Joan Laporta: To Real Madryt był najbardziej faworyzowany przez sędziów [cz. 1]

Krystian Cichocki

4 czerwca 2024, 19:37

66 komentarzy

Fot. Getty Images

Joan Laporta udzielił wywiadu dla mediów klubowych na platformie Barça One, w którym mówił między innymi o kulisach zwolnienia Xaviego i innych kwestiach związanych z klubem. Dalsza część wywiadu pojawi się później.

Real Madryt zwycięzcą Ligi Mistrzów, porażka Barçy w ACB i podpisanie kontraktu z Mbappé: Dla Cule nie jest to dobra wiadomość. Chcieliśmy, aby Barça wygrała Ligę Mistrzów i wygrywała każdy mecz. Jeśli chodzi o podpisanie kontraktu z Mbappé, bardziej ufam filozofii Barçy, która polega na zaufaniu do Masii. Szanuję to, co robią nasi rywale, ale trzymam się naszej filozofii.

Optymizm: Jestem optymistą i dlatego prowadzę ten klub. Jestem dumny z bycia prezydentem Barçy. Przybyliśmy w kwietniu 2021 roku i zobaczyliśmy instytucjonalny i sportowy bałagan. Teraz zbliżamy się do ekonomicznej normalności. Zmniejszyliśmy zadłużenie o 200 milionów. Chcemy wrócić do zasady 1:1, aby móc bez problemów podpisywać kontrakty z piłkarzami. Wcześniej, aby podpisać kontrakt z jednym zawodnikiem, musieliśmy sprzedać czterech.

Camp Nou: My również chcemy jak najszybciej wrócić na nowe Camp Nou. Jeśli nie będzie żadnych komplikacji, wrócimy w grudniu. Klub jest cierpliwy. Przechodzimy przez trudne czasy. Jeśli chodzi o pierwszą drużynę i koszykówkę, sprawy nie potoczyły się dobrze, ale myślę, że powinniśmy być dumni z tego, co osiągnęliśmy w kobiecej piłce nożnej i ręcznej.

Xavi: Xavi wykonał kawał dobrej roboty, przejął drużynę w bardzo trudnym momencie. W zeszłym roku wygrał ligę i Superpuchar. Wygraliśmy również sześć lig w różnych kategoriach. Teraz sprawy się nie ułożyły. Nadchodzi koniec sezonu i Xavi kontynuuje. Zapytałem go, czy ma zaufanie do tej drużyny, a on odpowiedział, że tak, ma ślepą wiarę w ten zespół. Później pojawiły się pewne wypowiedzi, które zmieniły jego dyskurs, a to skłoniło mnie do ponownego przemyślenia, co oznaczało nowy impuls dla drużyny, aby była bardziej konkurencyjna. Mieliśmy okazję podpisać kontrakt z Flickiem, który ma pewność siebie i jest jasne, że może wygrać z każdą drużyną. Myślę, że Barça postąpiła bardzo mądrze, zwalniając Xaviego i mam wrażenie, że dobrze się to skończyło i dajemy drużynie impuls. […] Wszystko zostało wymuszone, gdy zaakceptowaliśmy kontynuację Xaviego, ponieważ powiedział, że odchodzi. Następnie rozmawiał z zarządem sportowym o znaczących zmianach w składzie, nie będę zagłębiał się w przeszłość z nazwiskami, ale zarząd sportowy nie widział tego jasno, ja też nie i postanowiłem dać kolejny impuls ze zmianą trenera. Z Deco mam świetne relacje i jego opinia ma wpływ, chociaż to ja podejmuję decyzje, ale mając opcję Flicka, podejmujemy decyzję, która naszym zdaniem będzie najlepsza dla drużyny.

Zwolnienie Xaviego: Wszystko można zrobić lepiej. To, co zostało zrobione, zostało dobrze postanowione. Po pokonaniu Rayo powiedziałem Xaviemu, że porozmawiamy po meczu w Sewilli, ponieważ w tamtym tygodniu kobieca drużyna Barçy grała w finale Ligi Mistrzów. Ale niepewność Xaviego i jego pragnienie, by wiedzieć, co się dzieje, sprawiły, że zostało to ogłoszone przed finałem meczu kobiet. Musiałem pożegnać się z legendami Barçy, tym razem z Xavim jako trenerem. Moje serce mówiło mi, żeby kontynuował, ale głowa nie. Mamy dobre relacje i mam nadzieję, że tak pozostanie. Doświadczyłem już tego z Koemanem, Piqué, Albą, Messim, Busim i teraz z Xavim. Wszystkie decyzje, które podejmujemy, mają na celu dobro klubu.

Hansi Flick: Dał nam dużo pewności siebie, gdy zobaczyliśmy, że dobrze zna drużynę, śledził Barçę. Dla dobra Xaviego i drużyny nie chcieliśmy, aby pojawiły się jakiekolwiek informacje, że szukamy trenerów na rynku. Dlatego trzymaliśmy to z dala od opinii publicznej. Odkąd Xavi ogłosił w styczniu, że chce odejść, Flick zaczął przyglądać się drużynie. Kiedy zdecydowaliśmy się zwolnić Xaviego, Deco przeprowadził rozmowę z Flickiem i uznaliśmy, że jest najlepszy i najbardziej wykwalifikowany. Deco zobaczył odpowiedzialnego trenera, który chciał uszanować styl gry, który skupia się na posiadaniu, pressingu i pozycji. Wierzy, że są gracze, którzy mają duży potencjał. Flick jest tym bardzo podekscytowany. Zobaczycie. Nie jest człowiekiem, który uzewnętrznia swoje emocje, ale pokazał nam swoje podekscytowanie, wdzięczność i pewność, że wszystko pójdzie bardzo dobrze. Dałem mu list z tym, co moim zdaniem powinien wiedzieć o Barçy, że jest czymś więcej niż klubem i reprezentuje kraj, że ma pewne wartości i jest własnością swoich socios. Że podjęliśmy wysiłki, aby poprawić gospodarkę, ale bez narażania na szwank własności klubu. To człowiek, który przekazuje bardzo dobre uczucia. Flick i Deco już starają się profesjonalizować drużynę, wprowadzając zasady dotyczące dyscypliny, harmonogramów...

Młodzi zawodnicy a Flick: Wie, że ma takich chłopaków jak Lamine, Pedri, Gavi, Fort, Cubarsí... Widzę, że jest tym podekscytowany. To młodzi zawodnicy z teraźniejszością i przyszłością.

Robert Lewandowski: Mamy zmotywowanego napastnika i będzie miał trenera, który go zna i wydobędzie z niego cały potencjał.

Następny sezon: Myślimy, że w przyszłym sezonie pójdzie nam znacznie lepiej.

Zawodnicy: Mamy zawodników, których generalnie chcemy zatrzymać. Taki jest nasz zamiar i zamiar Flicka. Jeśli trzeba będzie dokonać zmian, to zostaną one dokonane.

Vitor Roque: Roque przybył w środku sezonu, co nie było przewidziane, i wiele się nauczył.

Wypożyczeni: Jest kilku zawodników na wypożyczeniu. Zobaczymy, co z nimi zrobimy. Ansu Fati jest bardzo zmotywowany. Pozostawię to dyrektorom sportowym i Flickowi, aby wykonali swoją pracę.

Sytuacja finansowa: Nie ma potrzeby dokonywania dużej sprzedaży. Na dziś zwiększyliśmy przychody i zmniejszyliśmy wydatki. Ponadto zamykamy jedną z najlepszych transakcji dotyczących odzieży sportowej, a wszystko z myślą o ukończeniu Spotify Camp Nou. Zbliżamy się do stabilności ekonomicznej.

Joãos: Chcemy, aby obaj João nadal występowali. Chcemy ich zatrzymać na jeszcze jeden sezon. Flick uważa ich za graczy o wielkiej jakości i kiedy był w Bayernie, był zainteresowany podpisaniem kontraktu z Felixem. Jestem zadowolony z sezonu João Felixa i myślę, że powinien być bardziej zaangażowany. Jestem z niego zadowolony i jestem zadowolony ze wszystkich.

Dlaczego cele nie zostały osiągnięte: Podobał mi się sposób, w jaki młodzi ludzie zareagowali. Myślę, że każdy ma czas, by dojrzeć. Kolejnym problemem były długotrwałe kontuzje. Nie jesteśmy drużyną, której sprzyjają decyzje sędziowskie. W tym sezonie mieliśmy wiele okoliczności, które działały na naszą niekorzyść. Dodatkowo nie mieliśmy takiego szczęścia mistrza, jakie jest potrzebne. Kiedy wszyscy Culés mieli marzenie dotarcia na Wembley, Araujo otrzymał czerwoną kartkę, a my nie wiedzieliśmy, jak rywalizować 10 vs 11.

Cele: Poprosiliśmy Flicka o zwycięstwa. Wierzymy, że z bardziej ustatkowaną drużyną i z fizycznością, której potrzebują, oraz z zawodnikami, którzy muszą być fizycznie przygotowani, jeśli jesteśmy przygotowani fizycznie i gramy dobrze w piłkę, możemy pokonać każdego.

Przegrana ma swoje konsekwencje: Możemy potwierdzić, że przegrana ma swoje konsekwencje. Miało to konsekwencje dla pierwszej drużyny i we wszystkich obszarach.

Rzeczy do poprawy: Było wiele rzeczy do poprawy. Byli przygotowani i trenowali, ale zawsze było coś do poprawy. Flick dostosowuje się do struktury klubu i ludzi, którzy przygotowują zawodników, których zatrudniliśmy na podstawie analizy osób odnoszących się do przygotowania fizycznego. Deco to wszystko projektuje.

Pozycje do wzmocnienia: Oni już nad tym pracują. Nie mówiłem o Christensenie na pozycji defensywnego pomocnika, gdzie wykonał świetną robotę, ale na pewno włączymy innego gracza, takiego jak Marc Casadó.

Kimmich czy Zubimendi: Nie myślimy o tych wzmocnieniach. Jest wielu zawodników Barçy Atlètic, którzy mają dynamikę w pierwszej drużynie.

Rywalizacja w Europie: Możemy rywalizować w Europie na wszystkich poziomach.

Camp Nou: Powrót nastąpi pod koniec tego roku. Nie wiem, czy będzie to grudzień, czy styczeń, ale tak mówią nam technicy i firma Limak. Culés chcą najlepszego stadionu na świecie. Stadionu, który utrzyma nas wśród elity. To najważniejsza praca w historii Barçy. Pozwoli nam na dobrą rentowność, z dużymi dochodami.

Zadowolenie z rozwiązania „sprawy Negreiry”: Pytanie brzmi, dlaczego to zrobili. Dlaczego zostaliśmy oskarżeni lub chciano nas oskarżyć. Dlaczego prowadzą dochodzenie w naszej sprawie. Dlaczego uważają, że kogoś przekupiliśmy... Skazali nas przed procesem. To tworzy efekt, że idziesz na inne stadiony i wygląda na to, że przekupiłeś sędziów. Osiągnęli swój cel, niszcząc wszystko i warunkując nas. To była kampania przeciwko reputacji klubu. Teraz są wiadomości, które obalają wszystko, co zostało powiedziane. Żaden klub nie przeprosił i nie sądzimy, by ktokolwiek to zrobił. Real Madryt zagrał bardzo nieczysto z nami i z raportami przeciwko sędziom w Real Madrid TV. W ten sposób postawili historię na głowie, podczas gdy to Real Madryt był najbardziej faworyzowany przez sędziów. Nikt nie może udowodnić, że kupowaliśmy mecze lub sędziów, ponieważ tego nie robiliśmy.

Dalsza część wywiadu pojawi się później.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kiedy go ktoś w końcu wywali z tej roboty, bo siara straszna...
« Powrót do wszystkich komentarzy