Jak będzie wyglądać ustawienie Barçy za Hansiego Flicka?

Dawid Lampa

31 maja 2024, 15:00

Mundo Deportivo

57 komentarzy

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo postanowiło dziś przedstawić konceptowe ustawienie Barcelony pod wodzą Hansiego Flicka. Według tego Barça miałaby wyjściowo grać ulubioną formacją niemieckiego trenera, czyli 4-2-3-1, ale zawodnicy płynnie przechodziliby w inne ustawienia, w zależności od wydarzeń boiskowych.

Sylwetkę Hansiego Flicka przybliżaliśmy już tutaj, a o tym, czego można się spodziewać po niemieckim trenerze, pisaliśmy w tym miejscu. Dziś Ferran Martínez z Mundo Deportivo pokazuje nam, jak może wyglądać ustawienie Barcelony pod batutą szkoleniowca, który cztery lata temu zdobywał sekstet z zespołem Bayernu.

Hansi Flick ma być zadowolony z kadry, która jest aktualnie w Barcelonie. Wzmocnieniem, które bez dwóch zdań musi się pojawić, jest piłkarz na pozycję szóstki. Jednak mówiąc już o ustawieniu, jakie preferowałby Flick, to jest to 4-2-3-1, przechodzące w 4-3-3 z drużyną, która będzie zwarta, solidnia i nie będzie odrzucała tradycyjnego stylu, który prezentuje Barcelona.

Najważniejszym ogniwem ma być Pedri, który będzie ustawiony przed dwoma pomocnikami grającymi niżej. Flick uważa Kanaryjczyka za najbardziej kreatywnego piłkarza w kadrze i chce to wykorzystać, ustawiając go na pozycji za plecami napastnika. To ma uwypuklić jego genialne ostatnie podanie. Zmiennikiem w tym miejscu na boisku ma być Fermín López, czyli zawodnik o odmiennej, ale bardzo przydatnej charakterystyce, w zależności od przebiegu danego meczu.

Jako defensywny pomocnik może występować, podobnie jak w tym sezonie, Andreas Christensen, ale nadal priorytetem jest transfer topowego zawodnika na tę pozycję. Obok tego piłkarza Flick będzie liczył na İlkaya Gündoğana, Frenkiego de Jonga, czy Gaviego, choć nie wyklucza się, że mogą oni zagrać również w innych miejscach w linii pomocy. Przede wszystkiem młodego Hiszpana postrzega się jako topowy produkt La Masíi, który idealnie wpisuje się w teraźniejszą epokę futbolu. Może on także grać jako fałszywy skrzydłowy, co było już wykorzystywane przez Xaviego.

Wyżej mają grać dwaj skrzydłowi i napastnik, którym bez wątpienia będzie Robert Lewandowski, którego Hansi Flick będzie chciał jeszcze wykorzystać. Lamine Yamal ma mieć pewne miejsce w jedenastce po prawej stronie, natomiast o lewej flance nic nie wiadomo. Inni zawodnicy muszą przekonać Flicka do swojej gry. Obrona ma składać się z Koundé, Araujo, Cubarsíego i Balde, którzy wpasowują się w charakterystykę gry defensywnej drużyn Flicka, a zwłaszcza są podobni profilami do linii Pavard-Boateng-Alaba-Davies, którą Niemiec wykorzystywał w Bayernie.

Nasz typ jedenastki prezentuje się następująco:

Fot. Lineup Builder

Barcelony może nie być stać na przyjście klasowego defensywnego pomocnika, który z miejsca wejdzie do składu, więc trzeba będzie to rozwiązać systemowo. Gavi w połączeniu z İlkayem Gündoğanem będą trzymać w ryzach linię pomocy i wspomagać grającego wyżej Pedriego (być może to Niemiec będzie grać wyżej, a Kanaryjczyk niżej). Frenkie de Jong może nie przekonać do siebie Hansiego Flicka, gdyż w jego drużynach potrzebna jest szybka cyrkulacja piłki, a holenderski pomocnik często podejmuje decyzje o podaniu zbyt wolno i holuje futbolówkę, tracąc okazje na przyspieszenie akcji. Gavi będzie ustawiony niżej, ale bliżej lewej strony, by asekurować ten sektor boiska, gdy Alejandro Balde zapędzi się do ataku. Jeśli Barçę będzie stać na jeden duży transfer, to powinno się postawić na Nico Williamsa, który z miejsca wskoczyłby na lewe skrzydło, dając zespołowi potrzebną jakość. Czy to się sprawdzi? To już zależy od samego Hansiego Flicka i tego, jaki on będzie miał pomysł na zespół, a o tym przekonamy się podczas presezonu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z Nico Williamsem na grafice to raczej powinno być : Nasza wymarzona jedenastka ;)
Ale w sumie chyba nie tylko wasza, większość tutaj przywitała by go z otwartymi rękoma. Tylko czy Barce stać ?
« Powrót do wszystkich komentarzy