Marca: Złość Flicka na swoich zawodników podczas mundialu w Katarze pokazuje, że jest trenerem z charakterem [WIDEO]

Grzegorz Skowronek

30 maja 2024, 10:30

Marca. X

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Hansi Flick poprowadzi Barcelonę w przyszłym sezonie. Jedną z wątpliwości, które się nasuwają wobec niemieckiego szkoleniowca jest to, czy będzie on w stanie zarządzać  zawodnikami o silnym charakterze, a takich z całą pewnością spotka w szatni Barçy. Rzeczywistość jest taka, że Flick miał pod sobą zawodników z najwyższej półki zarówno podczas swojego okresu w Bayernie Monachium, jak i reprezentacji Niemiec. Z niektórymi piłkarzami takimi jak İlkay Gündoğan, Robert Lewandowski czy Marc-André ter Stegen, spotka się ponownie.

Odkąd Flick był łączony z objęciem posady trenera Barçy, w sieci zaczęło krążyć wideo z szatni reprezentacji Niemiec podczas przerwy meczu Kostaryka - Niemcy na mundialu w Katarze. Na nagraniu widzimy Hansiego Flicka, który w mocnym tonie, przepełnionym złością na swoich zawodników stara się uświadomić im co do tej pory robili w meczu źle. Pierwsze co zrobił Flick po wejściu do szatni, było nerwowe rzucenie wiadra z lodem na ziemię, a następnie zaczął swoją przemowę do siędzących w szatni zawodników.

''Panowie, to my dajemy im siłę. Oni są ślepi, a my dajemy im siłę. Nie możemy tego robić! Każda pomyłka, każda wolna przestrzeń, którą im zostawiamy, na co się wcześniej umawialiśmy?! I nic, odrzuciliśmy wszystko, co robiliśmy na początku. Jeśli będziemy robić tak dalej, to pojedziemy do domu! To nie może być prawda, to naprawdę nie może być prawda. Ok, panowie, czego potrzebujemy na boisku? W ostatniej tercji, tu i tu [wskazuje na rzutnik], potrzebujemy szerokości, a co mamy? Nic! Za bardzo ułatwiamy im bronienie. Nie ma głębi, tu i tu. To nie może być prawda, panowie. Zagraj piłkę tutaj, przegraj z jednej strony na drugą, z jednej na drugą, ale z pewnością siebie, panowie, to są mistrzostwa świata! Musimy naciskać, robimy to zbyt wolno. Każy daje z siebie wszystko co ma, a jeśli nie możecie, podnieście rękę, mamy zmienników, ok? Panowie, moglibyśmy siedzieć tu teraz z dwubramkową lub trzybramkową przewagą. Mogliśmy skończyć ten mecz, ale teraz musimy pokazać to co potrafimy. Teraz wszystko zależy od was, musicie pokazać charakter, ok? Ok, jedziemy''

Piłkarze Flicka wzięli przemowę trenera do siebie i ostatecznie pokonali Kostarykę 4:2, choć finalnie odpadli z mistrzostw po tym, jak Hiszpania uległa Japonii.

Hiszpańskie media przedstawiają Hansiego Flicka jako trenera, który cieszy się autorytetem w drużynie, którą prowadzi. Analizując jednak cały serial, który wyprodukował Amazon, można dojść do wniosku, że Niemiec nie wypadł w nim najlepiej i nie potrafił przekonać grupy do swoich pomysłów. 

Thomas Müller: Jeśli stoimy głęboko, tak jak jest tu narysowane, mogą grać jakkolwiek chcą.

Hansi Flick: W takim razie powinni grać przez tył. A my stoimy tutaj i potem atakujemy czterech na dwóch lub trzech na jednego i pressujemy, tak? Panowie, jeśli coś nie jest jasne, powiedzcie mi.

Joshua Kimmich: Myślę, że generalnie mieliśmy problem z piątką z tyłu, szczególnie w drugiej połowie. W pierwszej wyglądało to lepiej

Hansi Flick: Co to teraz oznacza? Powinniśmy byli coś zmienić?

Joshua Kimmich: Nie, mówię tylko że nie mieliśmy innych instrukcji. Miałem wrażenie że z tą piątką z tyłu, broniąc tego w systemie 4-2-3-1 mieliśmy problemy.

Hansi Flick: Może się mylę, ale jeśli zmienimy coś z tyłu, moglibyśmy zapełnić to sześcioosobowym blokiem, rozważaliśmy to?

Joshua Kimmich: Ale to nie jest to, czego chcemy.

Thomas Müller: Musimy polegać na sobie, żeby strzelać.

Hansi Flick: Tak, ale co on może.. nie wiem. Może nie wyrażam się jasno, albo mówię w innym języku, ale myślę że to jest dokładnie to o czym rozmawialiśmy. Jeśli jeden naciska, musi wiedzieć że drugi asekuruje jego plecy. Asekuruje, czy nie? 

"Uważam, że zawsze jest lepiej, kiedy drużyna się zgadza z procesem budowy. To może potrwać dłużej, ale przy odpowiednim nastawieniu jest to pomysł na grę, który może być w 100% zaimplementowany" - mówi Hansi Flick do kamery w osobnej scenie.

Hansi Flick: Czy ktoś chce powiedzieć coś jeszcze?

Joshua Kimmich: Myślę że byłoby dobrze, gdybyśmy mieli dodatkowy trening pressingu pomocników. Mielibyśmy jasność co do pomysłu i na pewno będzie to ważne przed meczem z Hiszpanią.

Hansi Flick: Okej, dzięki.

 

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak jest coś do dupy to się mówi, że jest do dupy, a nie cukruje odchody. Później takie pieprzenie byliśmy świetni" przynosi to co mieliśmy przez ostatnie lata. Gość z jajami i tyle. Ja się cieszę. Ktoś spoza, kto może zrobić coś nowego.

Trener przyaktorzył i piłkarze w takich sytuacjach też aktorzą.

Genialny był efekt tej złości.
Co chłopaki potem byli zmotywowani to ich..

Prawdę powiedziawszy gdy wyszedł ten materiał w Niemczech to wybuchła niezła afera bo zarzucano Flickowi że źle komunikuje założenia piłkarzom oraz że Kimmich będzie świetnym trenerem bo widzi więcej rzeczy do poprawy od trenera.
Oddzielmy sytuację w której zły trener wydziera się aby potrząsnąć zespół od sytuacji w której na spokojnie prowadzona jest rozmowa na tematy nazwijmy to taktyczne i rozumienie tych założeń przez piłkarzy. Możemy spodziewać się że Flick będzie się darł na piłkarzy gdy będą źle grać, ale pytanie czy będą rozumieć założenia. Brzmi znajomo i widzę tu zarówno szanse jak i zagrożenia dla nowego trenera.

Niestety gość słabo mówi po angielsku a co dopiero po hiszpańsku. Wczoraj na tych filmikach wyglądał na mocno zdenerwowanego i nie było w nim pewności siebie. Poza tym te jego rozmowy z kimmichem na Amazonie też kurcze nie wyglądały obiecująco

Takie głośne wypowiedzi w tym języku mi się zawsze kojarzą tylko z jednym niestety XD

taki mial charakter ,ze go na koncu wywalili i to dosyc szybko

Nerwowe rzucenie wiadrem z lodem?? Hahah on te wiadro nerwowo odłożył a nie nim rzucił... chyba ktoś nie widział jak trenerzy w złości rzucają czymkolwiek...

A po meczu: szatnia źle przyjęła ostrą krytykę trenera w czasie przerwy. Uważa ją za przesadzoną mimo, że przegrywali 2-0.

niemiecki jest idealnym językiem do tego typu przemówień :D

u nas podczas takich przemów chłopaki se będą siedzieć na telefonach xD