do wszystkich komentarzy