Relevo: Xavi ma obsesję na punkcie Nico Williamsa

Mateusz Doniec

16 maja 2024, 09:56

Relevo

51 komentarzy

Fot. Getty Images

Sytuacja finansowa Barçy jest obecnie bardzo trudna, lecz klub wierzy, że dzięki nowej umowie z NIKE i innym operacjom, w tym m.in. sprzedażom piłkarzy, będzie możliwe dokonanie kilka większych operarcji, aby wzmocnić skład. Xavi sporządził już konkretną listę życzeń, a na drugim miejscu, zaraz po nowym piwocie, znajduje sie Nico Williams.

Według Alexa Pintanela z Relevo jednym z tych nazwisk, na punkcie których Xavi Hernández ma "obsesję", jest Nico Williams. Barcelona wie, że Athletic nie będzie negocjował, więc aby podpisać kontrakt z Hiszpanem, będzie musiała zapłacić klauzulę wykupu w wysokości 50 milionów euro (Według Mundo Deportivo jest ona nieco wyższa).

Xavi widzi w Nico zawodnika robiącego różnicę, który pozwoliłby mu pokryć jeden z wielkich braków w tym sezonie, czyli pozycję lewego skrzydłowego. Co więcej, trener Blaugrany nigdy publicznie nie ukrywał swojej słabości do skrzydłowego Athleticu. "Uważam Nico za wyjątkowego piłkarza. To profil na prawe i lewe skrzydło , potrafi grać jeden na jeden, jest szybki, strzela gole, w tym sezonie myślę, że eksplodował w tym aspekcie. To zawodnik, którego musisz mieć mocno na uwadze, ponieważ może zrobić różnicę. Ma osobowość, jest w bardzo dobrej formie, trudno go zatrzymać. Potrzebna jest asekuracja w defensywie, dobre krycie, przesuwanie się... To trudne, gdy ma miejsce przed sobą, żeby się rozpędzić, nawet na małej przestrzeni też jest bardzo dobry. To świetny piłkarz" - mówił trener przed meczem Pucharu Króla z Athletikiem, który pokonał wtedy Barçę 4:2, a Nico zdobył bramkę i zanotował asystę.

Alex Pintanel zwraca uwagę na to, że transfer Nico pozwoliłby Xaviemu wrócić do gry dwoma typowymi skrzydłowymi, konkretnie z Lamine Yamalem na prawej stronie i Nico na lewej. Po sprowadzeniu upragnionego piwota następną inwestycją, jeśli pozwola na to finanse, będzie napastnik Athleticu, który stał się priorytetem dla Xaviego.

Wszystkie ruchy na rynku będą uzależnione od sytuacji ekonomicznej. Oprócz bardziej niż prawdopodobnego przybycia Guido Rodrígueza, Barça nie będzie w stanie wykonać wielu innych ruchów, ponieważ czekają na nową umowę z Nike, rozwiązaniee przyszłości Barça Vision i ewentualne sprzedaże, które pozwolą ponownie manewrować w regule 1:1. Klub ma nadzieję zapewnić Xaviemu konkurencyjny skład z kilkoma poważnymi wzmocnieniami, które pozwolą Barçy powrócić do bycia kandydatem do wygrania wszystkiego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Obsesja a potem ławka bo mu się coś w nim nie spodoba... i znów 50-60 mln poszłoby z dymem, taka powaga dobry grajek ale nie na wizje taktyczne naszego treneiro

@togi3222 nie trym razem, nico to hiszpan a to upoważnienia to grania beznadziejnie w wyjściowym składzie albo chociaż z ławeczki w prawie każdym meczu
« Powrót do wszystkich komentarzy